Relacja zakończona

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael uderzyły w Iran [RELACJA NA ŻYWO]

Dziękujemy za uwagę!
Izraelskie siły powietrzne przeprowadziły kolejną falę uderzeń na Iran, których celem były wyrzutnie pocisków balistycznych i elementy obrony przeciwlotniczej – przekazał portal Times of Israel, cytując komunikat armii.
W kilku regionach Izraela rozległy się alarmy po wykryciu wystrzelonych z Iranu rakiet - przekazały izraelskie siły zbrojne.
Jedna osoba zginęła, a kolejne siedem zostało rannych w wyniku "incydentu", do którego doszło na lotnisku w Abu Zabi. 
Szczątki irańskiego drona wywołały pożar na fasadzie hotelu Burdż Al Arab w Dubaju - przekazały lokalne władze. 

Jedna osoba zginęła, a 19 kolejnych odniosło obrażenia w wyniku uderzenia irańskiego pocisku balistycznego w Tel Awiwie – przekazał izraelski portal Times of Israel, powołując się na informacje pogotowia ratunkowego.
Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały, że zdecydowana większość ze 137 pocisków i 209 dronów wystrzelonych na ich terytorium przez Iran została zniszczona lub przechwycona. 
Cztery osoby zostały ranne w wyniku eksplozji, do której doszło na międzynarodowym lotnisku w Dubaju - przekazało biuro prasowe tego kraju.
Około 21 osób zostało rannych po ataku w Tel Awiwie - przekazały służby ratownicze Izraela w serwisie X.
W sieci pojawiły się nagrania wskazujące, że irański dron zaatakował międzynarodowe lotnisko w Dubaju. 

Irańskie media państwowe podały, iż Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) uderzył rakietami i dronami w bazę lotniczą Prince Sultan Airbase w Arabii Saudyjskiej
- Głęboko żałuję, że szansa na dyplomatyczne zakończenie konfliktu została zmarnowana - stwierdził sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa. 

Jak dodał, nie jest w stanie potwierdzić informacji o śmierci Aliego Chameneiego.
Na niebie nad Dohą w Katarze słychać od 15 do 20 eksplozji - podaje Al-Dżazira.
Osiem osób zostało rannych w Katarze w wyniku spadających odłamków rakietowych, z czego jedna poważnie - podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tego kraju.
Izrealska armia podała nazwiska irańskich przywódców, którzy mieli zginąć podczas ataku. 

- Jedna osoba ciężko ranna po ataku w Tel Awiwie - przekazała izraelska służba ratownicza. 
Islamski Ruch Oporu w Iraku twierdzi, że przeprowadził 16 operacji za pomocą dziesiątek dronów na amerykańskich bazach lotniczych w Iraku i regionie. 
Trump, pytany o doniesienia na temat domniemanej śmierci przywódcy duchowego Iranu Alego Chameneia, odpowiedział, że Stany Zjednoczone "mają przeczucie, że te informacje są prawdziwe".
Oficjalny przedstawiciel ministerstwa obrony Kataru przekazał, że dwa pociski zostały wymierzone w bazę lotniczą Al Udeid. 

To duża baza wojskowa w Katarze, używana przez siły zbrojne Kataru, a także przez siły USA i koalicji w regionie Bliskiego Wschodu.
Trump zapytany o to, kto zastąpi Chameneia, odparł: Nie wiem, ale w pewnym momencie będą do mnie dzwonić, żeby zapytać, kogo bym chciał.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio w sobotę odbędzie rozmowę telefoniczną z przywódcami krajów G7, aby omówić sytuację wokół Iranu - poinformował urzędnik Departamentu Stanu. 
Większość osób odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji w iranie już odeszła - powiedział w rzomowie z NBC News Trump. 
Izraelskie wojsko twierdzi, że siedmiu irańskich urzędników i dowódców zostało zabitych, w tym Ali Shamkhani - doradca najwyższego przywódcy Iranu. 
Trump powiedział w telewizji ABC News, że w wyniku uderzeń na Iran zginęło "wielu" przedstawicieli irańskich władz. Ocenił, że amerykańsko-izraelska operacja przebiega "bardzo dobrze".
USA uważa, że Chamenei i 5-10 czołowych irańskich przywódców zostali zabici w pierwszym ataku izraelskim na kompleks - przekazał FOX News amerykański urzędnik. 
- Mogę pójść na długą (operację) i przejąć całą tę sprawę (Iran), albo zakończyć to za 2-3 dni i powiedzieć Irańczykom: widzimy się za kilka lat, jeśli zaczniecie odbudowywać (swój program jądrowy i balistyczny) - powiedział Trump portalowi Axios.
Netanjahu pokazano zdjęcię ciała przywódcy Iranu Chameneia - podaje izraelska TV Channel 12.
Zarówno Chamenei, jak i Pezeshkian są bezpieczni i zdrowi - twierdzi rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei.
Szef prasowy biura najwyższego przywódcy Iranu oskarżył wrogów kraju o "wojnę psychologiczną" po tym, jak pojawiły się doniesienia o śmierci ajatollaha Alego Chameneiego w izraelsko‑amerykańskich atakach.
Jak dodał po stronie irańskiej nie było poważnych zamiarów, aby osiągnąć prawdziwe porozumienie. 

- Gdybyśmy tylko siedzieli i czekali, aż zostaniemy zaatakowani jako pierwsi, liczba ofiar i skala zniszczeń byłyby znacznie większe - oznajmił. 
- Otrzymywaliśmy informacje wywiadowcze wskazujące, że Iran znajdował się w trakcie odbudowy wszystkiego, co zostało zniszczone w atakach w czerwcu ubiegłego roku - powiedział w rozmowie z Reuters.
Przedstawiciel administracji Trumpa twierdzi, że prezydent "nie miał wyjścia" i musiał zaatakować Iran. 
Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei zginął w izraelsko-amerykańskich uderzeniach na Iran - poinformował w sobotę wysoki rangą izraelski urzędnik w rozmowie z agencją Reuters.
Prezydent USA Donald Trump w sobotę rozmawiał przez telefon z przywódcami Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wyraził niepokój w związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, ostrzegając, że bez powściągliwości i dyplomacji regionowi grozi "wciągnięcie w krąg ognia". 

Podkreślił jednocześnie, że irańskie ataki dronów i rakiet na inne kraje regionu są "niedopuszczalne".
Netanjahu zapowiedział, że amerykańsko-izraelski atak na Iran potrwa tak długo, jak będzie trzeba. 

- W ciągu najbliższych dni uderzymy w tysiące kolejnych celów reżimu terroru - oznajmił. 
- Irańczycy, nie przegapcie tej okazji. To szansa, która zdarza się raz na pokolenie. Wyjdźcie na ulice. Obalcie wasz morderczy reżim. Jesteśmy z wami - apeluje Binjamin Netanjahu. 
Zniszczono ponad 500 celów, 200 samolotów w akcji - izraelska armia publikuje nagrania z ataku. 
Netanjahu wezwał obywateli Iranu do "zalania ulic i dokończenia pracy".

Przekazał, że Izrael zniszczył rezydencję Chameneiego, zabił dowódców Gwardii Rewolucyjnej i wysokich urzędników sektora nuklearnego.
- Wiele wskazuje, że Chameneiego "już nie ma" - powiedział premier Izraela Benjamin Netanjahu.
Kuwejt wezwał irańskiego ambasadora w związku z atakami - przekazało ministerstwo spraw zagranicznych Kuwejtu.
Statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny - poinformowała agencja Reutera.

"Żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz" - głosi komunikat wysyłany przez Teheran, którego treść potwierdził w rozmowie z bliskowschodnim portalem TheNationalNews, Farhad Patel, dyrektor agencji żeglugowej Sharaf z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.


Szczególnie narażone na represje irańskich sił zbrojnych są statki powiązane z interesami USA lub Izraela, ale inne statki również mogą paść ofiarą ataków - celowych lub przypadkowych - dodał dubajski armator.
Ukraina wyraża solidarność z Bahrajnem, Irakiem, Jordanią, Kuwejtem, Katarem, Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w obliczu lekkomyślnych ataków Iranu - przekazał ukraiński minister spraw zagranicznych.
Brytyjski premier Keir Starmer rozmawiał w sobotę telefonicznie z emirem Kataru, Tamimem bin Hamadem bin Khalifą Al Thanim, a także z prezydentem Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mohammedem bin Zayedem Al Nahyanem - poinformowało Downing Street.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała, że zwołuje na niedzielę nadzwyczajną wideokonferencję ministrów spraw zagranicznych UE, na którym zostaną omówione kwestie Iranu i bieżące wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Amerykańskie wojsko nie poniosło żadnych strat w ludziach po tym, jak Iran odpowiedział na amerykańsko-izraelskie ataki setkami rakiet i dronów - poinformowało w sobotę Centralne Dowództwo USA.

"Uszkodzenia amerykańskich baz wojskowych były niewielkie i nie wpłynęły na prowadzenie operacji" - przekazano.

Amerykanie poinformowali, że Stany Zjednoczone zaatakowały obiekty dowodzenia i kontroli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także irańskie wyrzutnie rakiet i dronów.
Zjednoczone Emiraty Arabskie SMS-owo wzywają obywateli i mieszkańców do pozostania w domach i oczekiwania na oficjalne komunikaty.
Grecka baza morska Suda na Krecie, strategiczna placówka dla Grecji, Stanów Zjednoczonych i sojuszu wojskowego NATO we wschodniej części Morza Śródziemnego, zaostrzyła środki bezpieczeństwa w ramach stanu wyjątkowego po ataku USA i Izraela na Iran - podały źródła agencji Reutera.
Zięć i synowa najwyższego przywódcy Iranu Chemeneiego mieli zginąć w atakach - poinformował członek rady miasta Teheran, przekazał Reuters, powołując się na irański Klub Młodych Dziennikarzy.
Katar został zaatakowany przez Iran 44 pociskami i ośmioma dronami - przekazał Reuters, powołując się na katarskiego urzędnika. 
Włoski minister obrony Guido Crosetto utknął ze swoją rodziną w Dubaju - poinformowało Reuters źródło zbliżone do ministerstwa. Po atakach USA i Izraelna na Iran, niemal wszystkie loty na Bliskim Wschodzie zostały wstrzymane.
Pełne poparcie Unii Europejskiej przekazała szefowa KE Ursula von der Leyen, która w sobotę rozmawiała z Mohamedem Bin Zayedem, prezydentem Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jak dodała, "ataki na ZEA są rażącym naruszeniem suwerenności i wyraźnym naruszeniem prawa międzynarodowego".
Izraelskie wojsko wydało nakaz ewakuacji kompleksu przemysłowego w Isfahanie w Iranie - przekazał Reuters.
201 osób zginęło, a 747 zostało rannych w atakach USA i Izraela na 24 prowincje - podały irańskie media, powołując się na Czerwony Półksiężyc.
Katar do odwołania zawiesza wszystkie imprezy masowe, zgromadzenia oraz wydarzenia rozrywkowe w hotelach i obiektach turystycznych.
Trzech członków irańskich sił paramilitarnych Basij (Związek Mobilizacji Uciemiężonych) powiązanych z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej zginęło w atakach izraelsko-amerykańskich - podała irańska agencja Mehr.
Prezydent Emmanuel Macron powiedział, że Francja nie została wcześniej poinformowana ani nie była zaangażowana w ataki na Iran.

- Naszym absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo naszych obywateli i naszych aktywów -  powiedział Macron, dodając, że "dyplomacja musi odzyskać przewagę".

Macron przemawiał na początku posiedzenia Rady Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego Francji, na którym omawiano sytuację w Iranie i na Bliskim Wschodzie.
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w sobotę, że amerykańsko-izraelskie ataki na Iran naruszają suwerenność Iranu i godzą w pokój narodu irańskiego. Dodał, że jest zasmucony i zaniepokojony tą sytuacją.

W przemówieniu wygłoszonym w Stambule Erdogan stwierdził, że ataki Iranu na kraje Zatoki Perskiej są również niedopuszczalne i ostrzegł, że bez umiaru i dyplomacji region ryzykuje "wciągnięciem w krąg ognia".

Wezwał do podjęcia pilnych działań w celu zapobieżenia dalszemu rozlewowi krwi, dodając, że Ankara przyspieszy wysiłki dyplomatyczne w celu zabezpieczenia zawieszenia broni i wznowienia negocjacji.

Z kolei ministerstwo spraw zagranicznych Turcji ostrzegło w sobotę, że eskalacja konfrontacji między USA i Izraelem a Iranem stanowi zagrożenie dla przyszłości regionu i globalnej stabilności. MSZ wezwało wszystkie strony do zatrzymania ataków. 
Armia Kuwejtu poinformowała, że trzech żołnierzy zostało lekko rannych po tym, jak szczątki pocisków i dronów spadły na bazę lotniczą Ali Al Salem.
Rząd Wenezueli potępił ataki na Iran, ale także odwetowe działania przeprowadzone przez to państwo - przekazał Reuters.
Irańskie państwowe media podają, że w ataku na halę sportową w mieście Lamerd na południu kraju zginęło 15 osób.
Państwowa agencja informacyjna w Kuwejcie podała, że do tamtejszych szpitali trafiło 12 osób rannych w irańskich atakach.
Pociski spadły na dzielnice mieszkalną Manamy, stolicy Bahrajnu. Media społecznościowe obiegło nagranie przedstawiające, jak jeden z dronów uderzył w wieżowiec. Informację potwierdziło tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. 

"Szereg budynków mieszkalnych w stolicy Manamie stało się celem ataków, a obrona cywilna nadal zapewnia działania gaśnicze i ratownicze na dotkniętych obszarach" - przekazał resort.

Według kanclerza Niemiec Friedricha Merza odpowiedzialność za eskalację na Bliskim Wschodzie ponosi Iran.

- Od kilku tygodni USA dążyły do wynegocjowania rozwiązania z Iranem, ale ten nie zgodził się na kompleksowe, wiarygodne i sprawdzalne porozumienie w sprawie zakończenia wojskowego programu nuklearnego - stwierdził kanclerz Niemiec cytowany przez agencję Reutera.
Biały Dom poinformował, że Donald Trump pilnie śledzi wydarzenia na Bliskim Wschodzie.

"Prezydent i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego będą nadal uważnie monitorować sytuację przez cały dzień" - przekazała rzecznik Waszyngtonu Karoline Leavitt za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Wcześniej Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.
Iran przekazał Organizacji Narodów Zjednoczonych list, w którym zapowiada, że będzie bronił się tak długo, aż "agresja nie skończy się całkowicie i nieodwołalnie" - podał Reuters.

"Wszystkie amerykańskie i izraelskie bazy, placówki i zasoby w regionie są uzasadnionym celem ataku" - przekazał Teheran w korespondencji.
Cztery osoby zostały ranne po tym, jak pocisk trafił w hotel w okolicach Wysp Palmowych w Dubaju. W budynku wybuchł pożar.

"Obrona Cywilna Dubaju potwierdziła, że ​​pożar został już opanowany. Cztery osoby odniosły obrażenia i zostały przewiezione do placówek medycznych" - podała agencja AFP.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oświadczyła, że aktywnie monitoruje sytuację na Bliskim Wschodzie.

"Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej apeluje o ostrożność, aby uniknąć jakichkolwiek zagrożeń dla bezpieczeństwa jądrowego ludności regionu" - przekazała agencja, zaznaczając, że jak dotąd nie ma dowodów na jakiekolwiek oddziaływanie radiologiczne.
W Izraelu znów wyją syreny. Siły obrony wydały ostrzeżenie, wskazując terytoria, na które mogą spaść irańskie pociski.

Korespondent AFP uchwycił jeden z irańskich pocisków, który spadł na Dubaj. Do eksplozji doszło nieopodal Wysp Palmowych, jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta. 
Pociski nad Dubajem
Pociski nad DubajemAFP
Liczba ofiar ataku na szkołę dla dziewcząt w Minab wzrosła do 85, wśród zabitych jest wiele uczennic - podała agencja AFP, powołując się na lokalną prokuraturę.
Kancelaria premiera ponownie apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu i Libanu oraz unikanie podróży na Bliski Wschód, także do Izraela.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian potępił Izrael i USA w związku z atakiem na szkołę dla dziewcząt w Minab, nazywając go "aktem barbarzyństwa".

"Ten barbarzyński czyn to kolejna czarna karta w historii niezliczonych zbrodni popełnionych przez agresorów" - przekazał w oświadczeniu prezydent Iranu.
Świadkowie donoszą o serii eksplozji na terenie jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Dubaju - sztucznych Wysp Palmowych - podała agencja AFP.
Flota Korpusu Strażników Rewolucji zaatakowała amerykański okręt zaopatrzeniowy znajdujący się w Zatoce Perskiej. Miał on zostać poważnie uszkodzony - podała agencja IRNA.
Al Jazeera opublikowała nagrania z Teheranu po amerykańsko-izraelskim ataku. Wiele budynków legło w gruzach, widać doszczętnie spalone samochody. 

Według irańskiej państwowej telewizji Teheran wystrzelił kolejną serię pocisków w kierunku baz wojskowych USA w Zatoce Perskiej - podała agencja AFP.
Kilkoro pracowników międzynarodowego lotniska w Kuwejcie zostało lekko rannych w wyniki ataku z użyciem dronów - podała tamtejsza państwowa agencja KUNA.
- Przywódca rewolucji islamskiej Ali Chamenei i prezydent Masud Pezeszkian cieszą się dobrym zdrowiem, większość urzędników jest bezpieczna, a jedynie jeden lub dwóch dowódców zginęło - powiedział w rozmowie z agencją IRNA szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi.
Według nieoficjalnych informacji Donald Trump przed atakiem na Iran miał zostać poinformowany, że będzie to operacja "wysokiego ryzyka i wysokich zysków" - podał Reuters, powołując się na źródła w otoczeniu prezydenta USA.
Organizacja Narodów Zjednoczonych zwołuje nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa po atakach na Iran - podała AFP.
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie.

"Użycie siły przez Stany Zjednoczone i Izrael przeciwko Iranowi oraz późniejsze działania odwetowe ze strony Iranu w całym regionie podważają międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo" - przekazał Guterres w oświadczeniu.

"Wzywam do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych i deeskalacji. Brak działań w tym zakresie grozi wybuchem szerszego konfliktu regionalnego, który będzie miał poważne konsekwencje dla ludności cywilnej i stabilności regionu" - stwierdził sekretarz generalny ONZ.
W mieście Sziraz w południowo-zachodniej części Iranu doszło do kilku eksplozji - podała irańska agencja Fars.
W Dubaju słychać było kolejną głośną eksplozję, nad miastem unosi się dym - podała agencja AFP, powołując się na świadków.
- Najwyższy przywódca Iranu, o ile wiem, żyje - powiedział minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi cytowany przez AFP.
Rosja i Chiny wzywają do pilnego zwołania Rady Bezpieczeństwa ONZ - podał Reuters. Wcześniej taki apel wystosował prezydent Francji Emmanuel Macron.
Minister spraw zagranicznych Iranu powiedział w rozmowie z agencją IRNA, że Teheran jest zainteresowany deeskalacją konfliktu.

- Aktualnie nie ma komunikacji. Jeśli chcą rozmawiać, to wiedzą, jak się skontaktować. Jesteśmy zainteresowani deeskalacją, ale najpierw ataki muszą zostać wstrzymane - przekazał Abbas Aragczi.

Szef irańskiej dyplomacji podkreślił przy tym, że dostrzega szansę na osiągniecie porozumienia, które pozwoli Iranowi na prace nad "pokojowym planem atomowym".

Aragczi zaprzeczył doniesieniom, że Teheran dysponuje pociskami o zasięgu pozwalającym na atak na terytorium USA.
- Straciliśmy jednego dowódcę lub dwóch, ale niemal wszyscy nasi oficjele są bezpieczni i żywi - powiedział minister spraw zagranicznych Iranu w rozmowie z agencją INRI.
W Dubaju było słychać kolejny głośny wybuch - podał Reuters, powołując się na świadków.
Siły zbrojne Izraela zakończyły szeroko zakrojony ataku na cele strategiczne systemu obrony w Iranie - podał Reuters.
Izraelska operacja w Iranie ma być realizowana na skalę nieporównywalną do działań podczas wojny 12-dniowej w czerwcu 2025 r. - powiedział naczelny dowódca izraelskiej armii Eyal Zamir cytowany przez AFP.
- Mogliśmy stracić kilku dowódców, ale to nie jest aż tak duży problem - powiedział stacji NBC News irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi.

Wcześniej Reuters informował, że w izraelsko-amerykańskich atakach zginął minister obrony Iranu Amir Nasirzadeh i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Mohammed Pakpour.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, z amerykańsko-izraelski atak na Iran jest szansą dla mieszkańców tego kraju, by "pozbyć się terrorystycznego reżimu".

- Ważne jest, aby Stany Zjednoczone były zdecydowane. A kiedy Ameryka jest zdecydowana, globalni przestępcy słabną - powiedział Zełenski w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Irański minister obrony Amir Nasirzadeh i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Mohammed Pakpour zostali zabici w wyniku izraelskiego ataku - podał Reuters.
Według Izraela w sobotnich atakach zginęło kilku wysoko postawionych przedstawicieli irańskiego reżimu - podał Reuters, powołując się na źródła w izraelskich siłach zbrojnych.
W sobotnim ataku wojsko USA i Izraela zaatakowały cele w 20 z 31 irańskich prowincji - przekazała agencja AFP, powołując się na Irański Czerwony Półksiężyc.
Biały Dom zdementował informacje, według których Donald Trump miałby w sobotę wystąpić z orędziem do narodu - podał Reuters.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że pracownicy polskiej ambasady w Teheranie są bezpieczni"W bazie Odyseusz zarejestrowanych tylko kilkoro osób, głównie z podwójnym obywatelstwem. Wraz z sojusznikami monitorujemy dramatyczną, piekielnie skomplikowaną sytuację" - przekazał wicepremier.

Według irańskich mediów liczba ofiar izraelskiego ataku na szkołę dla dziewcząt w Minab wzrosła do 57.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji potępiło USA i Izrael za przeprowadzenie ataku na Iran, twierdząc, że przybliża on "katastrofę radiologiczną" na  Bliskim Wschodzie - podał Reuters.

"Waszyngton i Tel Awiw po raz kolejny wyruszają na niebezpieczną przygodę, która szybko przybliża region do katastrofy humanitarnej, gospodarczej, a potencjalnie także radiologicznej" - przekazał rosyjski resort w oświadczeniu. 
Co najmniej dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w ataku na bazę proirańskiej grupy Kataeb Hezbollah na terytorium Iraku - podała agencja AFP.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z przedmieść stolicy Kataru, gdzie zestrzelona rakieta spadła na dzielnicę mieszkaniową. Celem irańskiego pocisku miała być amerykańska baza wojskowa w Katarze.

Izraelskie siły obrony przeciwlotniczej poinformowały o uruchomieniu syren alarmowych w znacznej części kraju. Nadlatuje kolejna fala irańskich pocisków - poinformowało izraelskie wojsko.

Agencja AFP poinformowała o kolejnych wybuchach w Dubaju. Agencja AP podała, że świadkowie widzieli w powietrzu ogień świadczący o zestrzeliwaniu irańskich pocisków przez obronę przeciwlotniczą.
Stacja Al Jazeera opublikowała nagranie z irańskiego ataku odwetowego na Haifę. Widać na nim, jak irańskie pociski są przechwytywane przez izraelską obronę przeciwlotniczą.

"Izraelczycy schronili się na ulicach Jerozolimy, gdy rozległy się eksplozje i syreny alarmowe w całym mieście" - podała stacja.

Co najmniej trzy duże wybuchu były słyszalne w okolicach Dubaju - podał Reuters, powołując się na świadków.
"Wojna Trumpa z Iranem jest całkowicie niesprowokowana, nielegalna i pozbawiona legitymacji" - powiedział minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi cytowany przez Reuters. 

"Iran jest przygotowany ten dzień" - dodał Aragczi.
"Kanada wspiera USA w przeciwdziałaniu uzyskaniu przez Iran broni jądrowej oraz w zapobieganiu dalszemu zagrożeniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa przez irański reżim" - przekazał w oświadczeniu premier Kanady Mark Karney.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w mediach społecznościowych, że złożył wniosek o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie.

"Wybuch wojny między USA, Izraelem i Iranem ma poważne konsekwencje dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa" - przekazał Emmanuel Macron.
Siły zbrojne Izraela przekazały, że wśród celów ataku były miejsca spotkań wysoko postawionych przedstawicieli irańskiego reżimu - podało AFP. 

IDF opublikowało nagranie, na którym ma być widoczne m.in. bombardowanie irańskiej wyrzutni rakiet.

Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowało o przechwyceniu drugiej fali irańskiego ataku - podała agencja AFP.

"Fragmenty przechwyconych pocisków spadły w różnych regionach Abu Zabi" - podał resort w oświadczeniu i przekazał, że nie ma doniesień o rannych.
Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał sąsiednie państwa, by te przeciwdziałały "nadużywanych ich terytoriów" do przeprowadzania ataków na Iran przez USA i Izrael - podała agencja Reutera.

"Iran użyje wszystkich defensywnych i militarnych możliwości zgodnych z prawem, by się bronić" - zwrócił się irański minister do przywódców Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Kuwejtu, Bahrajnu i Iraku.
Prezydent Francji Emmanuel Macron zadeklarował, że jest gotowy wysłać w region Bliskiego Wschodu "potrzebne zasoby, by chronić najbliższych sprzymierzeńców" - podał Reuters.

"Bieżąca eskalacja jest niebezpieczna dla wszystkich, musi się zatrzymać" - powiedział prezydent Francji.
Pojawiło się zdjęcie satelitarne rezydencji ajatollaha Alego Chameneiego w Teheranie. Widać na nim kilka zniszczonych budynków.

Zdjęcie opublikował Christiaan Triebert z "New York Times".


Liczba ofiar śmiertelnych ataku w szkole podstawowej dla dziewcząt w południowym irańskim mieście Minab wzrosła do 40 - przekazały państwowe media, na które powołuje się Reuters.
Rezydencja najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia, jest "całkowicie zniszczona" po amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Teheran – podała izraelska telewizja Kanał 12, powołując się na anonimowe źródła w Izraelu.

Nie jest jasne, czy Chamenei przebywał tam w chwili ataku.

Dziennik "New York Times" opublikował zdjęcie satelitarne, na którym widać duże zniszczenia, przewrócone budynki i czarny dym wydobywający się z kompleksu używanego zwykle jako rezydencja Chameneia i miejsce, gdzie przyjmowani są wysokiej rangi urzędnicy.

Według Kanału 12 uderzenia wymierzone były we wszystkich najwyższych przedstawicieli władz Iranu.
Irańska armia twierdzi, że wysłała w stronę Izraela falę kilkudziesięciu dronów - donosi Reuters.
Iran przeprowadza ataki odwetowe w związku z porannymi atakami na jego terytorium przez USA i Izrael. 

Wybuchy słychać m.in. w Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej czy Katarze.


Irański atak rakietowy spowodował "znaczne zniszczenia" pasa startowego bazy lotniczej w Kuwejcie, w której stacjonują włoskie siły powietrzne.

Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani, cytowany przez agencję informacyjną ANSA - podaje agencja Afp.
Kilka państw Zatoki Perskiej poinformowało, że padło ofiarą irańskich rakiet po tym, jak Teheran zobowiązał się do odwetu za ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela - donosi agencja Reutera.
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała, że istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej zarówno Iranu, jak i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA. Zaleciła operatorom wstrzymanie się od lotów.
Mieszkańcy Dohy informują, że w stolicy Kataru ponownie słychać eksplozje - donosi Reuters.
Przedstawiciele władz Iranu byli głównym celem pierwszej fazy ataku USA na Iran, któremu Pentagon nadał kryptonim "Operacja Epicka Furia" (Epic Fury) – podała agencja Reutera, cytując anonimowe źródło.
Izraelskie dowództwo podało, że w najbliższych godzinach i dniach powołanych zostanie łącznie około 70 tys. żołnierzy rezerwy, z których 50 tys. stawiło się już w bazach. 

Rezerwiści powołani zostaną głównie w celu wzmocnienia obrony powietrznej, obrony cywilnej oraz zabezpieczenia granic kraju.
W atakach USA i Izraela na Iran celem byli najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu Ali Chamenei oraz prezydent Masud Pezeszkian, jednak rezultaty ostrzału pozostają niejasne – podała agencja Reutera za przedstawicielem armii Izraela.
Moment ataku na amerykańską bazę w Bahrajnie.

zdjęcie
AFP
Irańska agencja IRNA podała, że w mieście Mihab na południu kraju zginęło pięć uczennic szkoły dla dziewcząt. To pierwsze oficjalnie potwierdzone ofiary śmiertelne.

Wcześniej informowano o zabiciu kilku wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz polityków.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa oświadczyli, że rozwój sytuacji w Iranie jest "niezwykle niepokojący". 

Wezwali wszystkie strony do maksymalnej powściągliwości, ochrony ludności cywilnej i poszanowania prawa międzynarodowego.
Na mapie widać przeprowadzone przez USA i Izrael ataki na cele w Iranie.
zdjęcie
iran.liveuamapmateriał zewnętrzny
Katar podkreślił, że potępia "rażące naruszenie terytorium przez Iran w ataku rakietowym".
Świadkowie - na relacje których powołuje się Reuters - informują, że w Tel Awiwie słychać eksplozje.
"Bliski Wschód pozostaje jednym z kluczowych obszarów dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej. BBN systematycznie prowadziło oceny sytuacji bezpieczeństwa w tym regionie, a od kilku dni intensywnie monitorowało i analizowało informacje o napięciach wokół Iranu" - przekazało polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.


Niemcy zostały w sobotę rano poinformowane z wyprzedzeniem o izraelskich atakach militarnych na Iran - poinformował rzecznik rządu, którego cytuje Reuters. 

Dodał też, że Berlin pozostaje w bliskim kontakcie ze swoimi europejskimi partnerami w sprawie tej sytuacji.
Oczekuje się, że prezydent USA Donald Trump wygłosi rano czasu lokalnego - w ciągu dnia w Polsce - przemówienie w związku z rozpoczętymi przez Stany Zjednoczone i Izrael atakami przeciwko Iranowi - poinformował portal Axios, powołując się na źródło w amerykańskich władzach.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że "najnowsze wydarzenia na Bliskim Wschodzie są ryzykowne". Podkreśliła, że UE nałożyła na Iran sankcje i popiera rozwiązania dyplomatyczne w kwestii nuklearnej.

- Irański reżim zabił tysiące osób. Jego programy dotyczące pocisków balistycznych i broni nuklearnej, a także wsparcie dla grup terrorystycznych, stanowią poważne zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa. UE nałożyła na Iran surowe sankcje i poparła rozwiązania dyplomatyczne, w tym w kwestii nuklearnej - oświadczyła Kallas.
Ministerstwo Obrony Kataru poinformowało, że zestrzeliło wszystkie rakiety wymierzone w ten kraj w ramach drugiej fali ataków przeciwko niemu - przekazał Reuters.
Rzecznik polskiego rządu Adam Szłapka zaapelował o natychmiastowe opuszczenie Iranu i Libanu oraz o unikanie podróży do całego regionu, w tym Izraela.


Agencja AFP przekazała, powołując się na izraelskie wojsko, że ataki na Iran, przeprowadzone we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, "objęły dziesiątki obiektów wojskowych i były wynikiem wielomiesięcznego wspólnego planowania sojuszników".
Kilku wysokich rangą dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zginęło w atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran – poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródło zbliżone do władz w Teheranie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Arabii Saudyjskiej wydało oświadczenie, w którym potępiono irańskie ataki na Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Katar, Kuwejt i Jordanię.
Siły Obronne Izraela poinformowały o licznych alarmach powietrznych w kraju.


Musimy poczekać na ruch Rosji i Chin, żeby móc odpowiedzieć, czy ten konflikt przerodzi się w coś więcej - powiedział PAP po ataku USA i Izraela na Iran politolog prof. Roman Baecker z UMK w Toruniu. 

Według niego, wstrzemięźliwe stanowiska prezydenta i premiera RP w tej sprawie musiały być wcześniej uzgodnione.
Agencja Fars: Iran atakuje kilka baz USA w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie.
Jedna osoba zginęła w Abu Zabi po przechwyceniu irańskich rakiet przez Zjednoczone Emiraty Arabskie - przekazał Reuters, powołując się na tamtejszą państwową agencję.
Korespondenci agencji AFP w Manamie usłyszeli kolejną głośną eksplozję, po tym jak amerykańska baza w stolicy Bahrajnu została zaatakowana rakietami w odpowiedzi na ataki USA i Izraela.
PLL LOT zawrócił samolot, który leciał z Warszawy do Dubaju - podał rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski.

"(...) z powodu kolejnych zamknięć przestrzeni powietrznej w regionie rejs PLL LOT LO121 z Warszawy do Dubaju zawraca do Warszawy" - przekazał Moczulski.


Wcześniej informował on o wstrzymaniu lotów maszyn przewoźnika do Izraela ze względu na zamknięcie tamtejszej przestrzeni powietrznej.
Jemeńscy rebelianci Huti zapowiedzieli w sobotę wznowienie ataków na morskie szlaki handlowe na Morzu Czerwonym oraz na Izrael – poinformowała agencja AP, powołując się na dwóch wysokich rangą przedstawicieli Huti.

Kierownictwo Huti nie wydało oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Jeden z przedstawicieli Huti powiedział, ze ataki mogą się rozpocząć już "dziś wieczorem".
Część personelu amerykańskiej bazy lotniczej Al Udeid w Katarze jest ewakuowana – poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą. 

Ambasady amerykańskie na Bliskim Wschodzie wezwały personel i obywateli USA do schronienia się w bezpiecznym miejscu.

Al Udeid to największa baza USA na Bliskim Wschodzie. Stacjonuje tam około 10 tys. żołnierzy. Baza ta została zaatakowana przez Iran w czerwcu zeszłego roku w odwecie za ataki USA na irańskie obiekty nuklearne.
Władze Bahrajnu poinformowały o ataku rakietowym na kwaterę główną amerykańskiej V Floty w stolicy kraju, Manamie. Stacja CNN informuje o wybuchach słyszanych w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie również znajdują się amerykańskie bazy.

Według świadków agencji Reutersa syreny słychać w Kuwejcie.
Iran potwierdził, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wystrzelił pociski i drony w kierunku Izraela w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki – podała półoficjalna irańska agencja Tasnim.

IRGC poinformował o rozpoczęciu pierwszej fali szeroko zakrojonych ataków wymierzonych w Izrael.
Na stacjach benzynowych w Teheranie są ogromne kolejki. Wielu mieszkańców opuszcza stolicę Iranu - informuje agencja Reutera, powołując się na świadka.

W stolicy Iranu panuje chaos, wiele osób próbuje wydostać się z miasta, uciekając przed atakami USA i Izraela.



Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu, które cytuje agencja Reutera, przekazało oficjalnie, że "USA i Izrael zaatakowały szereg celów wojskowych i obronnych, a także infrastrukturę cywilną w różnych miastach naszego kraju".
Irańskie MSZ przekazało, że "ponowna agresja wojskowa zdarzyła się w czasie, w którym Iran i USA były w trakcie procesu dyplomatycznego". 
Pomoc, którą obiecał Irańczykom prezydent USA Donald Trump, w końcu nadeszła - powiedział w opublikowanym w internecie nagraniu syn ostatniego szacha Iranu Cyrus Reza Pahlawi. - To my musimy jednak doprowadzić tę sprawę do końca, stoczyć ostateczną bitwę - dodał.

- To interwencja humanitarna. Jej celem jest wyłącznie reżim, nie kraj, nie cywile. Ostateczna wygrana powinna jednak nadejść dzięki nam. To my musimy stoczyć tę ostateczną bitwę. To czas ponownego wyjścia na ulice - wezwał Pahlawi w sobotę na Instagramie.

- Islamski reżim upada. Moja wiadomość do sił bezpieczeństwa jest jasna: obiecaliście chronić ludzi i Iran, nie Islamską Republikę. To wasz obowiązek - bronić narodu, a nie tych, którzy go ciemiężą. Dołączcie do ludzi i im pomóżcie. W innym wypadku będzie skończeni tak jak ten reżim - ostrzegł.
"W związku z atakiem USA i Izraela na Iran, podjąłem decyzję o wzmocnieniu monitoringu cyberprzestrzeni Polski pod kątem ewentualnych zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych" - przekazał Krzysztof Gawkowski.

Minister cyfryzacji dodał, że "obecnie nie obserwujemy zwiększonych działań adwersarzy ale w takich sytuacji warto zwracać szczególną uwagę na źródła informacji pojawiających się w sieci". 

"Bezpieczeństwo Polek i Polaków to priorytet wspólnych działań służb państwa" - podkreślił.
- To, że do tego ataku dojdzie można było wyczuć już od pewnego czasu przez różnego rodzaju komunikaty i ostrzeżenia, by nie podróżować do Iranu. Pamiętajmy chociażby o ewakuacji części personelu amerykańskiego z ambasady w Izraelu - mówi w rozmowie z Interią dr Mateusz Kłagisz z katedra iranistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Ekspert wskazuje również na to, co teraz może się wydarzyć.
"Żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych" - przekazało Dowództwo RSZ.

"Rozmieszczenie personelu odbywa się zgodnie z planami ochrony sił (Force Protection), a infrastruktura bazowa zapewnia wymagany poziom zabezpieczenia" - dodano w komunikacie. 

"W związku z sytuacją bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu oraz doniesieniami dotyczącymi działań wobec Iranu informujemy, że sytuacja polskich kontyngentów wojskowych jest na bieżąco monitorowana" - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Jak dodano, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych "utrzymuje stały kontakt z dowódcami Polskich Kontyngentów Wojskowych realizujących zadania w rejonie operacyjnym".
"Jestem na bieżąco informowany o dzisiejszych atakach na cele w Iranie. Dzięki utrzymywanym kanałom sojuszniczym i koalicyjnym, mieliśmy świadomość podjęcia działań militarnych przez Izrael i USA" - przekazał prezydent Karol Nawrocki.

"Obecnie priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim Polakom w rejonie Bliskiego Wschodu, w tym dyplomatom i żołnierzom naszych kontyngentów wojskowych. Pozostaję w stałej łączności z sojusznikami z NATO i instytucjami państwa" - dodał.

Armia Stanów Zjednoczonych planuje kilkudniowe ataki przeciwko Iranowi - poinformowała w sobotę telewizja CNN, powołując się na anonimowe źródła.

Prezydent USA Donald Trump, w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków, powiedział, że siły amerykańskie prowadzą "masową i ciągłą operację", wymierzoną w armię Iranu. Wezwał też naród irański do przejęcia władzy w kraju.
Flightradar pokazał, jak wygląda przestrzeń powietrzna nad Iranem po uderzeniu USA i Izraela. 

Kłęby dymu nad irańskimi miastami po ataku USA i Izraela na kraj. 


zdjęcie
AFP
"Po porannym ataku Izraela i USA na Iran na bieżąco otrzymujemy i analizujemy informacje od szefów wojskowych placówek dyplomatycznych, szczególnie z Izraela i USA. Działają także odpowiednie służby mające najnowsze informacje i analizujące dalsze scenariusze zdarzeń" - przekazał szef polskiego MON.

Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, ze "nasi żołnierze w PKW Irak i PKW Liban obserwują wraz z sojusznikami sytuację i działają wg podwyższonych zasad bezpieczeństwa".



Premier Izraela Binjamin Netanjahu powiedział, że wspólny atak USA i Izraela na Iran, "stworzy warunki, w których dzielny naród irański będzie mógł wziąć swój los we własne ręce".

- Nadszedł czas, aby wszystkie grupy społeczne w Iranie zdjęły jarzmo tyranii z reżimu i stworzyły wolny i miłujący pokój Iran – powiedział Netanjahu.
PLL LOT odwołał wszystkie rejsy do oraz z Izraela - poinformował rzecznik prasowy przewoźnika Krzysztof Moczulski.

Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju.

"Ze względu na wstrzymanie operacji na lotnisku w Tel Awiwie (…), wszystkie rejsy PLL LOT do i z TLV w tym okresie zostaną odwołane" – napisał na platformie X Moczulski.
Przedstawiciel władz amerykańskich powiedział telewizji CNN, że ataki na Iran są skoncentrowane na celach militarnych, odmówił jednak podania szczegółów. 

Inny rozmówca stacji podał, że celem jest odpowiedź na zagrożenie militarne ze strony Iranu oraz ochrona sił amerykańskich.
Premier Izraela Binjamin Netanjahu przekazał, że rozpoczęli operację, "by usunąć egzystencjalne zagrożenie ze strony irańskiego reżimu".
"W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze" - przekazał w sieci Donald Tusk. 

Szef polskiego rządu dodał, że odebrał meldunki MON i MSZ.

Z Iranu w kierunku Izraela wystrzelone zostały rakiety.


Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oznajmił z kolei, że USA rozpoczęły dużą operację wojskową przeciwko Iranowi. 

Zapewnił też, że kraj ten nigdy nie będzie mieć broni atomowej. Trump wezwał również naród irański do przejęcia władzy w kraju.
Stany Zjednoczone prowadzą własne uderzenia na Iran – poinformowała agencja Reutera za amerykańskim urzędnikiem, który wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości. 

Źródło we władzach Izraela podało, że decyzja w sprawie terminu ataku zapadła tygodnie temu.
Armia Izraela uderzyła w Teheranie, jak się wydaje, w pobliżu biur najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, ajatollaha Alego Chameneia - poinformowała agencja Reutera. 

Urzędnik irański powiedział Reutersowi, że nie ma go w mieście.
Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju, a armia ogłosiła w sobotę "zakaz działalności edukacyjnej, zgromadzeń oraz pracy" z wyjątkiem kluczowych sektorów - podał portal Times of Israel i Reuters. 

Chwilę wcześniej rząd przekazał, że przeprowadził prewencyjny ataku na Iran.
Izrael przypuścił "prewencyjny atak" na Iran - poinformował rano minister obrony Izraela Israel Kac. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził "stan wyjątkowy w całym kraju".
Rozpoczęcie relacji: sobota, 28 lutego 2026 godz. 09:20

W sobotę rano Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran. Prezydent USA Donald Trump przekazał, że jego kraj "rozpoczął poważne operacje wojskowe" w Teheranie. Iran z kolei zapowiedział odwet.
zdjęcie
MAHSA / MIDDLE EAST IMAGESAFP