Reklama

"Człowiek kosmita". Usunął uszy, fragment nosa i palce

33-letni Francuz Anthony Loffredo od lat przechodzi przemianę, by "upodobnić się do kosmity". Do tej pory wytatuował niemal całe ciało, usunął uszy, fragment nosa czy kilka palców. A to nie koniec jego przemiany. Jak twierdzi, jest też gotowy na amputację nogi. Loffredo zwierzył się ostatnio w wywiadzie na YouTube, że przez swój wygląd ma problem z jedzeniem na mieście. Albo nie wpuszczają go do restauracji, albo zabraniają jeść na zewnątrz.

Anthony Loffredo, czy, jak woli siebie nazywać, "czarny kosmita" usunął sobie uszy, fragmen nosa i kilka palców. Poza tym żeby "przemienić się" w obcego spiłował i pomalował zęby, a całe ciało pokrył tatuażami. Jak mówi, "był nieszczęśliwy w swoim poprzednim ciele, a teraz jest bardziej pewny siebie w stosunkach międzyludzkich". 

- Niektórzy są zdania, że w mojej obecności czują się lepiej z własnym ciałem - twierdzi. 

"Moje życie to ciągła walka"

Jednak transformacja przyniosła ze sobą problemy związane z akceptacją wśród części społeczeństwa. Pochodzący z Francji "kosmita" opowiada, że "czasem, gdy chcę zjeść w restauracji, obsługa mówi, że nie może siedzieć na zewnątrz". 

Reklama

- Jest też jedno miejsce, do którego nie mogę przychodzić - powiedział. 

- Moje życie to ciągła walka. Każdego dnia spotykam nowych ludzi, którzy mnie nie rozumieją, a jednocześnie chcą osądzać. Takie jest życie, nie każdy wszystko rozumie. Ja sam nie rozumiem wielu rzeczy o ludziach - powiedział 33-latek, cytowany przez "New York Post". 

Dodał, że "nie można osądzać kogoś tylko po wyglądzie". - Nigdy nie wiesz, co siedzi w czyjejś głowie i dlaczego robi to, co robi. Najpierw musisz porozmawiać z tą osobą - mówił, dodając, że "jest normalnym facetem z rodziną i przyjaciółmi".

"Jestem gotowy na amputację nogi"

Społeczne wyzwania nie powstrzymują jednak Loffredo przed dalszym modyfikowaniem swojego ciała. Jak mówi, "jest gotowy na amputację nogi". - To coś naprawdę trudnego, ponieważ jestem zdrowy, a amputacja to naprawdę duży krok - opisuje. Według informacji na Instagramie, jego przemiana jest obecnie gotowa w 46 procentach.

Wyjaśnił też, że "uwielbia wcielać się w przerażającą postać". - Często zatrzymuję się gdzieś i odgrywam tę rolę, zwłaszcza nocą w ciemnych ulicach - mówił.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: tatuaże | operacje | modyfikacja ciała | kosmita | Francja

Reklama

Reklama

Reklama