Reklama

Rosyjski Aerofłot kupił 10 boeingów. Pomimo zachodnich sankcji

Największa rosyjska linia lotnicza Aerofłot wykupiła i uzyskała prawa własności do 10 samolotów Boeing 777-300ER dalekiego zasięgu - przekazał agencji Interfax przedstawiciel przewoźnika. Do transakcji doszło pod koniec roku. Stało się to możliwe, ponieważ zachodnie sankcje pozwalają na zakup samolotów po leasingu finansowym.

Jak przekazały linie Aerofłot, samoloty były w leasingu finansowym od irlandzkiej firmy od 2013 i 2014 roku. Nie podano kwoty, jaką zapłacił rosyjski przewoźnik za odkupione maszyny. Wiadomo jednak, że zostały one sprzedane z dużym dyskontem, podobnie jak osiem airbusów, które Aerofłot wykupił latem.

- Umowa wynika z realizacji polecenia rządu rosyjskiego o podjęciu działań w celu uregulowania stosunków prawnych z zagranicznymi leasingodawcami i zapewnienia przeniesienia praw własności na jurysdykcję Federacji Rosyjskiej i przy uwzględnieniu wszystkich niezbędnych zezwoleń rosyjskich i zagranicznych regulatorów - powiedział agencji Interfax przedstawiciel Aerofłotu.

Reklama

Rosja: Narodowy przewoźnik kupił 10 boeingów

Do transakcji doszło 30 grudnia. Stało się to możliwe, ponieważ europejskie sankcje pozwalają na zakup samolotów po leasingu finansowym, ale już nie operacyjnym.

Wcześniej Rosjanie po prostu przerejestrowali zagraniczne samoloty jako swoje maszyny i bezprawnie je eksploatowali. Nie mogli jednak korzystać z przerejestrowanych maszyn do wykonywania rejsów zagranicznych, ponieważ groziło im zajęcie ze strony właścicieli i firm ubezpieczeniowych.

Po tej transakcji linia lotnicza będzie miała 18 samolotów szerokokadłubowych bez podwójnego rejestru. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Boeing | Aerofłot | linie lotnicze

Reklama

Reklama

Reklama