Reklama

Reklama

Jedna czwarta lotów odwołana. Strajk pracowników lotniska Roissy-Charles de Gaulle pod Paryżem

Strajk pracowników lotniska Roissy-Charles de Gaulle pod Paryżem spowodował odwołanie co czwartego lotu. Port lotniczy apeluje do podróżnych o dokładne sprawdzenie informacji oraz o wcześniejsze przybycie do hali odpraw. "Sytuacja na rynku lotniczym wraca do normalności, ale nasza praca nie jest doceniana" - przekazują związkowcy.

Akcja protestacyjna rozpoczęła się w czwartek rano 9 czerwca i ma potrwać do końca dnia. Zarząd lotniska radzi pasażerom, by przed wylotem udali się na miejsce z kilkugodzinnym wyprzedzeniem i zapoznawali się z informacjami o lotach, przesyłanymi na telefon.

Do strajku przystąpiły wszystkie związki zawodowe pracowników lotniska (CGT, FO, CFDT, CFTC, CFE-CGC, Unsa i SUD).

Lotnisko było zmuszone odwołać jedną czwartą planowanych podróży.

Rynek lotniczy we Fracji po pandemii

"Pomimo wznowienia ruchu i osiągniętych zysków nasza praca nie jest godziwie opłacana" - piszą związkowcy we wspólnej odezwie. "Ceny rosną, nasze wynagrodzenie nie" - podkreślają.

Reklama

Strajkujący domagają się 300 euro podwyżki dla każdego zatrudnionego.

Związki szacują, że około 15 tys. miejsc pracy zostało zlikwidowanych w ostatnich dwóch latach w sektorze lotniczym z powodu pandemii Covid-19, co zwiększa presję i liczbę obowiązków dla tych, którzy utrzymali pracę.

W kwietniu władze lotnisk we Francji zapowiedziały obsadzenie 4 tys. stanowisk na lotniskach Orly i Roissy-Charles de Gaulle.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy