Reklama

Gdynia: Do kanału portowego wjechał samochód. Nie żyje kierowca

Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa informuje, że do kanału portowego w Gdyni wjechał samochód. W środku znajdowała się co najmniej jedna osoba. Z pojazdu wydobyto ciało kierowcy.

Nie są znane szczegółowe okoliczności zajścia. Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa poinformowała na Twitterze, że akcja jest w toku.

Trwa akcja. Nieoficjalnie: Wydobyto ciało

"Nowy Rok rozpoczyna się zdarzeniem, w którym uczestniczymy. Samochód wjechał do wody w Gdyni na Skwerze Kościuszki przy Darze Młodzieży. W aucie znajduje się co najmniej jedna osoba (informacja z CPR). Zadysponowano łódź ratowniczą R-3 ze statku" - czytamy w krótkim komunikacie.

Jak przekazał później oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gdyni kpt. Paweł Przybyłowicz, zgłoszenie o zdarzeniu do którego doszło na wysokości Daru Młodzieży wpłynęło ok. godz. 10. - Wynikało z niego, że samochód osobowy z jedną osobą w środku z nieznanych przyczyn wpadł do wody - wskazał i dodał, że ciało kierowcy zostało wyciągnięte z wody. RMF FM podaje, że zmarły to mężczyzna w wieku ok. 40 lat. 

Reklama

- Na miejsce pojechała grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki. Policjanci pracują pod nadzorem prokuratora. Ustalamy okoliczności zdarzenia - powiedziała oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni podkom. Jolanta Grunet.

Z informacji RMF FM wynika, że w samochodzie była prawdopodobnie tylko jedna osoba. 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Gdynia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy