Tragedia na drodze. Nie żyją policjant i jego 16-letni syn
Tragiczny w skutkach wypadek w woj. zachodniopomorskim. Samochód ciężarowy zderzył się czołowo z mercedesem, którym podróżował dzielnicowy asp. Tomasz Swarcewicz wraz z 16-letnim synem. Funkcjonariusz oraz nastolatek nie przeżyli wypadku.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek na drodze wojewódzkiej nr 112. Na trasie Białogard-Koszalin czołowo zderzył się samochód ciężarowy z osobówką.
W wypadku śmierć na miejscu poniósł policjant Rewiru Dzielnicowych w Sławoborzu. Jak przekazano w komunikacie komendy powiatowej policji w Świdwinie, Swarcewicz pozostawił pogrążoną w smutku rodzinę. "To ogromna tragedia i strata, zarówno dla bliskich jak i policji" - dodano.
Czytaj również: Auto uderzyło w drzewo, nie żyje dwóch młodych mężczyzn
Z informacji udostępnionych w mediach społecznościowych przez OSP Karlino wynika, ze do wypadku doszło o godz. 14:31. Na miejscu zjawiło się kilka zastępów straży pożarnej i policja.
Zachodniopomorskie: Tragiczny wypadek. Zginął policjant z synem
Jak przekazała w rozmowie z "Faktem" Monika Kosiec, rzeczniczka prasowa policji w Koszalinie, wstępne ustalenia wskazują, że kierujący mercedesem stracił panowanie nad kierownicą na łuku drogi. Właśnie wtedy doszło do zderzenia z ciężarówką. Kosiec dodaje, że kierujący samochodem ciężarowym jechał prawidłowo.
Oprócz asp. Tomasza Swarcewicza, który był po służbie, w samochodzie podróżował również jego 16-letni syn. Nastolatek także nie przeżył wypadku.