Reklama

Reklama

Niezwykły, niebieski homar. Jeden na 200 milionów

Pracownicy pubu w angielskim Rochdale nie mogli uwierzyć w to, co widzą. W dostawie owoców morza znajdował się niebieski homar. Ten kolor skorupy mięczaka zdarza się raz na 200 milionów przypadków.

Szef kuchni Austin Hopely z pubu Hare on the Hill w Littheborough w Rochdale był zdumiony, kiedy rozpakowywał zamówienie z firmy dostarczającej owoce morza. Znajdował się w nim w pełni wyrośnięty niebieski homar. Hopeley szybko dowiedział się, że ten kolor skorupy mięczaka zdarza się raz na 200 milionów przypadków.

Kucharz dał homarowi imię Larry i zaczął szukać mu nowego domu. - Kiedy zdałem sobie sprawę z rzadkości homara, nie mogłem się zmusić, by umieścić go w menu - powiedział gazecie "Manchester Evening Standard".

- Przeprowadziliśmy małą dyskusję i wiedziałem, że moralnie właściwym posunięciem jest znaleźć dla Larry'ego dom na stałe, gdzie będzie doceniany - dodał. Kucharz wraz ze swoją współpracownicą Emmą Konnanov obdzwonił lokalne ogrody i akwaria w poszukiwaniu takiego miejsca, ale bez efektu.

Reklama

Po podzieleniu się historią w mediach społecznościowych dostał jednak wskazówkę, by zwrócić się do Sea Life - dużego akwarium w Manchesterze. Instytucja przysłała do pubu swojego eksperta, by ten odebrał nowego podopiecznego.

Homary-albinosy i inne

Jednak całe zamieszanie z niezwykłym okazem wprowadziło więcej okazji do zmian w menu pubu. 

"Zdecydowaliśmy, że Larry nie powinien być jedynym homarem ocalonym od mrocznego losu tylko dlatego, że ma kolor jak ze snu" - napisał pub na Facebooku. Dodano, że "żaden homar już nigdy nie zostanie skrzywdzony, by przygotować nasze niezwykłe brytyjskie przekąski".

Błękitne homary nie są jedynymi rzadkimi okazami tych skorupiaków. Jeszcze rzadziej występują żółte, a nawet albinosy - homary kryształowe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy