Ukradł konia i wprowadził go do bloku. Policjanci zdumieni
Nie tylko na kradzież konia, ale i dość nietypową próbę jego ukrycia pokusił się 19-latek w Wejherowie. Od wprowadzenia kopytnego zwierzęcia na trzecie piętro bloku powstrzymał go przypadkowo napotkany świadek. Policjanci, który zaalarmowano o zdarzeniu, początkowo nie dowierzali, że jest to prawda.

Nie tego mogli spodziewać się policjanci z Wejherowa, którzy odebrali zgłoszenie w poniedziałek wieczorem. Chodziło o konia, którego 19-latek chciał wprowadzić do mieszkania.
Jak się wkrótce okazało, lokal ten znajdował się na trzecim piętrze jednego z bloków w mieście.
Wejherowo. Ukradł konia wartego 15 tysięcy złotych. Chciał go ukryć w bloku
O sytuacji opowiedziała asp. sztab. Anetta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, którą cytuje Radio Gdańsk. Jak poinformowała, ze zgłoszenia wynikało, iż "młody mężczyzna próbuje wprowadzić klacz na klatkę schodową budynku wielorodzinnego".
- Na miejsce zostali skierowani wejherowscy dzielnicowi, którzy - ku swojemu zdziwieniu - potwierdzili zgłoszenie. Pod wskazanym adresem zastali młodego mężczyznę z klaczą oraz świadka, który powstrzymał mężczyznę przed wejściem na wyższe piętra budynku - dodała.
Według szacunków funkcjonariuszy, wartość skradzionej klaczy opiewała na 15 tysięcy złotych. Zwierzę, któremu nic się nie stało, zostało już przekazane właścicielowi.
19-latek, który pokusił się o taki czyn, usłyszał natomiast zarzut kradzieży. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!