Relacja zakończona

Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada zemstę za ruch Iranu [RELACJA NA ŻYWO]

To koniec na dziś. Dziękujemy za śledzenie relacji!
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan ocenił na antenie telewizji TRT Haber, że zmiana na szczytach władzy w Iranie może otworzyć drogę do zakończenia wojny.

Hakan Fidan zauważył także, że nowe przywództwo "mogłoby wykazać się większą elastycznością".
Agencja Reutera, powołując się na osiem źródeł syryjskich i libańskich, poinformowała, że Syria wzmocniła swą granicę z Libanem jednostkami rakietowymi i tysiącami żołnierzy.

Syryjscy oficerowie, w tym wysoki rangą przedstawiciel armii, powiedzieli, że operacja wzmacniania granicy rozpoczęła się w lutym, ale przyśpieszyła w ostatnich dniach.


Według informatorów celem było zapobieżenie przemytowi broni i narkotyków oraz uniemożliwienie przenikania do Syrii bojownikom wspieranej przez Iran libańskiej organizacji Hezbollah, oraz innych zbrojnych grup.
Serwis Iran International, powołując się na swoje źródła, przekazał, że irańskie Zgromadzenie Ekspertów pod naciskiem Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wybrało 56-letniego syna Alego Chameneiego, Modżtabę, na nowego Najwyższego Przywódcę.
Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór przekazał na platformie X, że resort odebrał ponad dwa tysiące telefonów od osób dzwoniących na dodatkową infolinię przeznaczoną dla przebywających na Bliskim Wschodzie.

Przypomnijmy, że infolinię uruchomiono w niedzielę. Numer: +48 22 523 88 80 jest czynny od godziny 8 do 22 czasu polskiego, czyli w godzinach największego obłożenia linii konsularnych. Wsparcie ma na celu zapewnienie dostępu do aktualnych informacji.

Aparat bezpieczeństwa aresztował na terenie Kataru dwie komórki powiązane z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej - podał Reuters.
Holenderski premier Rob Jetten podkreślił, że jego kraj "rozumie amerykańsko-izraelskie uderzenia" na Iran", ale działania te są "w pewnym stopniu sprzeczne" z prawem międzynarodowym. Haga apeluje o dyplomację i obawia się eskalacji.
Katarskie Ministerstwo Obrony poinformowało o uderzeniu dwóch irańskich pocisków. Jeden z nich trafił w amerykańską bazę lotniczą Al Udeid. Nie odnotowano strat w ludziach.
Izraelska policja ostrzegła mieszkańców Tel Awiwu przed spadającymi na ulice szczątkami rakiet - przekazała agencja AFP. To pokłosie kolejnej fali irańskich ataków.
Władze Iraku potwierdziły, że we wtorek w pobliżu międzynarodowego lotniska w Bagdadzie zestrzelono drona.

"Mały dron został zestrzelony na obrzeżach międzynarodowego lotniska w Bagdadzie. Nie odnotowano żadnych ofiar ani strat materialnych" - przekazała komórka medialna irackiego rządu ds. bezpieczeństwa, cytowana przez AFP.
Wojsko izraelskie ogłosiło we wtorek, że zaatakowało podziemny obiekt nuklearny w Iranie, gdzie naukowcy "potajemnie opracowywali kluczowy element broni jądrowej" - przekazała agencja AFP.

"Wywiad Sił Obronnych Izraela kontynuował śledzenie działań naukowców i ustalił ich nową lokalizację w tym miejscu w sposób umożliwiający precyzyjne uderzenie w tajny podziemny kompleks" - poinformowało wojsko.

Do komunikatu załączono mapę, na której widać, że ośrodek znajdował na wschodnich obrzeżach Teheranu.

"Grupa naukowców zajmujących się energią jądrową prowadziła tam tajne działania mające na celu opracowanie kluczowego komponentu broni jądrowej" - dodano. 
Służba prasowa Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformowała na swoim kanale na Telegramie, że Iran rozważa atak na siedzibę Ludowej Organizacji Mudżahedinów Iranu (MEK) znajdującą się w bazie Aszraf-3 w Albanii.

Korpus zasugerował, że Albania, która od ponad dekady gości na swojej ziemi irańską opozycję, może być celem irańskiego odwetu. Do podobnego ataku doszło kilka dni temu na brytyjską bazę wojskową na Cyprze.

IRGC, sygnalizując możliwe uderzenie w Albanie, dał do zrozumienia, że ma możliwości militarne, aby przenieść działania wojenne poza Bliski Wschód.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przekazał we wtorek, że mimo "wyjątkowej sytuacji", struktury państwa działają, a naród jest zjednoczony.

"Pozostajemy w bezpośrednim kontakcie z władzami prowincji, przekazując im potrzebne uprawnienia, proces decyzyjny jest szybki i dostosowany do lokalnych uwarunkowań" - napisał Pezeszkian na platformie X.
W pobliżu lotniska w Bagdadzie (Irak) zestrzelono drona - podało AFP.

Ambasada USA w Bagdadzie apeluje do Amerykanów o opuszczenie Iraku i odradza wszelkie podróże do kraju ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa.

We wtorek rano w południowym Iraku w bazę wojskową, w której stacjonuje wspierana przez Iran grupa Kataeb Hezbollah również uderzył dron.
Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały we wtorek, że doświadczyły ponad 1000 ataków od czasu, gdy Iran rozpoczął ataki odwetowe w regionie w odpowiedzi na ataki amerykańsko-izraelskie, jak wynika z oświadczenia ministerstwa spraw zagranicznych.

Ministerstwo spraw zagranicznych ZEA oświadczyło, że nie podjęło jeszcze decyzji o zmianie stanowiska obronnego wobec ataków Iranu, ale zastrzega sobie prawo do obrony.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował we wtorek, że wszyscy członkowie personelu zostali uratowani po tym, jak dron uderzył w parking sąsiadujący z konsulatem USA w Dubaju.

Departament Stanu USA poinformował we wtorek, że pracuje nad zorganizowaniem lotów wojskowych i czarterowych dla Amerykanów, którzy chcieliby opuścić Bliski Wschód. Resort przekazał, że jest w kontakcie z ok. 3 tys. obywateli USA.

Wcześniej we wtorek ambasada USA w Jerozolimie poinformowała, że nie jest w stanie obecnie przeprowadzić ewakuacji amerykańskich obywateli ani bezpośrednio pomóc im w opuszczeniu Izraela.
Władze Dubaju podały, że pożar wybuchł w pobliżu konsulatu USA. Potwierdził, że powodem było uderzenie drona. 

"Pożar został skutecznie opanowany" - poinformowało oficjalne biuro prasowe Dubaju na portalu X.
Konsulat USA w Dubaju stanął w płomieniach po tym, jak późnym wieczorem we wtorek został zaatakowany prawdopodobnie przez irańskiego drona - podały lokalne media. 

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki wyraził przekonanie, że w ciągu najbliższych godzin resort będzie gotowy, by zakomunikować możliwość pomocy w wydostaniu się m.in. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich tym, którzy tam utknęli na skutek działań wojennych w regionie.
Prezydent Emmanuel Macron poinformował we wtorek, że Francja wysyła dodatkowe siły obrony powietrznej i francuską fregatę na Cypr po ataku dronów na brytyjską bazę na tej śródziemnomorskiej wyspie.

- Podjąłem decyzję o wysłaniu dodatkowych sił obrony powietrznej i francuskiej fregaty Langwedocja, która dotrze dziś wieczorem u wybrzeży Cypru - powiedział w przemówieniu transmitowanym w telewizji, dzień po tym, jak irańskie drony uderzyły w bazę brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych.

- Wydałem rozkaz lotniskowcowi Charles de Gaulle, jego siłom powietrznym i eskorcie fregat, aby obrały kurs na Morze Śródziemne – przekazał.
Macron mówi, że Francja wyśle ​​lotniskowiec na Morze Śródziemne
Macron mówi, że Francja wyśle ​​lotniskowiec na Morze ŚródziemneFrancis DEMANGE/Gamma-Rapho Getty Images
Armia Izraela poinformowała o ataku na "tajny podziemny" ośrodek nuklearny w Iranie.

Wcześniej irańskie media poinformowały, że nie odnotowano żadnego wycieku substancji radioaktywnych w elektrowni jądrowej Natanz, w którą uderzyły USA i Izrael. 
Zagraniczne media poinformowały, że pełniący funkcję ministra obrony Iranu Seyed Majid ibn al-Reza mógł zginąć w izraelskich atakach na kraj. Doniesienia te pojawiły się trzy dni po śmierci poprzedniego szefa resortu - Amira Nasirzadeha. Sytuacja na Bliskim Wschodzie w dalszym ciągu się zaognia.

Ministerstwo obrony Iranu poinformowało we wtorek, że jest ono gotowe na długą wojnę ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Jak dotąd nie wykorzystało ono najnowocześniejszej broni.

- Mamy możliwości, aby stawić opór i kontynuować ofensywną obronę dłużej, niż zaplanował (wróg) w ramach tej narzuconej wojny - powiedział rzecznik ministerstwa Reza Talaei-Nik, cytowany przez oficjalną agencję prasową IRNA.

- Nie zamierzamy rozmieszczać całego naszego zaawansowanego uzbrojenia i sprzętu w pierwszych dniach - dodał.
Izraelskie wojsko poinformowało we wtorek wieczorem, że zidentyfikowało kilka pocisków przelatujących z Libanu w kierunku centralnego i północnego Izraela.

Poinformowano, że większość pocisków została przechwycona, jeden natomiast spadł na otwartej przestrzeni.
We wtorek w Warszawie odbyło się spotkanie szefów dyplomacji Polski i Rumunii

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski oraz jego rumuńska odpowiedniczka Oana Toiu w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie wezwali we wtorek wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej.

- Wzywamy wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej. Solidaryzujemy się z Katarem, Bahrajnem, Kuwejtem, ZEA, Arabią Saudyjską, Jordanią i Omanem, które ucierpiały w wyniku eskalacji działań zbrojnych, w których pierwotnie nie brały udziału. Priorytetem pozostaje dla nas zapewnienie bezpieczeństwa naszym obywatelom przebywającym w rejonie konfliktu - powiedział Sikorski.

zdjęcie
Radek PietruszkaPAP
Dowódca sił zbrojnych Izraela powiedział we wtorek, że jego siły będą kontynuować ataki na Hezbollah, dopóki wspierana przez Iran libańska grupa nie zostanie rozbrojona. 

- Jesteśmy zdecydowani wyeliminować zagrożenie, jakie stwarza Hezbollah i nie spoczniemy, dopóki ta organizacja nie zostanie rozbrojona - powiedział generał porucznik Eyal Zamir w oświadczeniu wojskowym.

Najnowsza runda walk między Hezbollahem a Izraelem rozpoczęła się w poniedziałek rano, gdy Hezbollah ostrzelał rakietami Izrael w odwecie za zabicie irańskiego przywódcy Alego Chameneiego w sobotnim ataku USA i Izraela.
- Jesteśmy jednej myśli, jeśli chodzi o pozbycie się reżimu w Teheranie, ale musimy porozmawiać, co się stanie później - powiedział we wtorek kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu. 

Donald Trump zwrócił uwagę na błędy popełnione przez USA w Iraku i wyczyszczenie władz z osób związanych z reżimem Saddama Husajna. Ocenił, że syn obalonego szacha Iranu Reza Pahlawi jest "miłym człowiekiem", ale sugerował, że nie jest popularny w Iranie i dodał, że najlepiej, gdyby obecne władze w Iranie zastąpił ktoś z wewnątrz obecnego reżimu.

- Wydaje mi się, że ktoś z wewnątrz byłby bardziej odpowiedni - powiedział.

Friedrich Merz podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu
Friedrich Merz podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym DomuSamuel Corum/Sipa/BloombergGetty Images
Niemiecki rząd planuje w środę rozpocząć ewakuację swoich obywateli wymagających szczególnej opieki, w tym dzieci, chorych i kobiet w ciąży, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Pierwszy lot zaplanowano do Maskatu, stolicy Omanu - powiedział w telewizji Welt szef MSZ Niemiec Johann Wadephul.

Niemieckie linie lotnicze Lufthansa poinformowały, że w nocy ze środy na czwartek pasażerów z Omanu ma przetransportować samolot Airbus A340-300. Maszyna dysponuje 279 miejscami.

Wadephul nie podał, ilu pasażerów poleci z Omanu do Niemiec. - Będzie to zależało od wielkości samolotu. To będzie maszyna tej samej klasy, jaką standardowo wykorzystuje się do dalekodystansowych lotów turystycznych - powiedział szef niemieckiej dyplomacji, cytowany przez agencję dpa.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek, że nie jest zadowolony z Hiszpanii i powiadomił, że Stany Zjednoczone nie będą już handlować z tym krajem. Dodał, że nie jest też zadowolony z Wielkiej Brytanii.

- Powiedziałem Scottowi (Bessentowi, ministrowi finansów), by zerwał z nimi wszelkie kontakty (handlowe) - oznajmił Trump podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Białym Domu.

Przypomniał, że Hiszpania nie zwiększyła wydatków na obronność. - A teraz Hiszpania powiedziała, że nie możemy wykorzystywać ich baz - dodał. Ocenił, że Hiszpania nie jest przyjazna wobec USA.

- Hiszpania nie ma absolutnie niczego, czego potrzebujemy. Poza wspaniałymi ludźmi. Mają wspaniałych ludzi, ale nie mają wspaniałych władz - kontynuował.
Co najmniej pół tuzina statków wycieczkowych z tysiącami osób na pokładach zacumowało w portach dotkniętego konfliktem rejonu, w tym w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie, obserwując spadające pociski, czekają na przerwę w działaniach wojennych.

Według portalu turystycznego Hosteltur wymiana ognia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem pokrzyżowała plany największych przewoźników morskich, w tym MSC, Cruises, Celestyal Cruises, TUI i Aroya.

Należący do tego ostatniego saudyjski statek wycieczkowy Aroya Manara zawinął właśnie do Dubaju, a jego operator wstrzymał planowany rejs w obie strony przez Cieśninę Ormuz.
Donald Trump powiedział, że najgorszym scenariuszem ataku na Iran byłby wybór nowego przywódcy, takiego jak nieżyjący już ajatollah Ali Chamenei.

- Myślę, że w najgorszym wypadku byłoby tak, gdybyśmy to zrobili, a potem władzę przejąłby ktoś równie zły, co poprzedni, prawda? - powiedział reporterom podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem.

- To może się zdarzyć. Nie chcemy, żeby tak się stało - dodał.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek, że Iran zamierzał zaatakować, zanim on to zrobił, wycofując się tym samym z twierdzenia Marco Rubio, że to Izrael wywołał wojnę.

"Myślę, że to oni mieli zaatakować pierwsi i nie chciałem, żeby tak się stało. Więc, jeśli już, to mogłem zmusić Izrael do działania" - powiedział Trump dziennikarzom podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Białym Domu.
Po irańskim ataku na ambasadę USA w Rijadzie napięcie w regionie gwałtownie rośnie. Arabia Saudyjska potępiła uderzenie i zastrzegła sobie prawo do odpowiedzi. Według izraelskich mediów może wkrótce dołączyć do wojny przeciwko Iranowi.
Stany Zjednoczone zamknęły swoją ambasadę w Bejrucie - stolicy Libanu - "do odwołania", zaledwie kilka godzin po tym, jak Izrael poinformował o rozpoczęciu ataków na miasto , których celem była wspierana przez Iran organizacja Hezbollah.

To trzecia ambasada USA , która zamknęła swoją placówkę w związku z zaostrzającą się wojną na Bliskim Wschodzie.
Wojsko amerykańskie przeprowadziło ataki na ponad 1700 celów w Iranie - poinformowało we wtorek Centralne Dowództwo USA.

W notatce informacyjnej Centralne Dowództwo USA podało, że ataki, które rozpoczęły się w sobotę, były wymierzone w irańskie okręty wojenne, okręty podwodne, wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych, a także centra dowodzenia i kontroli.
Irański Czerwony Półksiężyc poinformował, że we wtorek w szpitalu Shohada-ye Hastei uszkodzeniu uległ oddział noworodków w południowym Iranie na skutek ataków USA i Izraela.
Irańskie media poinformowały we wtorek, że po atakach USA i Izraela nie odnotowano żadnego wycieku substancji radioaktywnych w elektrowni jądrowej Natanz.

Przypomnijmy, że ambasador Iranu przy agencji nadzorującej energię jądrową ONZ poinformował w poniedziałek, że obiekt został zaatakowany w ramach działań wojskowych USA i Izraela przeciwko jego krajowi.
Brytyjski premier Keir Starmer poinformował we wtorek, że Wielka Brytania wysyła na Cypr śmigłowce zdolne do zwalczania dronów, a także rozmieszcza w regionie nowoczesnego niszczyciela obrony powietrznej HMS Dragon.
Prezydent Francji Emmanuel Macron odbył oddzielne spotkania z przywódcami Cypru, Libanu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i autonomicznego regionu Kurdystanu, aby omówić sytuację na Bliskim Wschodzie - poinformował we wtorek Pałac Elizejski, nie podając jednak dalszych szczegółów.
Szef polityki Pentagonu Pete Hegseth przekonywał we wtorek parlamentarzystów, że "bardzo szybka rozbudowa" potencjału Iranu w zakresie rakiet i dronów doprowadziła do operacji militarnej USA przeciwko Iranowi.
Senator Tim Kaine demokrata zasiadający w senackiej Komisji Sił Zbrojnych, powiedział, że jest "zaniepokojony brakiem uzasadnienia" ze strony administracji Trumpa w sprawie swoich ataków.

Powiedział, że spodziewa się, iż Senat zagłosuje w środę nad jego ustawą mającą na celu ograniczenie uprawnień prezydenta Donalda Trumpa do prowadzenia wojny w Iranie.
"Podczas ataków przeprowadzanych w całym Iranie armia izraelska obrała za cel obiekty przemysłowe, wykorzystywane przez reżim irański do produkcji broni, a zwłaszcza pocisków balistycznych" - powiadomiła izraelska armia w komunikacie.
Izraelskie lotnisko Ben Guriona, największy międzynarodowy port lotniczy kraju, poinformowało, że przestrzeń powietrzna Izraela będzie stopniowo otwierana w nocy ze środy na czwartek. W pierwszej fazie ma odbywać się jeden lot pasażerski na godzinę.
- Kontynuujemy ataki na Iran z pełną siłą. Nasi piloci prowadzą operacje na niebie nad Iranem, Teheranem i Libanem. Hezbollah popełnił poważny błąd, kiedy nas zaatakował - powiedział premier Binjamin Netanjahu, cytowany przez agencję AFP. 

Jak dodał, Izrael "zareagował już zdecydowanie, a w przyszłości odpowie z jeszcze większą siłą". 

zdjęcie
Ilia YefimovichAFP
Hezbollah poinformował, że zaatakował izraelski czołg na obrzeżach przygranicznej wsi w Libanie. Kilka godzin wcześniej izraelski minister obrony nakazał swoim żołnierzom przejęcie kontroli nad strategicznymi pozycjami w tym kraju.
Po wstrzymaniu lotów w związku z wojną z Iranem pierwszy samolot linii Emirates z Dubaju wylądował we Frankfurcie nad Menem - poinformowała agencja dpa. Wieczorem w Monachium spodziewany jest kolejny rejs przewoźnika.


zdjęcie
EPA/RONALD WITTEKPAP
Celem ataku stało się lotnisko Teheran-Mehrabad - przekazały irańskie agencje informacyjne. 


Zjednoczone Emiraty Arabskie w porozumieniu z innymi państwami Zatoki Perskiej otworzyły bezpieczne korytarze powietrzne - przekazał we wtorek portal Gulf News. Ich obecna maksymalna przepustowość - to 48 samolotów na godzinę.
Od wtorku do 23 marca br. włącznie biuro podróży ITAKA zawiesza loty do Omanu - poinformował we wtorek wiceprezes ITAKA Holdings Piotr Henicz. Przekazał, że do tego kraju polecą puste maszyny, aby zabrać turystów.
Litwa rozpoczyna częściową ewakuację swoich obywateli ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i krajów sąsiednich w związku z utrzymującym się napięciem na Bliskim Wschodzie – poinformowała we wtorek premierka Inga Ruginiene.

Ewakuacja będzie dotyczyła osób należących do tzw. grupy najbardziej wrażliwej, czyli chorych, kobiet w ciąży, osób starszych, dzieci.
Lokalne media poinformowały, że izraelskie i amerykańskie ataki uderzyły w budynek w Teheranie, w którym ma odbyć się wybór nowego najwyższego przywódcy Iranu.

Rzecznik libańskiego ministerstwa zdrowia poinformował, że w wyniku izraelskich ataków zginęło co najmniej 40 osób, a kolejne 246 zostało rannych. 
Armia izraelska poinformowała o rozpoczęciu "masowych ataków" w Teheranie. Informację o wybuchach w stolicy Iranu potwierdzili korespondenci agencji AFP. 
Izraelskie służby ratunkowe poinformowały, że udzielają pomocy dwunastu osobom rannym w wyniku ostatniej serii pocisków wystrzelonych z Iranu.

"W trzech miejscach w centralnym Izraelu ratownicy medyczni i technicy ratownictwa medycznego MDA udzielają pomocy medycznej dwunastu rannym osobom, w tym: kobiecie w wieku około 40 lat w stanie średnim z obrażeniami od wybuchu oraz jedenastu innym poszkodowanym w stanie lekkim, ranionym odłamkami szkła i z obrażeniami związanymi z wybuchem” – czytamy w oświadczeniu MDA.

zdjęcie
AFP
Rzecznik resortu obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich oświadczył, że ZEA mają zasoby pocisków przechwytujących, a stawiający przeciwną tezę raport agencji Bloomberg, opublikowany poprzedniego dnia, mijał się z prawdą.

W sprawie zasobów ZEA wypowiedział się również rzecznik resortu gospodarki. Zapewnił, że kraj ma wystarczające rezerwy strategiczne podstawowych produktów, by pokryć potrzeby mieszkańców przez okres sięgający od czterech miesięcy do pół roku.
"Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie z gubernatorami. Okoliczności są szczególne, ale kraj nie stoi w miejscu. W całym kraju trwają ciągłe działania. Dzięki delegowaniu niezbędnych uprawnień do prowincji, decyzje zapadają szybko i zgodnie z lokalnymi uwarunkowaniami.
Spójność narodowa jest naszym najważniejszym atutem" - napisał na platformie X prezydent Iranu Masud Pezeszkian.
"Ich obrona powietrzna, siły powietrzne, marynarka wojenna i dowództwo zniknęły. Chcą rozmawiać. Powiedziałem: 'Za późno!'” – napisał Donald Trump w poście na portalu Truth Social, twierdząc, że Teheran dąży do dialogu z USA.

zdjęcie
Agencja FORUM
Źródło w cypryjskim rządzie poinformowało agencję AFP, że drony, które zaatakowały w poniedziałek bazę brytyjską na Cyprze, zostały wystrzelone z pobliskiego Libanu, prawdopodobnie przez wspieraną przez Iran bojową grupę Hezbollah.
Włochy wezwały ambasadora Iranu, aby zaprotestować przeciwko atakowi dronów na bazę brytyjską na Cyprze-  poinformowało włoskie ministerstwo spraw zagranicznych agencję AFP.
W porcie Fudżajra, będącym centrum naftowym Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wciąż szaleje potężny pożar po ataku Iranu.

- Musimy zidentyfikować grupy Polaków, którzy są w odległych krajach Azji i bez możliwości transportu ze względu na tranzyt na przykład przez Dubaj - zaznaczył premier Donald Tusk. Zapewnił, że żaden Polak nie pozostanie bez pomocy, a rząd pracuje nad tym, by pomóc im w powrocie do kraju .
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar podczas wirtualnego spotkania z około 60 wysłannikami stacjonującymi w Izraelu wezwał kraje do zerwania stosunków z Iranem.
Premier poinformował, że wydał decyzję, "aby powstrzymać się z jakimikolwiek lotami rządowymi". 

- Chcemy mieć do dyspozycji wszystkie samoloty, które są w naszej gestii, aby w razie potrzeby i możliwości, bo tu przede wszystkim chodzi o możliwości, a więc musi taki samolot mieć, gdzie wylądować i musi być zidentyfikowana grupa osób, która znajdzie się w odpowiednim momencie na odpowiednim lotnisku - powiedział premier.

Tusk dodał, że to jest skomplikowany mechanizm, a Polska współpracuje z innymi państwami europejskimi. Szef rządu  przekazał, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest 14 tys. polskich obywatelskich, a w sumie z UE jest tam 400 tys. osób.


zdjęcie
PAP
Jesteśmy przygotowani do akcji ewakuacyjnej jeśli chodzi o kwestie logistyczne, przede wszystkim są przygotowane samoloty będące w gestii rządu, a MON też przygotowało "siły i środki" - powiedział we wtorek premier Donald Tusk w kontekście sytuacji polskich obywateli na Bliskim Wschodzie.
"Niedawno (izraelskie wojsko) zaatakowało wysokiego rangą dowódcę irańskiego reżimu terrorystycznego w Teheranie” – czytamy w oświadczeniu armii cytowanym przez agencję AFP.

Nie podano jednak dalszych szczegółów.
Przygotowania do operacji, która doprowadziła do śmierci najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego, trwały latami - ujawnia brytyjskich dziennik "The Financial Times".

W tym celu przeprowadzono m.in. analizę sieci społecznych. Uzyskano też dostęp do kamer drogowych w Teheranie.

W Kuwejcie piloci trzech myśliwców F-15 Eagle byli zmuszeni katapultować się po tym, jak ich samoloty zostały trafione przez tamtejszą obronę przeciwlotniczą. 

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak świadkowie lądowania jednego z pilotów mylnie wzięli go za irańskiego operatora maszyny i usiłowali zatrzymać. 


- Nie ma powodu do niepokoju jeśli chodzi i dostawy i zapasy paliw - powiedział premier Donald Tusk, powołując się na informacje od spółek paliwowych, w szczególności Orlenu.

zdjęcie
PAP
Co najmniej 30 tys. przesiedleńców szukało od poniedziałku schronienia w tymczasowych obiektach noclegowych w Libanie - przekazało Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR).

- W niektórych częściach południowego Libanu, w Dolinie Bekaa (we wschodnim Libanie) i na południowych przedmieściach Bejrutu odnotowuje się znaczne przemieszczenia ludności po tym, gdy Izrael wydał ostrzeżenia o ewakuacji, dotyczące mieszkańców ponad 53 libańskich wiosek i przeprowadził intensywne naloty w tych trzech regionach – dodał.
- To byłby akt wojny. Każdy taki akt skierowany przeciwko Iranowi byłyby uznany za współudział agresorów - tak o potencjalnym przyłączeniu się Europy do konfliktu na Bliskim Wschodzie mówił rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei.



- Dziś rano na lotnisku w Warszawie wylądował samolot Flydubai. Zapowiadany jest również przylot tego przewoźnika z Dubaju na godz. 19.30. Pozostałe linie nie podjęły jeszcze decyzji o wznowieniu rejsów - powiedział Piotr Rudzki z Lotniska Chopina.

- Na dziś odwołanych jest osiem rejsów do i z Warszawy na Bliski Wschód. Od początku konfliktu łączna liczba anulowanych operacji wynosi około 66. Na Lotnisku Chopina pozostają trzy samoloty należące do trzech różnych przewoźników, które przyleciały w sobotę i ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie nie mogły odlecieć. Jedna z maszyn, która również parkowała w naszym porcie około godz. 11.15 we wtorek wyleciała rejsem technicznym do ZEA - dodał Rudzki.

"Eksport wszystkich produktów spożywczych i rolnych został zakazany do odwołania" – poinformowała agencja prasowa Tasnim, powołując się na oświadczenie irańskiego rządu.

"Rząd nadał priorytet zapewnieniu ludziom podstawowych dóbr" – dodano.
Agencja AP opublikowała nagranie z momentu startu samolotu pasażerskiego z miejsca, w którym doszło do izraelskich nalotów na Bejrut.

Oman zestrzelił dwa drony, a kolejny rozbił się w pobliżu portu w Salalah.

"Źródło w służbach bezpieczeństwa poinformowało, że dwa drony zostały zestrzelone nad prowincją Dhofar, a trzeci rozbił się w pobliżu portu Salalah. Nie odnotowano żadnych ofiar ani strat materialnych" – podała agencja Oman News Agency w oświadczeniu.
Iran wzywa Radę Bezpieczeństwa ONZ do podjęcia działań mających na celu powstrzymanie wojny.
Departament Stanu USA nakazał pracownikom służb nienależącym do służb ratunkowych opuszczenie sześciu krajów Bliskiego Wschodu w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki Iranu.
"Polskie Linie Lotnicze LOT, zgodnie z rekomendacją Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, podjęły decyzję o skasowaniu rejsów do Dubaju do 6 marca oraz o anulacji dwóch kolejnych lotów do Rijadu dnia 12 i 15 marca. Połączenia do Tel Awiwu pozostają zawieszone do 18 marca włącznie” - poinformował rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski.

Zaznaczył, że służby operacyjne przewoźnika są w bieżącym kontakcie z pasażerami odnośnie do zmian rezerwacji.
Katar twierdzi, że udaremnił irańskie ataki na lotnisko. 
Wojsko izraelskie tworzy strefę buforową w Libanie, wkrótce po tym, jak minister obrony wydał rozkaz zajęcia większej liczby pozycji po drugiej stronie granicy.

- Dowództwo Północne poczyniło postępy, przejęło kontrolę nad dominującym terenem i tworzy bufor, tak jak obiecaliśmy, między naszymi mieszkańcami a wszelkim zagrożeniem” – przekazała rzeczniczka wojskowa Effie Defrin.
Jak podała firma Mintel World, specjalizująca się w informacjach wywiadowczych opartych na otwartych źródłach, w ciągu pierwszych dwóch dni konfliktu Iran wystrzelił w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Bahrajnu, Kataru i Jordanii niemal 400 rakiet i około 1000 dronów.

Liczba ta nie uwzględnia głównego celu Iranu, Izraela.
- Strach, panika i niepokój, których doświadczają miliony ludzi na Bliskim Wschodzie i poza nim, są wyczuwalne i można ich było całkowicie uniknąć – powiedziała rzeczniczka Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Ravina Shamdasani na konferencji prasowej w Genewie.

- Sytuacja pogarsza się i zatacza coraz szersze kręgi, potwierdzając nasze najgorsze obawy - dodała. 


zdjęcie
AFP
"Szczególną uwagę poświęciliśmy dziś sytuacji wojennej na Bliskim Wschodzie oraz bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu" - przekazał koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak po wtorkowym posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego.

W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania z ataku na zbiorniki paliwa w porcie handlowym Duqm w Omanie. 

Korespondenci agencji AFP poinformowali, że słyszeli kilka wybuchów w Manamie i wycie syren ostrzegających przed nalotami. Eksplozje słychać było także w Dosze.
Ministerstwo spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej w oświadczeniu wyraziło "najgłębsze potępienie i odrzucenie okrutnego ataku na budynek ambasady USA w Rijadzie", określając go jako "tchórzliwy i nieuzasadniony".


zdjęcie
AFP
Izraelskie wojsko donosi o atakach na siedzibę prezydenta Iranu i budynek Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Teheranie.

"Izraelskie Siły Powietrzne zaatakowały i zdemontowały obiekty na terenie siedziby dowództwa irańskiego reżimu terrorystycznego w sercu Teheranu" – poinformowało wojsko.

"Podczas ataku na kompleks, liczne pociski zostały zrzucone na biuro prezydenta i budynek Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego" – dodano.
Irańska armia poinformowała o rozpoczęciu ataków na Izrael i amerykańską bazę wojskową w Katarze. 

"Niszczycielskie drony bojowe sił lądowych, powietrznych i morskich armii zaatakowały obszary wojskowe reżimu syjonistycznego na okupowanych terytoriach oraz bazy sił amerykańskich w Al-Udeid w Katarze" – poinformowała armia w oświadczeniu.
Prezydent Libanu podkreślił, że decyzja o zakazaniu działalności wojskowej Hezbollahu jest "suwerenna i ostateczna".

zdjęcie
AFP
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, organ nadzoru nuklearnego ONZ, poinformowała, że doszło do uszkodzeń budynków wejściowych do irańskiej podziemnej instalacji wzbogacania paliwa Natanz.

Agencja nie spodziewa się jednak żadnych skutków radiologicznych ani dodatkowych oddziaływań w samej instalacji.
Według organizacji Hengaw wśród celów wtorkowych ataków znalazła się główna siedziba organów ścigania oraz więzienie centralne w Mariwanie w Iranie.

Trwa pogrzeb ponad 180 uczennic, które zginęły w wyniku amerykańsko-izraelskiego ataku.
Rzeczniczka MSZ CHin Mao Ning podkreśliła konieczność ochrony bezpieczeństwa żeglugi w Cieśninie Ormuz i zapobieżenia dalszej eskalacji walk w Zatoce Perskiej, ponieważ zagraża to światowej gospodarce.

Mao wyraziła również sprzeciw ChRL wobec użycia siły bez mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ. W kwestii nuklearnej Pekin poparł stanowisko Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, twierdząc, że Iran nie posiada planów budowy broni jądrowej, a spór należy rozwiązać przy stole negocjacyjnym.
Według strony irańskiej liczba ofiar śmiertelnych amerykańsko-izraelskich ataków wzrosła do 787 osób.
Kolejni Polacy wracają do kraju z Bliskiego Wschodu. W Poznaniu wylądował samolot z Dubaju. Podróżni podkreślają swoją wdzięczność kapitanom. - Dbali o nasz spokój - usłyszał Polsat News. 

zdjęcie
Polsat News
Spośród około 400 tys. obywateli Francji w 12 krajach Bliskiego Wschodu dotkniętych konfliktem co najmniej 25 tys. było tam przejazdem. Liczba 400 tysięcy obejmuje też osoby, które mieszkają w tych krajach na stałe, np. są to osoby z podwójnym obywatelstwem.
Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot powiedział we wtorek, że jego kraj przygotowuje się do czarterowania rejsów, by umożliwić powrót najbardziej potrzebującym obywatelom z krajów Bliskiego Wschodu odczuwających skutki amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran.
Szczątki drona spowodowały pożar w zakładzie naftowym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Biuro prasowe poinformowało o wznowieniu działalności.
Libańska organizacja bojowa Hezbollah poinformowała we wtorek, że zaatakowała trzy izraelskie bazy wojskowe w odpowiedzi na izraelskie ataki na bastiony tej organizacji w Libanie, w tym na południowe przedmieścia Bejrutu.

Na zdjęciu skutki poniedziałkowego izraelskiego ataku lotniczego na biura Al-Qard al-Hassan, instytucji finansowej powiązanej z Hezbollahem.

zdjęcie
AFP
Niemiecka grupa turystyczna TUI rozpocznie we wtorek oferowanie lotów powrotnych do kraju klientom, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie.

Rzecznik TUI Sebastian Ebel poinformował, że grupa współpracuje z liniami lotniczymi Etihad, Emirates i Qatar Airways, dodając, że w regionie utknęło około 30 tys. niemieckich turystów, w tym około 10 tys. z TUI.

"Spodziewamy się, że dziś wykonamy pierwsze loty tymi liniami, aby umożliwić naszym pasażerom powrót" – powiedział Ebel.
Izraelskie wojsko wydało nowe nakazy ewakuacji dla kilkudziesięciu lokalizacji w Libanie, w tym ostrzeżenie dla mieszkańców dwóch południowych dzielnic Bejrutu, aby nie zbliżali się do kilku budynków przed zbliżającą się operacją.

Na zdęciach widać kłęby dymu nad miejscem izraelskiego nalotu na południowe przedmieścia Bejrutu.


zdjęcie
AFP
We wtorek drony zaatakowały port w Omanie, trafiając w zbiornik paliwa.

"Źródło w służbach bezpieczeństwa poinformowało, że zbiorniki paliwa w porcie handlowym Duqm stały się celem ataku kilku dronów, z których jeden trafił w sam zbiornik. Powstałe szkody udało się ograniczyć bez ofiar w ludziach” – podała w oświadczeniu Oman News Agency.
W sieci pojawiają się zdjęcia kłębów dymu nad Teheranem. 

zdjęcie
AFP
Ataki dronów, przypisywane Iranowi, dotknęły we wtorek obóz, w którym przebywali irańscy kurdyjscy bojownicy i członkowie ich rodzin w północnym Iraku, poinformowali lokalni urzędnicy i przedstawiciele opozycji na wygnaniu.

Jeden z dronów uderzył bezpośrednio w szpital obozowy, raniąc jedną osobę.
"Żołnierze armii izraelskiej prowadzą działania w południowym Libanie i są rozmieszczeni w kilku miejscach w pobliżu granicy w ramach wzmocnienia wysuniętej obrony" – przekazała armia w oświadczeniu cytowanym przez AFP.

W oświadczeniu poinformowano, że rozmieszczenie sił jest częścią szerszych działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców północnego Izraela, w pobliżu granicy z Libanem.
Jak informuje agencja AFP, minister obrony Izraela powiedział, że nakazał żołnierzom "przejęcie kontroli" nad nowymi pozycjami w Libanie.
W trakcie eskalacji konfliktu w regionie Gerasz w Iranie odnotowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3 - poinformowała Amerykańska Służba Geologiczna.
Jak poinformowali dziennikarze AFP, we wtorek stolicą Iranu wstrząsnęły potężne eksplozje.

Wybuchy słyszano w północnym Teheranie, lecz nie jest jasne, co zostało trafione. Irańskie media donosiły również o eksplozjach w mieście Karadż na obrzeżach Teheranu, a także w centralnym Isfahanie. 
"Wzywamy wszystkie strony do zaprzestania działań wojennych i zapobieżenia dalszemu rozprzestrzenianiu się wojny" - przekazało chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wyrażając swoje zaniepokojenie eskalacją konfliktu.
Rzecznik izraelskiego wojska przekazał cytowany przez agencję Reutera, że armia jest gotowa do działania przeciwko Iranowi przez tygodnie.
Ambasada USA w Izraelu zaleca tym, którzy chcą opuścić Izrael, aby wyjeżdżali przez Egipt.
Siły USA poinformowały o zniszczeniu obiektów dowodzenia i kontroli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, irańskich systemów obrony powietrznej, wyrzutni rakiet i dronów oraz lotnisk wojskowych podczas długotrwałych operacji. 

"Będziemy nadal podejmować zdecydowane działania w obliczu bezpośrednich zagrożeń ze strony reżimu irańskiego" - dodano w komunikacie. 

Członek irańskiego Zgromadzenia Ekspertów, odpowiedzialny za wybór nowego Najwyższego Przywódcy, powiedział, że wybór następcy ajatollaha Alego Chameneiego "nie zajmie dużo czasu" - poinformowała we wtorek irańska agencja prasowa ISNA.

zdjęcie
AFP
Na warszawskim lotnisku Chopina wylądował samolot z Dubaju - poinformował port. 

- Natomiast to nie jest tak, że te linie (z Bliskiego Wschodu) masowo uruchamiają teraz rejsy, bo na przykład linia Emirates, która też jest w Dubaju dzisiaj, do nas nie przyleci. To jest decyzja przewoźnika - wyjaśnił Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina.

Z informacji na stronie internetowej wynika, że kolejny przylot po godz. 8 z tego kierunku jest odwołany.
To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne wobec głównego celu jakim jest pozbawienie Iran możliwości pozyskania broni jądrowej - powiedział w wywiadzie dla Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. 

Zapewnił też, że prezydent Donald Trump nie pozwoli na prowadzenie wieloletniej wojny.

zdjęcie
AFP
"Z powodu zagrożenia". Air France odwołało swoje loty do i z Tel Awiwu, Bejrutu, Dubaju i Rijadu do 5 marca włącznie.
Na napięcie reaguje kolejna placówka. Ambasada USA w Kuwejcie potwierdza, że będzie zamknięta do odwołania.
Żołnierze amerykańskiej piechoty morskiej, którzy chronią konsulat USA w Karaczi na południu Pakistanu, oddali strzały do napierającego na placówkę tłumu - podała agencja Reutera, powołując się na amerykańskich urzędników.
Według Dowództwa Centralnego dotychczas w operacji przeciwko Iranowi zginęło sześciu amerykańskich wojskowych, a co najmniej 18 zostało rannych.
Jak poinformowało saudyjskie ministerstwo obrony, co najmniej dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie. Na terenie ambasady wybuchł niewielki pożar. Do tej pory nie ma informacji o ofiarach.

Trump zapowiedział, że „wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za atak na amerykańską ambasadę i poległych żołnierzy”. 
Rozpoczęcie relacji: wtorek, 03 marca 2026 godz. 07:15

Iran ostrzelał dronami ambasadę USA w stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział odwet za ten atak i poległych żołnierzy USA. Premier Izraela zapewnił z kolei, że wojna z Iranem "nie potrwa bez końca". Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo.
zdjęcie
AFP