Reklama

Podhale: Wypadek autokaru z 42 dziećmi. Wypadł z drogi

Autobus, którym podróżowało 42 dzieci i siedmiu dorosłych wpadł w poślizg i zderzył się z zaparkowanym busem. Do zdarzenia doszło w Czarnej Górze koło Bukowiny Tatrzańskiej. Na podhalańskich drogach panują trudne warunki jazdy, lokalne trasy przykryte są śniegiem lub błotem pośniegowym.

Autokar przewożący 42 dzieci i siedem osób dorosłych wpadł w poślizg na zakręcie w miejscowości Czarna Góra w gminie Bukowina Tatrzańska i zderzył się z zaparkowanym busem taranując ogrodzenie posesji. 

Jak przekazał rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej st. kpt. Andrzej Król-Łęgowski, w zderzeniu pojazdów nikt nie ucierpiał. 

Podhale: Autokar z dziećmi wpadł w poślizg. Trudne warunki na drogach

W środę na podhalańskich drogach panują bardzo trudne warunki jazdy. W godzinach porannych intensywnie padał śnieg. Na jezdniach jest bardzo ślisko. Lokalne drogi przykryte są śniegiem lub błotem pośniegowym.

Reklama

Niebezpiecznie jest nie tylko na drogach. Jak przekazały służby Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), w wyższych partiach Tatr panują bardzo złe warunki turystyczne. "Intensywne opady śniegu, a także niski pułap chmur ograniczają widzialność i utrudniają orientację w terenie" - dodano w komunikacie. 

"Świeży śnieg zalega na wszystkich szlakach, a ich przebieg nie jest widoczny. Wiatr utworzył miejscami bardzo głębokie zaspy, szczególnie pod ścianami skalnymi i w formacjach wklęsłych. Poruszanie się w takich warunkach, wymaga bardzo dużego doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, posiadania odpowiedniego sprzętu jak raki, czekan, kask i lawinowe ABC wraz z umiejętnością posługiwania się nim"- informuje TPN.

Na Facebooku poinformowano również, że TOPR ogłosił trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest związana z podłożem umiarkowanie bądź słabo. Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy małym obciążeniu dodatkowym, w szczególności na stromych stokach.

W pewnych sytuacjach duże, a w nielicznych przypadkach także bardzo duże lawiny mogą schodzić samoistnie. 

Chcesz skomentować artykuł? Zrób to na Facebooku! 

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy