Reklama

Reklama

Turcja: Kolejne ataki kurdyjskich rebeliantów. Odwet tureckiego wojska

Rebelianci z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) zaatakowali w nocy z czwartku na piątek posterunek policji w prowincji Adana w południowej Turcji. W prowincji Kars na wschodzie rebelianci podłożyli ładunek wybuchowy na torach i zaatakowali pracowników kolei. W ramach odwetu tureckie lotnictwo wojskowe przeprowadza codziennie ostrzały pozycji PKK na północy Iraku.

Łącznie w tych dwóch atakach zginęło pięć osób: dwóch policjantów i dwóch członków PKK w trakcie akcji na posterunek oraz jeden pracownik kolei.

Od wzmożenia w ubiegłym tygodniu ataków PKK na tureckie wojsko i policję zginęło około 20 osób, w większości żołnierzy - szacuje agencja AP. AFP podaje, że w atakach zginęło 13 dotąd żołnierzy i policjantów.

Do większości ataków doszło na południowym wschodzie Turcji, w szczególności w prowincjach położonych przy granicy z Irakiem. Prowincja Adana leży bardziej na zachód, w regionie uczęszczanym przez turystów - zauważa AFP.

Reklama

W ramach odwetu tureckie lotnictwo wojskowe przeprowadza codziennie ostrzały pozycji PKK na północy Iraku.

Ofensywę przeciwko PKK władze tureckie podjęły niemal równolegle z nalotami na cele Państwa Islamskiego (IS) w północnej Syrii. Operacje przeciw PKK są jednak, jak zauważają obserwatorzy, dużo intensywniejsze. Zdaniem komentatorów ofensywa przeciwko rebeliantom może przekreślić trwający ponad dwa lata proces pokojowy, zmierzający do rozwiązania konfliktu kurdyjskiego.

Premier Turcji Ahmet Davutoglu w artykule w piątkowym "Washington Post" napisał, że PKK wykorzystując sytuację w Syrii ucieka się ponownie do działań terrorystycznych. "Rozpoczęliśmy historyczny proces, którego celem jest zakończenie przemocy, trwającej przez dekady, poprzez dalszą demokratyzację. Jednak proces ten nie może osiągnąć kulminacji zanim PKK nie złoży broni, nie zakończy ataków i nie wycofa z Turcji swoich grup zbrojnych" - napisał Davutoglu.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy