Reklama

Reklama

Trójmiasto szykuje zapasy jodku potasu. "Ryzyko skażenia jest minimalne"

Trójmiasto przygotowuje zapasy jodku potasu i punkty dystrybucyjne, gdzie preparaty będą wydawane w przypadku wystąpienia ewentualnego skażenia radiacyjnego. Urzędnicy podkreślają jednak, że jest to standardowa procedura przygotowywana na wypadek konieczności wprowadzenia nagłego zarządzania kryzysowego. Obecnie ryzyko skażenia radiacyjnego nie występuje.

Urząd Wojewódzki w Gdańsku poinformował, że w woj. pomorskim, na terenie miast i gmin, utworzono ponad tysiąc punktów wydawania preparatu jodku potasu.

Pomorskie. W Trójmieście przygotowano 276 punktów do wydawania jodku potasu

W Gdańsku powstały 183 punkty dystrybucji, w których uprawnieni mieszkańcy, w sytuacji zagrożenia, będą mogli uzyskać odpowiednią ilość tabletek.

Inspektorka gdańskiego magistratu Paulina Chełmińska w przesłanym komunikacie podkreśliła, że do Gdańska dotarło ponad 678 tys. sztuk jodku potasu.

Chełmińska dodała, że wykaz punktów dystrybucji tabletek powiązany jest z miejscem zamieszkania. - Granice punktów dystrybucji zawierają wykaz adresów przypisanych do danego punktu. Ich lokalizacje pokrywają się z usytuowaniem obwodowych komisji wyborczych - zaznaczyła. Na liście punktów dystrybucyjnych poza placówkami oświatowymi znalazły m.in. Gdański Archipelag Kultury, Urząd Miejski czy Nadbałtyckie Centrum Kultury.

Reklama

Sześć punktów dystrybucji tabletek przygotowano w Sopocie. Inspektor sopockiego magistratu Marek Niziołek poinformował, że miasto otrzymało ponad 67 tys. sztuk tabletek jodku potasu. - Mamy opracowany plan ich wydawania, gdyby była taka potrzeba. Czekamy na wytyczne od służb wojewody - stwierdził. Na liście sopockich punktów znalazły się m.in. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego, Spółdzielnia Mieszkaniowa "Przylesie" i Apteka kuracyjna na al. Niepodległości.

W Gdyni przygotowano 87 punktów, w których będą wydawane tabletki. Wiceprezydent Gdyni Bartosz Bartosiewicz cytowany w przesłanym komunikacie podkreślił, że miasto ma zabezpieczone ponad 350 tys. tabletek jodku potasu. - To oczywiście działania prewencyjne, ale jesteśmy przygotowani do tego, aby w sytuacji ewentualnego zagrożenia i konieczności szybkiej dystrybucji poprzez placówki przede wszystkim oświatowe rozdysponować tabletki jodku potasu - zaznaczył.

"Ryzyko wystąpienia zdarzenia radiacyjnego jest obecnie minimalne"

W przypadku wystąpienia w naszym kraju chmury radioaktywnej, za pośrednictwem kanałów masowego przekazu, zostaną przekazane informacje o konieczności zgłoszenia się po tabletki z jodkiem potasu.

W momencie uruchomienia wydawania preparatów mieszkańcy powinni stosować się do wskazówek i zaleceń przekazywanych w komunikatach za pomocą systemu SISMS oraz alertów RCB.

W celu ograniczenia liczby osób w punktach oraz sprawnego przebiegu akcji odbiór tabletek będzie możliwy dla całej rodziny, w punktach przypisanych do miejsca zamieszkania. Osobami uprawnionymi do odbioru będą tylko osoby pełnoletnie.

Prewencyjne stosowanie jodku potasu szkodzi zdrowiu

Paulina Chełmińska zaznaczyła, że ryzyko wystąpienia zdarzenia radiacyjnego jest minimalne, jednak należy się do niego wcześniej przygotować. - Plan dystrybucji, na wypadek ewentualnego zagrożenia, jest procedurą standardową związaną z zarządzaniem kryzysowym - podkreśliła.

Stwierdziła również, że przyjmowanie preparatu jodku potasu w sytuacji niewystępującego zagrożenia nie uchroni przed ewentualnymi skutkami problemu radiacyjnego w przyszłości, a może doprowadzić do wielu szkodliwych dla zdrowia konsekwencji. Chełmińska zasugerowała, żeby w razie wątpliwości przed przyjęciem preparatu zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu.

Gdyńscy urzędnicy w przesłanym komunikacie dodają, że nieuzasadnione przyjmowanie jodku potasu może skutkować niedoczynnością tarczycy, nadczynnością tarczycy, podrażnieniem układu pokarmowego czy reakcjami alergicznymi. Zgodnie ze wskazaniami medycznymi preparat jodku potasu przeznaczony jest dla osób do 60. roku życia.

Urzędnicy wskazują, że podejmowane działania to standardowa procedura, przewidziana w przepisach prawa i stosowana na wypadek wystąpienia ewentualnego zagrożenia radiacyjnego. Aktualnie takie zagrożenie nie występuje, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Państwową Agencję Atomistyki.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy