Sprawa Stefana Niesiołowskiego. Jest decyzja Sądu Najwyższego
Stefan Niesiołowski uniewinniony. Były polityk Platformy Obywatelskiej nie stanie ponownie przed sądem w sprawie rzekomego przyjmowania łapówek. Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury, która chciała ponownego rozpatrzenia.

O decyzji Sądu Najwyższego poinformowała w piątek jako pierwsza "Rzeczpospolita". Kasacja prokuratury została uznana za bezzasadną i oddalona. "Śledczy chcieli uchylenia wyroku uniewinniającego Niesiołowskiego i dwóch współoskarżonych biznesmenów oraz ponownego rozpatrzenia tej sprawy przez sąd" - czytamy.
Decyzję SN skomentował sam polityk. "Sąd Najwyższy odrzucił wniosek PiS-owskich prokuratorów (Barski i spółka) o ponowny proces. Ostatecznie zostałem oczyszczony z wszystkich zarzutów w wymyślonej przez PiS aferze. A tak szczuli pisowcy aby mnie opluć i zniszczyć. Nie udało się kanalie Kaczyński, Kamiński itd."- napisał na platformie X.
Sprawa Niesiołowskiego. Stracił immunitet i zakończył karierę
Były poseł został oskarżony o rzekome przyjmowanie korzyści w postaci usług seksualnych. Miała to być forma zapłaty otrzymywana w zamian za pomoc dwóm biznesmenom.
Niesiołowski w obliczu oskarżeń stracił immunitet i zakończył karierę polityczną.
Polityk został jednak oczyszczony z zarzutów. Mimo to prokuratura wniosła o kasację, którą podczas rozprawy z wyłączeniem jawności odrzucił Sąd Najwyższy. Jawne było jedynie orzeczenie.
- Warstwa obyczajowa tej sprawy nie budzi specjalnych wątpliwości w świetle tych materiałów dowodowych, które zostały przedstawione i nie ma potrzeby do tego wracać - stwierdził sędzia SN Jerzy Grubba cytowany przez "Rzeczpospolitą".
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!