Jakie będą konsekwencje eksplozji na Słońcu?
Po potężnej eksplozji na Słońcu w ziemską magnetosferę zaczyna uderzać coraz silniejszy wiatr słoneczny.

Wybuch na Słońcu
Astronomowie zaobserwowali wyjątkowo silną eksplozję na Słońcu. Tak zwany słoneczny rozbłysk był najpotężniejszy od czterech lat. Zaraz po wybuchu nastąpił koronalny wyrzut masy - nasza macierzysta gwiazda wyrzuciła w przestrzeń kosmiczną duże ilości szybkich naładowanych cząstek. Tak silny wybuch może wywołać burzę magnetyczną. Naukowcy spodziewają się zakłóceń w systemach telekomunikacyjnych, satelitarnych i elektrycznych na Ziemi. Badacze uważają, że ostatni wybuch to dowód, że Słońce budzi się po kilku latach małej aktywności.



Możliwe są zakłócenia w systemach satelitarnych czy sieciach elektrycznych. Zdaniem naukowców, poważnych awarii raczej nie będzie.
Kilka dni temu na Słońcu odnotowano najsilniejszą od pięciu lat burzę. Słońce wysłało w stronę Ziemi różnego rodzaju promienie i cząstki. Jedne już dotarły do naszej planety, inne dopiero lecą.
Czasami uderzenie wiatru słonecznego może uszkadzać satelity telekomunikacyjne, czy sieci elektryczne, bywa również groźne dla samolotów czy astronautów.
Profesor Paul Cally z australijskiego Uniwersytetu Monash mówi, że teraz chyba jednak nie będzie tak źle: w przeszłości te burze były znacznie silniejsze. Dodaje, że systemy elektroniczne muszą być zabezpieczanena taką okoliczność.
Zdaniem innych naukowców, w ostatnich latach wdrożono nowe technologie, które zabezpieczają wrażliwe systemy przed skutkami burz na słońcu. Według specjalistów z amerykańskiego rządu, GPS w samochodach powinien działać normalnie.
Astronomowie podkreślają, że słońce jest w okresie dużej aktywności, która może się jeszcze zwiększać aż do przyszłego roku. Miłym dla oka efektem obecnej burzy będą zapewne intensywne zorze polarne, które pojawią się w okolicach biegunów.