Reklama

Reklama

Kurator Barbara Nowak oburzona badaniem Uniwersytetu Jagiellońskiego. "Zmienia się w agencję towarzyską"

"Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską!" - zaalarmowała małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Sprzeciwiła się ankiecie, opatrzonej logiem uczelni, w której przy pytaniu o płeć do wyboru były m.in. opcje "transkobieta" i "transmężczyzna". Rzecznik uczelni Adrian Ochalik przekazał Interii, że formularz jest prawdziwy i pochodzi z badania o równym traktowaniu oraz bezpieczeństwie. - Mamy zasadę: Uniwersytet przeciwdziała dyskryminacji i zapewnia równe traktowanie wszystkich członków wspólnoty uczelni.

"To szok!" - napisała Barbara Nowak w środę na Twitterze. Jej zdaniem, "Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską", a na "dowód" swoich twierdzeń opublikowała zrzut ekranu z fragmentem ankiety oraz logiem krakowskiej uczelni.

W formularzu, który oburzył Nowak, poproszono o podanie swojej płci. Wypełniający mieli do wyboru opcje: kobieta, mężczyzna, transkobieta, transmężczyzna, niebinarna oraz "nie chcę odpowiadać na to pytanie". 

UJ: Ankieta pochodzi z badania o bezpieczeństwie i równym traktowaniu

"UJ przygotowuje ofertę wg płci kulturowych. Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku" - uznała kurator oświaty, nie dodając, skąd pochodzi fotografia oraz w jakim kontekście zadano pytanie o płeć.

Reklama


O szczegóły Interia zapytała rzecznika uniwersytetu Adriana Ochalika. Okazuje się, że fragment ankiety pochodzi z "Badania poczucia bezpieczeństwa i równego traktowania na UJ 2020/2021" prowadzonego przez Dział ds. Bezpieczeństwa i Równego Traktowania - Bezpieczni UJ. 

- Celem tego badania, o charakterze w pełni naukowym, jest określenie poziomu bezpieczeństwa i równego traktowania całej społeczności studenckiej i doktoranckiej UJ. To przeszło 38 tys. osób. Ponieważ badanie dotyka takich zagadnień jak równe traktowanie, występowanie zjawiska dyskryminacji na uniwersytecie itp., konieczne stało się uwzględnienie w badaniu takich zmiennych jak płeć, tożsamość płciowa itp. Pytania dot. płci, tożsamości płciowej zadawane są tylko i wyłącznie na potrzeby badania - zapewnił Ochalik.

Na podstawie badania powstanie raport

Jak dodał, "w ślad za standardami naukowymi powszechnie przyjmowanymi w badaniach społecznych uwzględniono nie tylko płeć i tożsamość płciową męską, żeńską, ale również transpłciową i niebinarną". - Tego typu odpowiedzi w ankiecie pozwalają adresatom - wszystkim osobom studiującym i przygotowującym rozprawy doktorskie na UJ - wskazać, jak te osoby identyfikują się w codziennym funkcjonowaniu na uczelni - dodał.

Rzecznik uczelni przypomniał także zasadę z § 4 ust. 2 Statutu UJ: "Uniwersytet przeciwdziała dyskryminacji i zapewnia równe traktowanie wszystkich członków wspólnoty uczelni". - Badanie potrwa do 14 lipca br., a jego wyniki zostaną przedstawione Władzom UJ w formie zbiorczego raportu. Raport będzie również dostępny na stronie internetowej Działu Bezpieczni UJ - podsumował Ochalik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy