Reklama

Reklama

Władimir Putin zżyma się na rosyjskie podręczniki historii

Ministerstwo oświaty Rosji przeanalizuje wszystkie szkolne podręczniki historii. Kontrola nastąpi po tym, jak prezydent Władimir Putin skrytykował treści w podręcznikach na temat II wojny światowej. - O bitwie stalingradzkiej nie ma ani słowa, kto dopuszcza takie materiały? - pytał rosyjski przywódca.

W wypowiedzi dla telewizji Rossija 1, jednego z głównych kanałów państwowych, minister powiedział, że jego resort "przeprowadzi teraz pełną analizę wszystkich podręczników".

Władimir Putin w orędziu do parlamentu skrytykował podręczniki, które - jego zdaniem - "opowiadają jakby nie o nas (tj. nie o Rosji)". - Piszą tam wszystko, co się da, również o "drugim froncie" (czyli zachodnioeuropejskim froncie działań zbrojnych przeciwko Niemcom hitlerowskim), a o bitwie stalingradzkiej nie ma ani słowa - mówił rosyjski prezydent. Krytykując niektóre podręczniki historii, Putin pytał, kto dopuszcza takie materiały.

Reklama

Nowe podręczniki

Pod koniec marca br. władze Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego (RWIO) podały, że ministerstwo oświaty zaakceptowało materiały pomocnicze z historii pod redakcją byłego ministra kultury Władimira Miedinskiego. Jest on obecnie doradcą Putina, a od lat stoi na czele RWIO.

W radzie towarzystwa zasiadają również inne osoby powiązane z władzami państwowymi. Pierwszy nakład podręczników pod redakcją Miedinskiego ukaże się na przełomie kwietnia i maja br.

Negacja odpowiedzialności za zbrodnię katyńską

Pod koniec minionego roku RWIO zorganizowało konferencję w Ostaszkowie, której głównymi uczestnikami byli działacze od lat negujący odpowiedzialność ZSRR za zbrodnię katyńską. W 2018 roku, gdy Miedinski był ministrem kultury, RWIO przygotowało nową ekspozycję na terenie Zespołu Memorialnego w Katyniu.

Przedstawiona jako wystawa o relacjach rosyjsko-polskich, ekspozycja ta powtarza tezy historiografii radzieckiej, np. na temat 17 września 1939 roku. Według ocen Stowarzyszenia Memoriał, zasłużonej organizacji badającej zbrodnie stalinowskie, ekspozycja ta relatywizuje zbrodnię katyńską, równoważąc zagładę polskich oficerów ze śmiercią jeńców wojny polsko-bolszewickiej, którzy znaleźli się w polskiej niewoli w latach 1920-1921.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje