Reklama

Reklama

Ogniska polio na Ukrainie. Czy choroba może dotrzeć do Polski? Jakie ma objawy i skutki?

Choroba Heinego-Medina, inaczej zwana polio, to wirusowa choroba zakaźna. Dwa ogniska zakażeń pojawiły się w ostatnich tygodniach na Ukrainie. Czy polio może dotrzeć do Polski? Jakie są objawy zakażenia, jak polio się rozprzestrzenia i czy można tej choroby uniknąć? Rozmawiamy z dr Lidią Stopyrą, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

W ostatnim tygodniu na sąsiadującej z Polską Ukrainie wykryto dwa ogniska zakażeń wirusem polio. Łącznie zachorowało pięcioro dzieci.

Prof. Włodzimierz Gut, wirusolog, ostrzega:- Jeśli nie będziemy szczepić naszych dzieci, to polio, nad którym zwycięstwo odtrąbiliśmy zaledwie kilka lat temu, może powrócić i znów siać spustoszenie.

Polio przed szczepieniami

Polio to choroba zakaźna wywoływana przez poliowirusy. Jej nazwa - choroba Heinego-Medina - wywodzi się od nazwisk dwóch uczonych, którzy tę chorobę opisali: Jakob Heine (w 1840 roku jako porażenie dziecięce) i Karl Oskar Medin (w 1890 roku jako ostrą chorobę zakaźną). Okres wylęgania choroby trwa średnio 7-14 dni.

Reklama

- Przed szczepieniami epidemie polio wybuchały co dwa, trzy lata. Były wręcz na porządku dziennym - mówi Interii dr Lidia Stopyra, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Tysiące zgonów, kilkanaście tysięcy przypadków inwalidztwa

Jak czytamy na stronie Państwowego Zakładu Higieny, poliomyelitis stanowiło w przeszłości znaczne obciążenie dla społeczeństwa. Choroba rocznie powodowała tysiące zgonów oraz kilkanaście tysięcy przypadków trwałego inwalidztwa u dzieci w wieku szkolnym na świecie.

- Tak się działo, zanim wprowadzono szczepienia na przełomie 1958/1959 roku. To były szczepionki niedoskonałe, obarczone skutkami ubocznymi. Mimo to rodzice szczepili swoje dzieci, bo widzieli, jak ta choroba wygląda. Każdy znał kogoś, kto na polio chorował, albo był po zakażeniu kaleką - mówi dr Stopyra.

Polio - co to za choroba? Jakie ma objawy?

Jakie są zatem objawy polio? - Zakażenie poliowirusem może przebiegać bezobjawowo. Przejawia się również bólem głowy, gorączką czy też problemami żołądkowo-jelitowymi. Najgorsze są ciężkie zachorowania porażenne, to mogą być porażenia dwu-, trzy- a nawet czterokończynowe. Niestety zakażenie może doprowadzić do kalectwa, a nawet śmierci - wymienia dr Lidia Stopyra.

Według informacji podanych przez Państwowy Zakład Higieny, porażenia występują u 1 na 200 zakażonych osób. Wśród 5-10 proc. osób z porażeniami dochodzi do porażenia mięśni oddechowych i zgonu.

Polio - jak dochodzi do zakażenia?

- Do zakażenia polio dochodzi drogą pokarmową, kropelkową poprzez bezpośredni kontakt z zakażoną osobą, a także przez przedmioty zanieczyszczone wydzieliną lub kałem chorego. To choroba "brudnych rąk", czyli jeśli chory nie stosuje zasad higieny, później dotyka przedmiotów czy jedzenia, to później może przyczynić się do zarażenia innych - wyjaśnia dr Lidia Stopyra.

Jak podaje Główny Inspektor Sanitarny, pewną rolę w przenoszeniu wirusa może również odegrać woda pitna zanieczyszczona ściekami komunalnymi, w których może znajdować się wirus.

Polio - co zrobić, aby się nie zarazić?

Aby nie zarazić się polio, należy się szczepić. - Mamy teraz nowoczesne szczepionki, po których działań ubocznych nie obserwujemy - zapewnia dr Stopyra.

W Polsce szczepienie przeciw polio jest obowiązkowe. - Pierwsze trzy dawki według kalendarza szczepień ochronnych podaje się dziecku w 3-4, 5-6 oraz 16-18 miesiącu życia. Następnie kiedy dziecko ma 6 lat podaje się dawkę przypominającą. Jest oczywiście grupa rodziców, którzy w ogóle nie szczepią swoich dzieci, w tym na polio. To bardzo niebezpieczne - podkreśla nasza rozmówczyni.

Polio na świecie

Jak podaje PZH, w Polsce ostatni przypadek polio miał miejsce ponad 40 lat temu. - Choroba została w naszym kraju całkowicie wyeliminowana dzięki szczepieniom. Należy jednak pamiętać, że w różnych rejonach świata występują zachorowania na polio, dlatego też wciąż trzeba się na nie szczepić. Teraz mamy chociażby kolejne ogniska na Ukrainie. Warto też przed podróżami w miejsca występowania wirusa przyjąć dawkę przypominającą szczepionki - podkreśla dr Lidia Stopyra.

- Polio jest chorobą przenoszoną przez ludzi. Możemy ją zupełnie wyeliminować dzięki szczepieniom - jak wszyscy to zrobią, to wirus zniknie całkowicie, nie przetrwa w innych okolicznościach. Ważna jest wspólna solidarność. Warto o tym pamiętać - podsumowuje.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL