Smaczki z gwoździami dla psa. Policja apeluje do mieszkańców
Jeden z czworonogów padł ofiarą karygodnego czynu. W Chełmku (woj. małopolskie) ktoś rozrzucił smaczki i parówki dla psów, w których znajdowały się gwoździe. Szybka reakcja właścicielki oraz pomoc weterynarza uratowały życie psa. Policja szuka sprawcy oraz apeluje do mieszkańców i posiadaczy zwierzaków.

Policjanci z komisariatu policji w Chełmku zostali powiadomieni w poniedziałek o "przestępstwie na szkodę zwierząt".
Chełmek: Policja szuka sprawcy karygodnego czynu
Mieszkanka miasta poinformowała, że jej pies zjadł podczas spaceru kawałek parówki, w którym były ukryte gwoździe. Do zdarzenia doszło na jednym z osiedli przy ulicy Powstańców Śląskich.
"Gdy kobieta zauważyła, że pies czuje się źle natychmiast udała się z nim do weterynarza" - czytamy w komunikacie KPP w Oświęcimiu. Lekarz potwierdził przypuszczenia właścicielki czworonoga - z żołądka zwierzaka wyjął kawałek parówki z gwoździami.
Szybka reakcja właścicielki oraz zabieg medyczny uratowały życie poszkodowanego psa.

Chełmek: Policja apeluje do mieszkańców
Służby dotychczas nie znalazły sprawcy tego karygodnego czynu. W komunikacie na stronie internetowej wystosowano apel do mieszkańców o pomoc w poszukiwaniach oraz o szczególną czujność dla właścicieli czworonogów.
"Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu personaliów sprawcy proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Oświęcimiu pod numer telefonu 47 83 26 280, Komisariatem Policji w Chełmku pod numer 47 83 26 450 lub pod numer alarmowy 112. Zapewniamy anonimowość" - poinformowano.
Policja wszczęła postępowanie na podstawie Ustawy o ochronie zwierząt. Sprawcy grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.