Reklama

Polacy chcą ochrony zabytków. Nawet w kryzysie gospodarczym

Ponad 80 proc. Polaków uważa, że państwo powinno zapewniać finansowanie konserwacji i ochrony zabytków, nawet w czasie kryzysu finansowego - wynika z badania IPSOS, które zostało przeprowadzone na zlecenie Narodowego Instytutu Konserwacji Zabytków. Ankietowani wskazali, że za opiekę nad zabytkami powinna odpowiadać jedna, centralna instytucja.

Kiedy 17 stycznia 1945 roku wojsko wkraczało do opuszczonej przez Niemców Warszawy, tak naprawdę wyzwalano ruiny. Dziś, gdy tuż za naszą granicą toczy się wojna, wraca pytanie o los obiektów historycznych niszczonych przez najeźdźców. Ofiary śmiertelne to straszliwy koszt wojny, kolejnym jest kryzys ekonomiczny, ale Polacy za działanie zbrodnicze uważają również niszczenie zabytków (91,13 proc.) - wynika z badania IPSOS przeprowadzonego w grudniu 2022 na zlecenie Narodowego Instytutu Konserwacji Zabytków.

Obowiązek przyszłych pokoleń

Niewiele mniejszy odsetek Polaków - 89,5 proc. - pozytywnie ocenia decyzję o podniesieniu z ruin części zabytków po II wojnie światowej. Aż 75 proc. badanych uważa wręcz, że państwo powinno było odbudować nawet większą ilość obiektów historycznych zniszczonych w trakcie działań wojennych. Polacy są dumni z naszych zabytków (90,39 proc.) i uważają, że troska o nie to obowiązek wobec przyszłych pokoleń (90,2 proc.).

Reklama

- Polacy uważają (88 proc.), że państwo polskie ma obowiązek zabezpieczać stałe finansowanie na konserwację i ochronę zabytków - mówi dyrektorka IPSOS Polska Anna Karczmarczuk.

W związku z tym ponad 71 proc. Polaków to zwolennicy powstania centralnej instytucji, która opiekowałaby się szczególnie ważnymi obiektami na terenie kraju, których stan wymaga podjęcia prac na dużą skalę. O planach powołania specjalnej Agencji Rewitalizacji Dziedzictwa mówił w grudniu wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, inaugurując kampanię "Warto inwestować w zabytki".

Polacy popierają też zwiększanie nakładów na ochronę zabytków (nawet w czasie kryzysu). Jeśli chodzi o kulturę jest to dla badanych absolutny priorytet (41,7 proc.). Dopiero na drugim miejscu, pod względem ważności dla badanych, znalazło się dofinansowanie działalności domów kultury, a jeszcze dalej zwiększanie zasobów bibliotecznych.

Zabytki ważne dla kraju

Takie nastawienie Polaków wynika nie tylko z przekonania, że zabytki są ważne dla kraju. Sądzimy, że warto w nie inwestować, bo to się po prostu opłaca. Tak myśli aż 87 proc. badanych. Uważamy, że zabytki korzystnie wpływają na rozwój gospodarczy regionów i tworzą miejsca pracy, a lepsza opieka nad nimi może znacząco przyczynić się do wzrostu atrakcyjności Polski jako destynacji turystycznej. To opinia aż 82 proc. badanych.

- Zdaniem Polaków nawet w najtrudniejszych czasach należy dbać o zabytki, a ich niszczenie jest działaniem zbrodniczym. Te opinie brzmią szczególnie mocno w czasie kryzysu gospodarczego wywołanego przez wojnę. Wojnę, podczas której niszczone są również obiekty historyczne przez wieki związane z Polską - dodaje dr Michał Laszczkowski, p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Ochrony Zabytków.

Nakłady na ochronę dziedzictwa materialnego są systematycznie zwiększane. W bieżącym roku w ramach programu "Ochrona zabytków" z budżetu MKiDN przyznano dofinansowania w wysokości 205,5 mln złotych aż 834 projektom mającym przyczynić się do poprawy sytuacji budynków zabytkowych. To prawie o 50 mln zł więcej w porównaniu z ubiegłym rokiem, i aż o ponad 111 mln zł więcej niż w roku 2016. 

Narodowy Instytut Konserwacji Zabytków

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zabytki | ipsos

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy