Reklama

Reklama

Zrobiłam zakupy w internetowym sklepie Biedronki. Oto, co mnie zaskoczyło na plus i na minus

22 sierpnia w poniedziałek Biedronka ruszyła ze swoim sklepem internetowym Biedronka Home. Chwilę po otwarciu witryny postanowiłam sprawdzić tamtejsze promocje i kupić coś dla siebie.

Biedronka Home. Jak wygląda strona internetowego sklepu?

Strona internetowego sklepu Biedronki na pierwszy rzut oka wygląda bardzo przyjemnie - jest estetyczna i zaryzykuję nawet stwierdzenie, że elegancka. Layout Biedronki Home jest czarno-błękitny, co wygląda naprawdę dobrze. To na plus, bo typowa dla sieci czerwono-żółta kolorystyka dziś już jednak trąci kiczem. Próżno również szukać znanego wszystkim czerwonego owada w kropki.

Dzięki ładnym czcionkom i instagramowym obrazkom przypisanym do poszczególnych kategorii ma się wręcz wrażenie, że zakupy robimy nie w Biedronce, gdzie są "codziennie niskie ceny", tylko w jakościowym sklepie. Jestem przekonana, że właśnie to było celem twórców strony - i, widząc, jak pozytywnie podział na mnie jej wygląd - uważam, że ich cel został osiągnięty.

Reklama

Biedronka Home: Ceny i promocje

Jeśli chodzi o same ceny w Biedronka Home, to nie są one wygórowane, ale do najniższych też nie należą - dokładnie tak, jak w stacjonarnych sklepach sieci. Wybór cenowy jest dość szeroki. Produkty powtarzają się w tańszych i droższych wersjach.

Przykładowo: na stronie znajdziemy opiekacz do kanapek firmy Hoffen w wariantach cenowych 54,90 zł, 74,90 zł oraz 99,00 zł. Przebierać można również w kolorach. Urządzenie jest dostępne w kolorze czarnym, srebrnym, białym, kremowym, a nawet błękitnym.

Promocje cenowe, jeżeli są, to na obecną chwilę nie są jasno oznaczone. W żadnym dziale nie znalazłam informacji o tańszych cenach produktów. Może inaczej będzie to wyglądać w środy lub niedziele, czyli w dni, na które sieć zapowiedziała hity cenowe.

Jedyną jasno oznaczoną ofertą z okazji otwarcia sklepu internetowego jest bluza Biedronki z Fan Collection. Otrzyma ją 2500 pierwszych klientów. Rozmiar, rodzaj i kolor ubrania będą dobierane do paczek losowo.

Co znajdziemy na stronie Biedronka Home? Oferta nowego sklepu

Oferta sklepu internetowego Biedronki jest zróżnicowana. W samej zakładce "Kuchnia" zasiedziałam się na kilkanaście długich minut, a miałam do przejrzenia jeszcze siedem innych działów. Oprócz "Kuchni" dostępne są również: "Dom i ogród", "Elektronika", "Warsztat i auto", "Sport i hobby", "Zdrowie i uroda", "Dziecko" oraz "Moda".

Najbogatszy jest dział "Kuchnia", który liczy 421 produktów. Znajdziemy tam m.in. naczynia do gotowania i pieczenia, tekstylia, dzbanki filtrujące czy naczynia do serwowania i przechowywania żywności.

Sporą ofertę ma również zakładka "Dom i ogród", gdzie można przebierać wśród mebli ogrodowych i akcesoriów domowych, takich jak artykuły do sprzątania czy przechowywania. Ale nie tylko. W tym miejscu znajdziemy też np. regał na książki, biurko, dywany, ręczniki i pościel, a nawet kocią kuwetę i inne artykuły dla zwierząt.

Małe rozczarowanie czeka osoby, które spodziewały się obłowić w dziale "Moda". Obecnie znajdują się tam jedynie skarpety i majtki oraz po parze koszulek w wariancie damskim i męskim.

Ciekawym miejscem jest strefa blogowa. Biedronka reklamuje tu swoje produkty w poradniczych artykułach. W ten sposób klient, który, na przykład, chciałaby urządzić imprezę w swoim ogrodzie, może zainspirować się tekstem "Przepis na udane przyjęcie w ogrodzie", gdzie znajdzie m.in. polecane meble ogrodowe czy hamaki, jak również wskazówki dotyczące ich konserwacji i przechowywania.

Zakupy w Biedronka Home

Przejdźmy zatem do najprzyjemniejszej czynności, czyli samych zakupów w Biedronka Home. Trochę liczyłam na to, że w ofercie sklepu znajdę konkretny komplet naczyń marki Smukee, który był w Biedronkach stacjonarnych parę tygodni temu, a na który wtedy ostatecznie się nie zdecydowałam. Naczyń niestety nie było, jednak mimo wszystko nie wyszłam ze strony bez żadnego zamówienia.

Już od pewnego czasu rozglądałam się bowiem za nowym bidonem, a w Biedronce Home znalazłam kilka wartych uwagi okazów. Koniec końców zdecydowałam się na zakup bidonu tritanowego z zaparzaczem.

Bidon kosztował 24,99 zł, zaś za dostawę zapłaciłam 9,99 zł (darmowa dostawa jest od 149 zł). Łącznie wydałam więc 34,98 zł. W opcjach dostawy był kurier lub Paczkomat. Wśród płatności można było wybrać opcję e-przelewu, płatności kartą, płatności Blikiem oraz odroczonej płatności Twisto i PayU.

Po zakupie Biedronka namawiała mnie, bym założyła konto - dzięki temu będę miała wydłużony czas na zwrot towaru z 30 na 60 dni oraz dostęp do ofert i rabatów z kartą Moja Biedronka.

Minusy Biedronka Home

Moje ogólne wrażenie strony Biedronka Home jest bardzo dobre, choć znalazłam kilka rzeczy, do których mogłabym się przyczepić. Nie spodobało mi się to, że po kliknięciu w zdjęcie produktu nie można przewijać obrazków strzałkami na klawiaturze, tylko trzeba to robić kursorem. Nie jest to oczywiście karygodne niedopatrzenie, ale jednak w czasach user-friendly taka opcja wydaje się podstawą.

Nie wiadomo też, co z bluzą. To, czy znalazłam się w gronie 2500 szczęśliwców, pozostanie dla mnie niewiadomą aż do momentu przyjścia paczki.

Patrycja Wszeborowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy