Reklama

Reklama

Jelenia Góra: Pobicie kierowcy autobusu. Sprawca został zatrzymany

Policja zatrzymała sprawcę dotkliwego pobicia kierowcy autobusu komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze. 21-latkowi grozi do pięciu lat więzienia. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Do zdarzenia doszło 10 sierpnia, około godziny 19 w jednym z autobusów komunikacji miejskiej. Jak poinformowała w piątek podinsp. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, mężczyzna jechał ze swoją partnerką i dzieckiem w wózku. Na łuku drogi wózek przemieścił się, a następnie przewrócił.

- Na szczęście dziecko nie odniosło obrażeń, ale ta sytuacja wywołała agresję w ojcu. Mężczyzna zniszczył kabinę kierowcy, a jego samego pobił, po czym wraz z partnerką oddalił się - przekazała.

Jelenia Góra. Poszukiwania sprawy zakończone

Powiadomieni o zdarzeniu funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwanie mężczyzny, który dopuścił się agresywnego zachowania. 11 sierpnia, w dniu przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, policjanci zatrzymali podejrzewanego o zniszczenie mienia i pobicie kierowcy.

- Tego dnia, około godziny 14 policjantka z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze wracając po służbie do domu, jadąc ulicą Wojska Polskiego w Jeleniej Górze rozpoznała mężczyznę zarejestrowanego przez kamery w autobusie, który szedł z partnerką i dzieckiem. Funkcjonariuszka o sytuacji powiadomiła swoich kolegów, którzy niezwłocznie pojawili się na miejscu i zatrzymali podejrzewanego. Okazał się nim 21-letni jeleniogórzanin - relacjonowała podinsp. Bagrowska.

Reklama

Za popełnione przestępstwa mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Może mu grozić kara do pięciu lat więzienia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy