Reklama

Matka sądziła, że ktoś ją śledzi. Zamarzła razem z dwoma synami

Kobieta i jej dwoje dzieci zostali znalezieni martwi na jednym z pól w stanie Michigan. Wcześniej przez prawie trzy dni błąkali się po ulicach, podczas gdy temperatura była na minusie.

35-letnia Monica Latrice Cannady i jej synowie - trzyletni Malik i dziewięcioletni Kyle - zostali znalezieni martwi w niedzielę po godz. 15. Wszyscy mieli być ubrani nieadekwatnie do panujących wówczas warunków atmosferycznych.

Z rodziną była także 10-letnia córka, która przeżyła. Dziewczynka zasnęła na polu z matką i braćmi, ale obudziła się, poszła do pobliskiego domu i zapukała do drzwi, prosząc o pomoc.

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci całej trójki była hipotermia. Jak dodano, rodzina nie była w kryzysie bezdomności.

Reklama

Tragedia w USA. Matka była przekonana, że ktoś ją śledzi

Szeryf hrabstwa Oakland, Michael Bouchard, powiedział, że ich śmierci można było zapobiec. Jak dodał, 35-latka w ostatnich dniach zachowywała się paranoicznie. Kobieta była przekonana, że ktoś śledzi jej telefon za pomocą mikroczipa i była nieufna wobec władz.

- Kobieta miała kryzys zdrowia psychicznego. Wierzyła, że ktoś próbuje ją zabić i wszyscy byli w to zamieszani, łącznie z policją - dodał.

W 2021 roku rodzina przeżyła ogromną tragedię, jaką było morderstwo ojca dzieci. Niedawno odbył się proces jego zabójcy.

- To straszna, rozdzierająca serce tragedia - powiedział na konferencji prasowej burmistrz miasta Pontiac Tim Greimel. 

Chcesz skomentować artykuł? Zrób to na Facebooku! 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: USA | michigan | matka | hipotermia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy