Reklama

Reklama

Przełom w sprawie zaginionej 20 lat temu dziewczynki?

Czy odnaleziony w stanie Wisconsin jednodolarowy banknot będzie kluczem do rozwiązania zagadki zaginięcia Mikelle Biggs w 1999 roku?

Sprawa tajemniczego zaginięcia dziewięcioletniej wówczas Mikelle wstrząsnęła całym krajem. Dziewczynka jeździła na rowerze przed domem, oczekując na ciężarówkę z lodami. Nagle zniknęła. Rodzina znalazła jedynie porzucony na jezdni rower i monety, którym Mikelle miała zapłacić za lody.

Pomimo szeroko zakrojonego śledztwa, w które zaangażowała się również społeczność miasteczka Mesa w Arizonie na południowym-zachodzie Stanów Zjednoczonych, ale też i specjaliści w całym kraju, dziewczynki nie udało się odnaleźć, a sprawcy ująć.

Reklama

Czy zatem banknot, który odkryto 19 lat po zdarzeniu w stanie Wisconsin na północy Stanów Zjednoczonych, wskaże na kolejny trop? Na jednodolarówce znajduje się bowiem napis: "My Name Is Mikel Biggs Kidnapped From Mesa AZ I’m Alive" ("Nazywam się Mikel Biggs porwana z Mesa w Arizonie. Żyję".

Policja poinformowała, że nie zignoruje doniesienia o banknocie, choć napis budzi wątpliwości co do autentyczności - na przykład imię dziewczynki jest napisane z błędem. Poza tym w przeszłości wiele tego typy tropów okazywało się być fałszywymi.

W odnalezienie Mikelle nie wierzy jej młodsza siostra. "Nie wydaje mi się, by to ona umieściła ten napis na banknocie. To nie miałoby sensu. Oczywiście, zawsze jest odrobina nadziei, ale to bardziej nasze życzenie, by banknot wskazał nam osobę, która może coś wiedzieć" - skomentowała Kimber Biggs. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy