Reklama

Tatry: Nie żyje mężczyzna, który spadł w 400-metrową przepaść

Nie żyje mężczyzna, który spadł w około 400-metrową przepaść w Tatrach - poinformował rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek. To kolejny w ostatnich dniach śmiertelny wypadek w górach.

Jak przekazał funkcjonariusz, około 30-letni mężczyzna spadł w około 400-metrową przepaść i poniósł śmierć na miejscu. Ciało do Zakopanego przetransportowali na pokładzie śmigłowca ratownicy TOPR.

Przy mężczyźnie nie znaleziono żadnych dokumentów, policja ustala jego tożsamość.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. Nie żyje mężczyzna

To już kolejny w ostatnim czasie śmiertelny wypadek w najwyższych polskich górach. W miniony piątek zsuw śnieżny porwał turystę w rejonie Przełęczy Krzyżne w Tatrach Wysokich. Mężczyzna nie przeżył upadku z wysokości. We wrześniu dwoje Polaków zginęło również porwanych przez inny zsuw śnieżny w słowackiej części Tatr Wysokich.

Reklama

W weekend słoneczna i ciepła pogoda zachęca do wyjścia w Tatry, jednak należy pamiętać, że na szczytach nadal leży śnieg i obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tatry | śmiertelny wypadek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy