Reklama

Reklama

Rekordowy wynik zakażeń. Waldemar Kraska zapowiada kolejną zmianę w testowaniu

- Piąta fala nabiera rozpędu. Mamy dziś rekordowy wynik zakażeń, a w najbliższych dniach będą kolejne zwyżki, co widzimy w liczbie zleceń na badania PCR z POZ, ale także w liczbie wykonywanych testów - powiedział w rozmowie z Interią wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Zapowiedział też, że szybkie testy antygenowe, na które nie potrzeba skierowania, będzie można wykonywać w punktach, gdzie pobierane są wymazy na testy PCR. - Wprowadzimy taką możliwość, myślę, że od przyszłego tygodnia. Dogrywamy szczegóły - powiedział Interii.

Jak przekazał Interii Waldemar Kraska, rekordowa jest dziś również liczba wykonanych testów. - Minionej doby wykonano ich 170 tys. - powiedział.

Kraska dla Interii: Testy antygenowe także w punktach pobrań, dogrywamy szczegóły

- Dlatego zwiększamy liczbę punktów testowania, wydłużamy ich godziny pracy. Wprowadzamy także testowanie w aptekach, gdzie stawiamy na testy antygenowe, które są szybkie i łatwiejsze do wykonania - powiedział wiceminister zdrowia.

- Wprowadzimy też możliwość wykonywania testów antygenowych, na które nie potrzeba skierowania, w punktach, gdzie pobierane są wymazy na testy PCR. Zależy nam na poszerzeniu dostępności testowania, bo piąta fala jest momentem, kiedy musimy testować jak najwięcej osób - poinformował Waldemar Kraska.

Reklama

- Myślę, że od przyszłego tygodnia będzie taka możliwość, dogrywamy szczegóły techniczne - dodał.

Kraska: Liczba zgonów się ustabilizowała

Wiceminister zdrowia dopytywany o sytuację w szpitalach, przyznał, że na razie nie rośnie liczba pacjentów z COVID-19.

- W tej chwili liczba zgonów się ustabilizowała. Zwykle wzrost zakażeń przekładał się na hospitalizacje w przedziale 10-12 dni. Teraz oczekujemy, że wydarzy się to szybciej. Przy tej liczbie nowych przypadków już powinniśmy odczuwać zwiększoną liczbę osób, która trafia do szpitali. Dziś jeszcze tego nie widzimy - przyznał Kraska.

- Wczorajsza informacja ze szpitali jest taka, że ubyło łóżek zajętych przez pacjentów z COVID-19 - poinformował.

Wiceminister zapowiedział, że resort zdrowia cały czas jest w gotowości, by zwiększać bazę łóżkową. - Fizycznie w tej chwili mamy gotowych 30 tys. łóżek dla pacjentów z COVID-19. W planach jest 40 tys. i jesteśmy przygotowani, by uruchomić je w każdej chwili - zapewnił.

- Jeśli tych łóżek nie wystarczy, w planie mamy uruchomienie kolejnych. Bardzo nie chciałbym, żeby do tego planu "B" doszło, bo te łóżka zawsze komuś zabieramy. Stąd mój apel do osób, które się nie szczepią, by to robiły, bo trafiając do szpitala muszą mieć świadomość, że zabierają łóżka innym - przekonywał.

Dopytywany, czy resort zdrowia jest pewien, że nie zabraknie personelu medycznego, zapewnił, że "lekarzy wystarczy". - Podchodzimy do tej kwestii z dużą ostrożnością. Dlatego wydaliśmy rozporządzenie, by pracownicy służby zdrowia zaszczepili się do 1 marca. Mam nadzieję, że w tej chwili takie szczepienia się odbywają. Bardzo ważne, by personel medyczny był zaszczepiony i nie zakażał się. Wiemy, że osoba niezaszczepiona przenosi znacznie większy ładunek wirusa niż osoba, które przyjęła szczepionkę i się zakaziła - powiedział.

- Wszystkie modele bardzo ostrożnie prognozują liczbę zajętych łóżek. Widzimy, że ten nowy wariant jest bardziej zakaźny, ale nie daje takich objawów, jak wariant Delta - dodał.

Omikron. "Niedługo będzie odpowiadał za 50 proc."

W rozmowie z Interią Waldemar Kraska przyznał, że nowa mutacja szerzy się błyskawicznie. - Liczba zakażeń Omikronem dynamicznie rośnie. Myślę, że już niedługo będzie odpowiadała za 50 proc. zakażeń. Na chwilę obecną to 40 proc. - poinformował.

- W krajach Europy zachodniej obserwujemy, że fala wywołana wariantem Omikron opada. My przewidujemy, że w połowie lutego będzie u nas szczyt piątej fali. Ale to są prognozy, a pandemia wielokrotnie nie czyta naszych prognoz - przyznał wiceminister.

- Udział wariantu Omikron w nowych zakażeniach to dzisiaj 40 proc. To się bardzo dynamicznie zmienia i ta liczba bardzo szybko rośnie - poinformował wiceminister Kraska. 

Dotychczasową rekordową liczbę zakażeń odnotowano w sobotę, 22 stycznia, kiedy potwierdzono 40 876 nowych przypadków.

We wtorek 25 stycznia notowano 36 995 kolejnych przypadków SARS-CoV-2 (przy 141 880 testach) i 252 zgony pacjentów z COVID-19. Tydzień wcześniej 19 stycznia informowano o 30 586 nowych zakażeniach i śmierci 375 osób. Wówczas wykonano ponad 122,3 tys. testów na obecność SARS-CoV-2.

Zobacz też: Nauka zdalna od czwartku. Jest decyzja Czarnka

Według amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa zakażenie SARS-CoV-2 stwierdzono dotychczas u ponad 356,3 mln ludzi na świecie, a ponad 5,6 mln zainfekowanych zmarło, wykonano ponad 9,8 mld szczepień przeciwko COVID-19.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy