Reklama

Reklama

Atak na Koleje Białoruskie. Hakerzy chcą powstrzymać rosyjską inwazję

Hakerski atak na serwery Kolei Białoruskich sparaliżował ruch pociągów w tamtym kraju. Grupa, która przyznała się do zaszyfrowania danych i blokady systemu sprzedaży biletów, chce w ten sposób powstrzymać rosyjską agresję na Ukrainę. Według nieoficjalnych informacji, Kreml może bowiem wysłać na Białoruś tysiące wagonów ze swoimi żołnierzami. - Ruch na granicy polsko-białoruskiej odbywa się bez przeszkód - zapewnił Interię Karol Jakubowski z PKP PLK.

Atak na białoruskie serwery kolejowe przeprowadzili hakerzy z grupy Cyber Partyzans. Jak twierdzą, chcą utrudnić prowadzenie przewozów w kraju. Miałoby to m.in. uniemożliwić transport wojsk rosyjskich. 

Cyberwłamywacze nazwali swoją operację "Piekło". Chcą ponadto wypuszczenia więźniów politycznych, którzy powinni trafić pod opiekę lekarzy. Poinformowali również, że zniszczyli kopie zapasowe zaszyfrowanych danych.

Hakerzy zablokowali sprzedaż biletów. Chcą to naprawić

Agencja AP podaje, że kontrola nad ruchem i aktualnym położeniem pociągów na Białorusi jest znacznie utrudniona. Cyberwłamywacze przekazali ponadto, iż uniemożliwili sprzedaż biletów online na połączenia Kolei Białoruskich, lecz zamierzają to naprawić, by "nie zakłócać obsługi" pasażerów.

Państwowy przewoźnik potwierdził, że mierzy się z problemami. Nie ma dostępu do danych zgromadzonych w sieci, jednak jako przyczynę wstrzymania sprzedaży biletów podał "powody techniczne". Do hakerskiego ataku nie odniosły się władze w Mińsku. 

Reklama

Cyber Partyzans to grupa licząca około 30 członków. Powstała po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi z 2020 roku. 

Eksperci: Rosja może zaatakować Ukrainę z terytorium Białorusi

Jeden z kanałów na Telegramie, poruszający tematykę kolejową, informował wcześniej, iż na Białoruś ma trafić do 10 tysięcy wagonów z mundurowymi z Rosji, a także sprzętem wojskowym. 

Natomiast telewizja Bielsat - niezależna od reżimu Alaksandra Łukaszeki - powołuje się na ekspertów mówiących, że ewentualny atak na Ukrainę może rozpocząć się na jej granicy z Białorusią.

W sieci pojawiają się filmy, na których - zdaniem ich autorów - widać wojskowe transporty kolejowe przejeżdżające przez Białoruś. "Kolejny pociąg przejeżdża przez Rzeczycę na wschodzie kraju. To trzeci taki skład w ciągu czterech dni widziany przez jej mieszkańców" - przekazał jeden z użytkowników TikToka.

PKP PLK: Pociągi bez przeszkód pokonują granicę Polski z Białorusią

Interia zapytała PKP PLK - polskiego zarządcy infrastruktury kolejowej - o sytuację na przejściach granicznych z naszym wschodnim sąsiadem. 

- Ruch na granicy polsko-białoruskiej odbywa się bez przeszkód - zapewnił Karol Jakubowski z PKP PLK.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy