Reklama

Reklama

Wirus Zika: Objawy choroby, drogi zakażenia. Ekspert wyjaśnia

W Europie odnotowano kolejny - ale wciąż jeden z pierwszych - przypadek pacjenta zarażonego wirusem Zika. W szpitalu w duńskim mieście Aarhus przyjęto turystę, który wrócił z podróży po Ameryce Południowej i Środkowej. W tych rejonach świata ostatnio znacznie wzrosła liczba zachorowań związanych z tym wirusem. Czy Zika może rozprzestrzenić się w Europie?

O tym oraz o chorobach, jakie wirus Zika może wywoływać i w jaki sposób jest przenoszony rozmawiamy z dr hab. Aleksandrem Garlickim, kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Tropikalnych Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum  w Krakowie. 

- Alarm jest zrozumiały, bo w Brazylii odbędą się w tym roku Letnie Igrzyska Olimpijskie. Trudno dziwić się zainteresowaniem tą sprawą - zaznacza ekspert. I wyjaśnia.

Czy ten wirus jest groźny dla Europejczyków?

 - Dla mieszkańców Europy, którzy nie opuszczają granic naszego kontynentu, nie ma żadnego zagrożenia tym wirusem - uspokaja prof. Garlicki. 

Jak wyjaśnia ekspert, wirus Zika przenoszony jest przez tzw. komary tygrysie. Te co prawda ostatnio dotarły do Europy, ale nie oznacza to, że są przenosicielami tego wirusa.

Reklama

Czy turyści, którzy przyjechali do Europy i wykryto u nich wirus Zika, mogą zarazić innych?

- Wiadomo, że jeśli chodzi o zarażenie między ludźmi, wirus Zika może się przenosić z matki na dziecko. Wiemy też, że karmienie piersią nie skutkuje zarażeniem - tłumaczy specjalista w zakresie chorób zakaźnych.

A zakażenie drogą płciową albo przez krew? - Można sobie wyobrazić hipotetyczną sytuację, w której narkoman dzieli się strzykawką z innym człowiekiem. Nie wyklucza się zakażenia w takiej sytuacji - dodaje prof. Garlicki.

Jakie są objawy choroby?

Jak wyjaśnia nasz rozmówca, gorączka Zika, którą wywołuje omawiany wirus, przebiega dość łagodnie. Charakteryzuje się podwyższoną temperaturą ciała chorego, bólem głowy i stawów, zapaleniem spojówek, wysypką plamisto-grudkową. Nie znane jest leczenia przyczynowe. Stosuje się leczenie objawowe - można stosować np. środki obniżające gorączkę i przeciwzapalne.

Jakie mogą być skutki?

- Choroba z reguły nie stwarza większego zagrożenia. Wyjątkiem są kobiety w ciąży, szczególnie w pierwszym trymestrze - mówi ekspert.

- W Brazylii w ubiegłym roku zanotowano duży wzrost, nawet 10-krotny, liczby urodzeń dzieci z małogłowiem. Podejrzewa się, że może to mieć związek z zakażeniem wirusem Zika u ciężarnych. Czy tak jest na pewno? Nie ma pełnych dowodów, ale to powiązanie jest bardzo prawdopodobne - mówi prof. Garlicki.

Naukowcy wśród niebezpiecznych dla zdrowia i życia ludzi skutków zakażenia wirusem Zika wymieniają zespół Guillaina-Barrego, przebiegający z objawami polineuropatii. Zespół Guillaina-Barrego rzeczywiście był opisywany, ale niezwykle rzadko,  jako powikłanie po gorączce Zika.

Co zrobić, by uniknąć zarażenia?

Po pierwsze kobiety w ciąży powinny zrezygnować z podróży do terenów dotkniętych wirusem Zika. (Zobacz mapę). Obecnie choroba występuje w Afryce, Azji i Ameryce Południowej.

Po drugie, skoro wiemy, że przenosicielami tego wirusa są komary, powinniśmy chronić się przed ukłuciami, np. stosując dostępne środki chemiczne tzw. repelenty czy odpowiednią odzież i moskitiery.

Jak przypomina prof. Garlicki, wirus Zika po raz pierwszy opisano u małp w Ugandzie.  Wtedy potwierdzono możliwość zakażenia tym wirusem u ludzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy