Reklama

Reklama

Do pracy za granicą wyjeżdżają nie tylko osoby o niskich kwalifikacjach

Im dłużej przebywają poza krajem, tym trudniej liczyć na ich powrót. Badania wskazują, że na emigracji zarobkowej przebywa ponad dwa miliony naszych rodaków i wszystko wskazuje na to, że zjawisko to będzie się nasilać.

Do pracy za granicą wyjeżdżają nie tylko osoby o niskich kwalifikacjach - podkreśla pełnomocnik zarządu Grupy Work Service, Krzysztof Inglot. W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową zwraca uwagę, że co trzecia osoba, która chce emigrować, jest po studiach.

Polacy wyjeżdżają przede wszystkim do Wielkiej Brytanii i Niemiec, a ostatnio też bardzo chętnie do Norwegii. Przyciągają ich tam przede wszystkim wysokie uposażenia i bezpieczeństwo socjalne na bardzo wysokim poziomie. Norwegia potrzebuje nie tylko osób do wykonywania prostych prac, ale też pracowników o bardzo wysokich kwalifikacjach. Wyjeżdżają tam lekarze, inżynierowie i fachowcy wysokiej klasy. 

Przeprowadzone w tym roku przez Work Service badania wykazały, że wyższe zarobki to główny powód, który skłania do szukania pracy za granicą. W dalszej kolejności wskazywano chęć podniesienia standardu życia czy brak odpowiedniej pracy w Polsce. Istotne znaczenie ma również pragnienie podróżowania i zwiedzania świata, lepsza służba zdrowia i lepsze warunki socjalne. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy