Pracownicy wykonywali prace na torach, nagle nadjechał pociąg. Są ofiary
Tragedia na torach w Słowenii. Pociąg wjechał w grupę sześciu osób wykonujących prace konserwacyjne. Dwie z nich nie żyją, pozostali są ranni. Na miejsce wezwano helikopter pogotowia ratunkowego. Słoweńska kolej informuje o możliwych opóźnieniach. Trwa badanie okoliczności wypadku.

Pod Postojną na południu Słowenii pociąg wjechał w grupę sześciu robotników kolejowych; dwóch zginęło, a cztery osoby zostały ranne - podał dziennik "Delo".
Na miejsce wypadku skierowano służby ratunkowe i policję, mającą ustalić okoliczności tragedii - poinformowała komenda główna policji w Koprze. Jedna z poszkodowanych osób została przetransportowana helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w Ljubljanie.
Słowenia: Wypadek na torach. Dwie osoby nie żyją
Do wypadku doszło kilka minut po godz. 9 na linii kolejowej Postojna - Prestrank. Robotnicy wykonywali na torach prace konserwacyjne. Na miejscu przebywało łącznie dziewięciu pracowników.
Słoweńskie koleje państwowe (Slovenske żeleznice) podstawiły w związku z "nadzwyczajnym wydarzeniem" autobusy zastępcze, mające zabrać z okolic wypadku pasażerów pociągu. "Połączenia kolejowe (na miejscu wypadku - red.) są zamknięte do odwołania, dla pasażerów zorganizowano alternatywne połączenie autobusowe" - czytamy w komunikacie.
Dodano, że w innych miejscach kraju również mogą wystąpić opóźnienia w ruchu kolejowym.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!