Zorganizowała wielką zbiórkę na rzecz Ukrainy. Teraz pisze do prezydenta Dudy

Aleksandra Cieślik

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Super
relevant
1
Udostępnij

"Przez 10 dni ulokowałam 500 osób w Warszawie i okolicach. Nie chcę liczyć, ile wydałam pieniędzy, nie chcę liczyć, ile pieniędzy wydali Warszawiacy, którzy w sobotnią noc zakorkowali wszystkie ulice prowadzące do Bokserskiej 64. To z tego magazynu rękami 200 wolontariuszy spakowaliśmy 40 transportów produktów, które ruszyły w głąb Ukrainy" - pisze w liście otwartym do Andrzeja Dudy Zosia Zochniak ze startupu Ubrania do Oddania. Kobieta pyta prezydenta, co dalej i zaprasza go na prywatną rozmowę. "Chcemy wracać do zajęć, dzieci, mamy rachunki i kredyty, które musimy płacić, mamy pracowników chcących normalnie pracować" - dodaje.

Magazyn przy ulicy Bokserskiej szybko zapełnił się darami od mieszkańców stolicy
Magazyn przy ulicy Bokserskiej szybko zapełnił się darami od mieszkańców stolicyKarina Krystosiak/REPORTERReporter

UbraniaDoOddania.pl to projekt Zosi Zochniak i Tomasza Bociana, którego celem jest zrewolucjonizowanie rynku odzieżowego w Polsce. Niepotrzebne części garderoby "zamieniane" są na darowizny finansowe trafiające do współpracujących ze startupem NGO’sów.

Po rozpoczęciu rosyjskiej agresji w Ukrainie magazyn Ubrań do Oddania przy ulicy Bokserskiej 64 w Warszawie zamienił się w punkt zbiórki darów. Mieszkańcy stolicy tłumie ruszyli na pomoc, przepełniając go do granic możliwości. Akcja ta stała się jedną z najgłośniejszych w sieci.

Zosia Zochniak napisała "list otwarty" do prezydenta

Po dziesięciu dniach Zosia Zochniak umieściła na profilu firmy na Instagramie list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy.

"Będę mówiła we własnym imieniu, ale myślę, że mój głos to głos tysięcy Polek i Polaków. Od 10 dni praktycznie nie widziałam córek, odwołałam spotkania w pracy, mało spałam i jadłam. Magazyn mojej firmy, która daje zatrudnienie i poczucie finansowego bezpieczeństwa 50 osobom, stał się punktem pomocowym, a później azylem dla osób przybywających z Ukrainy. Tak jest do dziś. Dostaję setki próśb z pytaniem - CO DALEJ? Tak nie da się żyć" - pisze.

"Chcemy wracać do zajęć, dzieci, mamy rachunki i kredyty, które musimy płacić, mamy pracowników chcących normalnie pracować" - czytamy.

Zochniak podkreśla, że "muszą rozwijać gospodarkę, aby dać zatrudnienie milionom osób oczekujących możliwości DZIAŁANIA i USAMODZIELNIANIA SIĘ".

"Rozumiem, że ma pan doradców, sztaby, specjalistów, ale jest wojna. Tym razem trzeba posłuchać ludzi takich, jak ja - tych, którzy wpuścili do życia chaos, którego mianownikiem jest ratowanie ludzi" - czytamy.

Zochniak: Mamy know how, którego nie uczą na studiach

Kobieta przez 10 dni ulokowała w Warszawie i okolicach 500 osób.

"Nie chcę liczyć, ile wydałam pieniędzy, nie chcę liczyć, ile pieniędzy wydali warszawiacy, którzy w sobotnią noc zakorkowali wszystkie ulice prowadzące do Bokserskiej 64. To z magazynu na Bokserskiej rękami 200 wolontariuszy spakowaliśmy 40 transportów produktów, które ruszyły w głąb Ukrainy" - wyjaśnia Zochniak.

Zaznacza, że chce, by Andrzej Duda ją usłyszał i wysłuchał.

"Mamy know how, którego nie uczą na studiach, mamy bazy, mamy rozwiązania i procedury. Chcemy połączyć z wami siły, bo chcemy wracać do własnych rodzin i obowiązków, ale nie chcemy być obojętni na ten dramat. Cała Polska zna ten adres, pora, aby i pan go poznał - Bokserska 64 magazyn 5. Zapraszam pana - bez aparatów i kamer. Pogadajmy, jeszcze jest czas. Jestem tam codziennie - powiemy panu, co dalej" - kończy Zochniak.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      "Wydarzenia": Pieniądze za pomoc uchodźcom. Jest ich już 800,000
      "Wydarzenia": Pieniądze za pomoc uchodźcom. Jest ich już 800,000Polsat NewsPolsat News
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      0
      Super
      relevant
      1
      Hahaha
      haha
      0
      Szok
      shock
      0
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      0
      Super
      relevant
      1
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na