Groźny narkotyk dotarł do Polski. Niewielka ilość może doprowadzić do zgonu
A-pirolidynoizoheksanofenon zwany "funky" to niebezpieczna substancja psychotropowa, która pojawiła się na polskim rynku. Kilkadziesiąt gram tej niezwykle niebezpiecznej substancji znaleziono u jednego z mieszkańców Raciborza. 48-latek został zatrzymany przez policję i grozi mu do trzech lat pobytu w więzieniu.

W czwartek około godziny 12:10 policjanci z Raciborza interweniowali przy ul. Wojska Polskiego. To właśnie wtedy w ich ręce wpadł mężczyzna, przy którym znaleziono narkotyki.
"Wtedy to stróże prawa przy 48-letnim mieszkańcu Raciborza ujawnili ponad 20 gramów substancji psychotropowej a-PiHP" - przekazała Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu.
A-PHiP, czyli substancja znana również jako "funky", to silnie uzależniający narkotyk, który głównie przybiera postać proszku i kryształów. Już w lipcu ub. roku, Główny Inspektorat Sanitarny ostrzegał przed tą groźną i niebezpieczną dla życia człowieka substancją.
Jak informuje GIS, substancja ta stosowana samodzielnie, jak i w skojarzeniu z innymi substancjami, była przyczyną poważnych zatruć, a nawet zgonów.
"Funky": Nowy, niezwykle niebezpieczny narkotyk
Po zażyciu "funky" może wystąpić nadmierne pobudzenie, halucynacje, urojenia, psychozy, bezsenność, brak łaknienia i pragnienia, nudności, światłowstręt, szczękościsk, zaburzenia pracy serca (arytmie), przyśpieszenie pracy serca (tachykardia), zwężenie naczyń krwionośnych (wazokonstrukcja), podwyższenie ciśnienia tętniczego, ból w klatce piersiowej, problemy z oddychaniem, duszność, a także zgon.
Główny Inspektor Sanitarny przypomina o niebezpieczeństwie związanym z użyciem nowych narkotyków, zwanych popularnie "dopalaczami". Takie produkty - jak wskazał GIS - nie posiadają gwarancji składu i ilości substancji czynnej, a co istotne, mogą zawierać niezadeklarowane i niebezpieczne zanieczyszczenia, które zwiększają ryzyko wystąpienia poważnych zatruć, a nawet zgonów.