<div><h2>Beata Sawicka - wykształcenie i kariera zawodowa</h2></div><div>W 1995 Beata Sawicka ukończyła <b>pedagogikę na Uniwersytecie Opolskim </b>(1995) oraz studia podyplomowe z pedagogiki readaptacji, mediacji i negocjacji na tej samej uczelni (1997).</div><div><br /></div><div>Od 1999 r. Beata Sawicka była <b>starszym wizytatorem w Kuratorium Oświaty we Wrocławiu</b>.<br /></div><div></div><h2>Beata Sawicka - działalność polityczna</h2><div>W latach 1997-2000 Beata Sawicka należała do <b>Unii Wolności</b>. W 2001 roku wstąpiła do <a href="https://wydarzenia.interia.pl/tematy-platforma-obywatelska,gsbi,40"><b>Platformy Obywatelskiej</b></a> w Jeleniej Górze. Była członkiem władz regionalnych i krajowych tej partii.</div><div><br /></div><div>W wyborach parlamentarnych w 2001 roku <b>bez powodzenia </b>ubiegała się o mandat poselski, a w <b>wyborach parlamentarnych 25 września 2005 roku</b> została wybrana <b>do <a href="https://wydarzenia.interia.pl/tematy-sejm-rzeczypospolitej-polskiej,gsbi,38">Sejmu</a> V kadencji z okręgu legnickiego, startując z listy Platformy Obywatelskiej</b>. W Sejmie V kadencji pracowała w <b>Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych </b>oraz <b>Komisji do Spraw Kontroli Państwowej</b>.</div><div><br /></div><div>Od lipca do października 2007 roku zasiadała w <b>Radzie Służby Publicznej</b>.</div><div><h2>Beata Sawicka - oskarżenia o korupcję</h2></div><div>Beata Sawicka <b>została 1 października 2007 r. zatrzymana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) podczas przyjmowania łapówki od agenta udającego biznesmena</b>. Następnie zostały jej postawione zarzuty korupcyjne. Sprawa miała związek z próbą "ustawienia" przetargu publicznego, razem z ówczesnym burmistrzem Helu Mirosławem Wądołowskim. </div><div><br /></div><div>17 października 2007 roku Beata Sawicka oświadczyła, że została <b>zmanipulowana i wciągnięta w sytuację korupcyjną</b> przez agenta CBA. Później okazało się, że był nim Tomasz Kaczmarek ("agent Tomek").</div><div><br /></div><div>5 listopada 2007 roku Beata Sawicka została ponownie zatrzymana tym razem w Poznaniu. Sąd odrzucił jednak wniosek o aresztowanie i wyznaczył 300 tys. zł kaucji. 20 listopada 2007 r. Beata Sawicka zwróciła 50 tys. zł, które otrzymała od funkcjonariuszy CBA, a w czerwcu 2008 roku akt oskarżenia w jej sprawie trafił do sądu.</div><div><br /></div><div>Sprawa rozpoczęła się 5 października 2009 r. Sąd pierwszej instancji uznał Beatę Sawicką za <b>winną płatnej protekcji </b>oraz <b>żądania i przyjęcia łapówki</b>, skazując ją na trzy lata więzienia i grzywnę w wysokości 40 000 zł. W toku sprawy ujawniono, że Beata Sawicka oczekiwała korzyści finansowych za pomoc w <b>ustawieniu przetargu na grunt w Helu (woj. pomorskie)</b>.</div><div><br /></div><div>W 2019 roku <b>Sąd Apelacyjny </b>uniewinnił Beatę Sawicką, argumentując, że działania CBA były nielegalne i w związku z tym <b>nie mogły stanowić podstawy do wydania wyroku skazującego</b>. Sędzia podkreślił, że materiały dowodowe zdobyto z <b>naruszeniem przepisów prawa</b>. Mimo uniewinnienia, sprawa pozostaje kontrowersyjna. Sad potwierdził ustalenia służb dotyczące przyjęcia korzyści majątkowej i uznał, że Beata Sawicka ponosi odpowiedzialność moralną.</div><div><h2>Beata Sawicka - życie prywatne</h2></div><div>Beata Sawicka <b>ma męża i jedno dziecko</b>.<br /></div>