Reklama

Reklama

Wielki Czwartek. Początek Triduum Paschalnego

Wielki Czwartek w Kościele katolickim rozpoczyna obchody Triduum Paschalnego. To szczególny czas w kalendarzu liturgicznym - wspomina się wtedy mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Teologowie ks. Wojciech Węgrzyniak i o. Michał Legan dla czytelników Interii wyjaśniają, co wspominamy w Wielki Czwartek.

W tym roku Wielki Czwartek przypada 2 kwietnia. Dziś wspomina się ustanowienie dwóch z siedmiu sakramentów. - To dzień, w którym Jezus ze swoimi uczniami spożył ostatnią wieczerzę i w jej trakcie ustanowił sakrament Eucharystii ("To jest Ciało moje... To jest Krew Nowego Przymierza") i kapłaństwa ("To czyńcie na moją pamiątkę") - wyjaśnia ks. Wojciech Węgrzyniak.

Wieczerza, jaką spożył Jezus z apostołami, była jednocześnie żydowską paschą, którą spożywano na pamiątkę nocy, w której Bóg wyprowadził naród z niewoli egipskiej do ziemi obiecanej.  

Reklama

- W ten dzień wyznajemy wiarę, że tym, który wyzwoli nie tylko jeden naród, ale całą ludzkość, jest Chrystus, Bóg, który stał się człowiekiem - zaznacza ks. Węgrzyniak. - Bóg zasiada do stołu z ludźmi, bo ludzie są jego rodziną - podkreśla.

- Przed opuszczeniem Egiptu Żydzi zabijają i spożywają baranka paschalnego. I to jest zapowiedź tego, co się stanie z Jezusem Chrystusem - dodaje o. Michał Legan, paulin. - To też zwiastun tego, co będzie miało miejsce, kiedy ludzkość pogrążona w niewoli, zdominowana śmiercią, postanowi pójść za Bogiem i przejść do krainy życia - zaznacza teolog.

Ustanowienie sakramentalnego kapłaństwa wiąże się też z kapłaństwem powszechnym każdego człowieka. - W tzw. ewangeliach synoptycznych, czyli u św. Marka, św. Mateusza i św. Łukasza, jest opisane, jak Jezus łamie chleb i podaje wino. U św. Jana tego nie ma - zauważa zakonnik. - Teologowie mówią, że dokładnie to samo, co Marek, Mateusz i Łukasz opisują słowami "Bierzecie i jedzcie... Bierzcie i pijcie", św. Jan przedstawia: "Jezus wstał od stołu, przepasał się prześcieradłem i umył uczniom nogi". To też jest eucharystia. To, co się dzieje na ołtarzu, ma też miejsce, kiedy "myje się nogi bliźnim" - odwiedza się chorych, pociesza strapionych - zaznacza o. Legan.

Wielki Czwartek to też dzień, w którym odprawia się tzw. Mszę Krzyżma. - Poświęca się wtedy oleje przeznaczone do sakramentu chrztu, bierzmowania i namaszczenia chorych oraz odnawia przyrzeczenia kapłańskie - mówi ks. Węgrzyniak. Msza Krzyżma odbywa się rano w kościołach katedralnych. Jest celebrowana przez biskupa i księży diecezjalnych.

Wieczorem mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się Triduum Paschalne. Wtedy właśnie kapłani dokonują symbolicznego obrzędu obmycia nóg. Po mszy św. Najświętszy Sakrament przenoszony jest do tzw. Ciemnicy (na pamiątkę modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym). Odbywa się tam adoracja wiernych, która trwa do nocy.

Obrzędy Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty w Kościele katolickim traktowane są jako jedna liturgia. Jak wyjaśnia o. Legan, Triduum Paschalne rozpoczyna się - tak jak każda msza - znakiem krzyża na początku mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, a kończy się błogosławieństwem na koniec liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę.

JT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje