Reklama

Reklama

Statek zatonął u wybrzeży Grecji. Jedna osoba nie żyje, dziesiątki poszukiwanych

Jedna osoba zginęła, dwanaście osób uratowano, a kilkadziesiąt jest poszukiwanych po zatonięciu statku u wybrzeża wyspy Folegandros na Morzu Egejskim - poinformowała straż przybrzeżna Grecji w środę.

Grecka straż przybrzeżna rozpoczęła akcję poszukiwawczą i ratowniczą w środę rano. Statek zatonął ok. 180 km na południowy wschód od Aten. Wszyscy uratowani to Irakijczycy - wynika z informacji straży. Zostali oni przewiezieni na wyspę Santorini. Część rozbitków utrzymuje, że na pokładzie statku znajdowało się 32 pasażerów, ale jeden mówi o około 50 osobach.

Zobacz też: Francja: Zatonęła łódź z migrantami. Zginęło 27 osób

Straż przybrzeżna poinformowała o udziale w operacji ratowniczej czterech swoich statków, dwóch śmigłowców marynarki wojennej i sił powietrznych, wojskowego samolotu transportowego, a także pięciu statków przepływających przez rejon katastrofy i trzech prywatnych łodzi.

Reklama

- Ocalali zgromadzili się na pontonie przywiązanym do statku. Tylko dwoje z nich miało na sobie kamizelki ratunkowe - poinformował rzecznik straży przybrzeżnej Nikos Kokkalas w wywiadzie dla telewizji państwowej. Dodał, że jak zawsze zakładany jest najgorszy scenariusz, a w tym przypadku taki, że na pokładzie znajdowało się 50 osób.

Trwa akcja ratownicza

Akcja ratownicza rozpoczęła się w nocy ze wtorku na środę natychmiast po otrzymaniu informacji o awarii silnika statku, którym płynęli migranci.

Przez Grecję przebiega jedna z najpopularniejszych tras prowadzących do UE wśród osób uciekających od wojen i ubóstwa z Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki. Większość z nich próbuje przedostać się na greckie Wyspy Egejskie w pontonach z tureckiego wybrzeża. Z powodu zwiększenia liczby patroli i oskarżeń o deportację migrantów z powrotem do Turcji, wielu migrantów wybiera podróż dłuższą drogą morską na większych środkach transportu.

Wyspa Folegandros na Cykladach w południowo-zachodniej części Morza Egejskiego nie znajduje się na typowej trasie przemytu migrantów. Inne statki omijają Grecję i kierują się bezpośrednio z tureckiego wybrzeża do Włoch.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy