Reklama

Reklama

Polska organizacja na rosyjskiej czarnej liście

Rosyjskim senatorom nie podobają się dwie polskie organizacje. Na tak zwanej "patriotycznej stop-liście" znalazło się 12 zagranicznych organizacji pozarządowych, których działalność Rada Federacji uznała za szkodliwą dla Rosji.

Wątpliwości rosyjskich senatorów budzą między innymi: Instytut Społeczeństwa Otwartego finansowany przez miliardera Georga Sorosa, Narodowy Fundusz Demokracji i Międzynarodowy Instytut Republikański finansowane przez USA. 

Na "patriotycznej stop-liście" znalazła się także warszawska organizacja - Stowarzyszenie Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne, współfinansowana przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Fundacja Edukacja dla Demokracji. 

Lista trafi jeszcze pod głosowanie izby, a następnie zostanie przekazana rosyjskiej Prokuraturze Generalnej, Ministerstwu Sprawiedliwości i Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Tam eksperci sprawdzą czy wskazane przez deputowanych organizacje nie szkodzą interesom Rosji. 

Senatorowie twierdzą, że niektóre zagraniczne stowarzyszenia i fundacje prowadzą antyrosyjską działalność ideologiczną. Przy tym w Rosji wielokrotnie sugerowano, że zachodni sponsorzy w ten sposób chcą przygotować kolejną "kolorową rewolucję".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne