Reklama

Reklama

Niemcy zapłacą więcej ocalałym z Holocaustu. Przełomowa umowa z Izraelem

Jak informują media, między Niemcami a władzami Izraela zapadły ważne zobowiązania. I to w 70. rocznicę Porozumienia Luksemburskiego. W ramach zobowiązań część ocalałych z Holokaustu obywateli Izraela otrzyma od Niemiec łącznie 58 mln euro rocznie dodatkowego zadośćuczynienia. To ok. 350 euro miesięcznie na osobę.

Izrael i Niemcy porozumiały się w sprawie dodatkowych pieniędzy dla ocalałych z Holokaustu. - To historyczne porozumienie - oceniła Meraw Kohen, izraelska minister ds. równości społecznej.

Niemcy-Izrael. Wypłata dla ocalałych z Holokaustu

Według informacji pochodzących od izraelskiej strony - Niemcy zobowiązały się przeznaczyć na zadośćuczynienia łącznie 1,2 mld euro - ok. 58 mln euro, czyli 200 mln szekli, rocznie. To ok. 350 euro (1,2 tys. szekli) miesięcznie na każdą z 14 tys. uprawnionych osób

Według danych izraelskich władz w Izraelu wciąż mieszka łącznie ok. 160 tys. osób ocalałych z Holokaustu.

Reklama

Niemcy chcą też natychmiast wesprzeć ok. 8,5 tys. ocalałych z Holokaustu Ukraińców wpłatami humanitarnymi o wartości 12 mln euro. - Wypłata środków ma ruszyć jesienią - ogłosiła w Berlinie Claims Conference, organizacja na rzecz odszkodowań i pomocy ocalałym z Holokaustu. To ona od 70 lat zajmuje się wypłacaniem ocalałym zadośćuczynienia w ramach Porozumienia Luksemburskiego.

Izrael a Niemcy. Porozumienie Luksemburskie z 1952 r.

Izrael i Niemcy porozumiały się w tej sprawie w 70. rocznicę Porozumienia Luksemburskiego. Zawarta 10 września 1952 r. przez Izrael i Niemcy umowa zobowiązała nowo powstałą Republikę Federalną Niemiec do wypłaty na rzecz ofiar III Rzeszy w rocznych ratach łącznie 3,45 ówczesnych mld marek. 

Było to pierwsze porozumienie bilateralne między RFN a innym państwem. - Był to w pewnym sensie drugi akt założycielski RFN - mówił w czwartek 15 września Olaf Scholz podczas obchodów rocznicy w Muzeum Żydowskim w Berlinie. - Stał się moralnym fundamentem naszej demokracji -- dodał kanclerz.

- Przez zbrodnie Szoah Niemcy upadły moralnie zbyt nisko, by mieć nadzieję na porozumienie - mówił. Zaznaczył przy tym, że dla ówczesnego rządu Niemiec z Konradem Adenauerem na czele było jasne, że zadośćuczynienie nie zmyje niemieckich win.

Czytaj też: Reparacje od Niemiec. Sejm przyjął uchwałę

Niemcy zapłacą Izraelowi. Scholz: Nie będziemy sobie nic ułatwiać

Jak zapowiedział kanclerz Niemiec zadośćuczynienie ofiarom to historyczna odpowiedzialność Niemiec, dlatego niemieckie władze będą sprawdzać, co jeszcze mogą zrobić dla ocalałych, by pomóc im godnie żyć: - Pod tym względem nie będziemy sobie nic ułatwiać.
  
Podczas II wojny światowej zginęło ok. 6 mln europejskich Żydów. Spośród ocalałych wciąż żyje ok. ćwierć miliona osób.

Źródło: "Deutsche Welle"/Autor: (DPA,AP/ mar)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy