Reklama

Reklama

Wystawa z portretami nagich kobiet uznana za obraźliwą i usunięta z miejskiego ratusza

Urzędnicy z Purmerend w zachodniej Holandii postanowili usunąć część wystawionych w ratuszu dzieł Jeroena Hermkensa. Prace zostały uznane za obraźliwe, bo były na nich pokazane kobiece piersi. Wściekły na decyzję władz artysta, na znak protestu usunął całą wystawę.

Pochodzący z holenderskiego Utrechtu artysta stworzył wystawę złożoną z 14 portretów kobiet. Dzieła można było oglądać od 7 listopada w ratuszu w Purmerend. Miały tam wisieć do 10 grudnia. Do urzędu zaczęły jednak spływać skargi na ukazane na niektórych pracach piersi, które miały obrażać odwiedzających. Dlatego miasto zdecydowało się usunąć część dzieł z wystawy. 

Jak podaje holenderski serwis RTL Nieuws, Jeroen Hermkens przypisuje krytykę swoich dzieł "poprawności politycznej, która zaszła za daleko".  

- To jest przegięcie - powiedział artysta radiu NH. - Straciliśmy wszystkie wolności, o które walczyliśmy.

Reklama

Holandia: Piersi uraziły odwiedzających. Wystawa usunięta

Hermkens zaznaczył, że nie wie, skąd wzięły się skargi. Miasto nie skontaktowało się z nim bezpośrednio, a o tym, że obrazy nie są już mile widziane w ratuszu, dowiedział się od swojego klienta.

- Co ludzie mogą mieć przeciwko temu? - zastanawia się

- Dla mnie są to bardzo stonowane, spokojne portrety kobiet. Owszem, są na nich piersi, ale nic więcej - skomentował. 

Hermkens jest wściekły na decyzję urzędników. Uważa ją za niewiarygodną i absurdalną, dlatego postanowił osobiście usunąć nie część, a wszystkie prace z wystawy

Liczy na to, że uda mu się porozmawiać z kimś z ratusza, kiedy przyjdzie odebrać swoje dzieła.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy