Nagranie z ukrycia w Mariupolu. Rosjanie przewozili "zęby smoka"
Kilkadziesiąt ciężarówek przejechało przez Mariupol w drodze na front. Jak informuje Petro Andriuszczenko, przewozili "zęby smoka". Rosjanie chcą je wykorzystać, by zablokować marsz wojsk ukraińskich.

Petro Andriuszczenko to doradca mera Mariupola, wierny ukraińskiej administracji. Nieustannie śledzi i publikuje doniesienia z okupowanego przez Rosjan miasta. W jednym z ostatnich wpisów przekazał informację o konwoju rosyjskich ciężarówek, które udały się w kierunku Berdiańska, na zachód od Mariupola.
Jak napisał, ponad 70 pojazdów, oznaczonych literami "Z" i "V" przewoziło "zęby smoka". To specjalne umocnienia, która pozwalają zatrzymać na polu walki ciężkie pojazdy, w tym czołgi.
Rosjanie konsekwentnie budują takie zabezpieczenia na granicy zajętych przez siebie terytoriów. W październiku Maxar Technologies publikowała zdjęcia satelitarne, pokazujące skalę takich działań w obwodzie ługańskim.
Sytuacja w Mariupolu
Rosjanie zajmują miasto od maja 2022 roku. Ostatnie wpisy Andriuszczenki dotyczą taktyki Rosjan związanej z sianiem paniki opartej na absurdalnych doniesieniach.
Propaganda okupantów twierdzi między innymi, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy dzwoni do dzieci w mieście, zachęcając je do okręcania gazu w domach i mieszkaniach, by narazić na niebezpieczeństwo rodziców.
Jednocześnie w Mariupolu panuje trudna sytuacja humanitarna. Brakuje żywności. Rosjanie chwalą się, że odbudowują miasto, ale wciąż wiele budynków jest zniszczonych i nie nadaje się do użytku.