Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce dzisiaj. Raport ministerstwa zdrowia. Waldemar Kraska podał dane z 2 grudnia

Mamy 27 356 nowych przypadków zakażeń koronawirusem w Polsce, zmarły 502 osoby - przekazał w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Przed tygodniem w Polsce odnotowano 28 128 nowych zakażeń i 497 zgonów - oznacza to spadek zakażeń o 3 proc.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował o nowych danych na antenie Programu I Polskiego Radia. - Wydaje się, że ta stabilizacja zaczyna się już na stałe pokazywać w statystykach. To kolejny dzień tydzień do tygodnia, kiedy nie rośnie nam liczba nowych przypadków - mówił.

Kraska poinformował też o zwiększającej się liczbie hospitalizacji - w szpitalach z powodu COVID-19 przebywa ponad 21,5 tys. osób.

Wiceminister zdrowia zaapelował, by w przypadku wystąpienia objawów grypopodobnych na wszelki wypadek wykonać test na obecność koronawirusa lub zgłosić się do lekarza. Do typowych objawów należą kaszel, gorączka i duszności. - Coraz rzadziej widzimy zaburzenie smaku i węchu. To było przy tej pierwszej wersji koronawirusa - przyznał wiceminister zdrowia

Kraska przekazał też, że choć aktualnie w Polsce nie ma potwierdzonego wariantu Omikron, to 203 pobrane próbki od zakażonych pacjentów są badane pod tym kątem. Dodał, że wykrycie nowego wariantu w Polsce to "kwestia czasu".

Obostrzenia w Polsce

Reklama

W środę ministerstwo zdrowia informowało o potwierdzeniu 29 064 nowych przypadków zakażeń i 570 zgonach. Jest to rekordowy bilans czwartej fali pandemii COVID-19 w Polsce.

Zobacz też: Szczepienia na COVID-19. Ile zgonów na covid z ostatniej doby stanowili niezaszczepieni?

Od 1 grudnia w Polsce, w związku z kolejnymi potwierdzonymi zakażeniami wariantem Omikron w Europie, obowiązuje limit 50 proc. obłożenia w kościołach, obiektach sportowych, kinach, centrach handlowych i teatrach.

Z 500 do 250 osób zmniejszono również limit osób na wydarzeniach sportowych organizowanych poza obiektami sportowymi. Maksymalnie 100 osób może uczestniczyć w takich zgromadzeniach i uroczystościach, jak wesela, komunie, konsolacje i spotkania, a także podczas dyskotek (do tej pory limit wynosił 150 osób). Z kolei limit jedna osoba na 15 m kw. obowiązuje na siłowniach, w klubach i centrach fitness, hazardzie, muzeach, galeriach sztuki, targach, wystawach, kongresach i konferencjach.

Limity nie dotyczą osób w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19. Nowe przepisy obowiązują do 17 grudnia. Minister zdrowia Adam Niedzielski zastrzegł podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że "jeżeli sytuacja ulegnie gwałtownemu pogorszeniu, to decyzje mogą być podejmowane z dnia na dzień".

Kwarantanna dla podróżnych

Zmianie ulegają od środy również zasady dla podróżnych przybywających do Polski spoza Unii Europejskiej, spoza strefy Schengen oraz spoza Turcji. Podróżni niezależnie od środka transportu podlegają 14-dniowej kwarantannie (do tej pory 10-dniowej). Mogą być z niej zwolnieni m.in. w przypadku, gdy są w pełni zaszczepieni preparatem dopuszczonym do obrotu w UE. Zwolnienie z kwarantanny możliwe jest na podstawie testu PCR wykonanego po upływie 8 dni od przekroczenia granicy. Z nowych przepisów wynika również, że osoby podróżujące z Botswany, Eswatini (dawniej Suazi - red.), Lesotho, Mozambiku, Namibii, RPA i Zimbabwe nie mogą zostać zwolnione z kwarantanny, chyba że są zaszczepione preparatem uznawanym w UE.

Od wtorku do 13 grudnia obowiązuje zakaz lądowania w Polsce samolotów z lotnisk położonych w siedmiu państwach znajdujących się na południu Afryki. Dotyczy on przylotów z Królestwa Eswatini, Królestwa Lesotho, Republiki Botswany, Republiki Mozambiku, Republiki Namibii, Republiki Południowej Afryki i Republiki Zimbabwe.

Zmianie nie ulegają inne obostrzenia obowiązujące do tej pory. Na przykład nadal jest obowiązkowe w całym kraju zasłanianie ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych, m.in. w autobusie, tramwaju i pociągu, w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie. Z obowiązku zakrywania ust i nosa są zwolnione jedynie osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający m.in. całościowe zaburzenia rozwoju czy zaburzenia psychiczne. Należy również zachować dystans - minimalnie 1,5 m od siebie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje