Zaginął aktor Julian Sands. Od siedmiu dni nie ma z nim kontaktu
Pochodzący z Wielkiej Brytanii aktor Julian Sands zaginął podczas wycieczki do kotliny Blady Bowl w górach San Gabriel w amerykańskim stanie Kalifornia. Nie ma z nim kontaktu od piątku. Na miejsce wyruszyły służby, jednak fatalne warunki pogodowe zmusiły ich do powrotu. Przekazano, że poszukiwania są kontynuowane z wykorzystaniem helikoptera i dronów.

Z oświadczenia służb wynika, że Julian Sands zaginął w piątek około godziny 19, co zgłosiła jego żona. "Zespoły ratownictwa naziemnego zostały ściągnięte z gór z powodu zagrożenia lawinowego. Poszukiwania są kontynuowane przy użyciu dronów i helikoptera" - informuje BBC, powołując się na oświadczenie departamentu szeryfa hrabstwa San Bernardino.
Poinformowano również, że poszukiwania zaginionego aktora będą kontynuowane, gdy poprawią się warunki pogodowe i nie będzie zagrożenia dla ekip ratowniczych.
Zaginięcie aktora w Kalifornii. Służby apelują do turystów
Jednocześnie służby przekazały, że w ostatnich tygodniach reagowały na 14 wezwań dotyczących turystów, którzy zagubili się w tym rejonie.
- Apelujemy do turystów, aby dwa razy pomyśleli i zważali na ostrzeżenia, zanim wybiorą się w góry w niesprzyjających warunkach - dodali ratownicy.
Zaginiony Julian Sands wystąpił w takich filmach jak "Dziewczyna z tatuażem", "Pokój z widokiem", "Ocean's 13", "Czerwona Róża", czy "Upiór w operze". Ostatnio fani na wielkim ekranie mogli go oglądać w dramacie wojennym "Błogosławieństwo".