Reklama

Reklama

Waldemar Kraska o maseczkach: Taka forma zabezpieczeń zostanie z nami na zawsze

Myślę, że taka forma zabezpieczeń zostanie już z nami na zawsze - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, odnosząc się do noszenia maseczek przez osoby przeziębione lub chore. Polityk zwracał też uwagę, że w ubiegłym roku noszenie maseczek przyczyniło się do czterokrotnego zmniejszenia liczby zakażeń na grypę.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska wyjaśniał w Programie Pierwszym Polskiego Radia czy maseczki i dystans społeczny zostaną w najbliższym czasie utrzymane. "Myślę, że jednak zostaną z nami te podstawowe zasady" - powiedział polityk.

- Przypomnę, że używanie maseczek spowodowało w roku 2020 praktycznie czterokrotnie zmniejszenie ilości zakażeń na grypę, czyli tego klasycznego wirusa, który jest z nami od wielu lat - powiedział Waldemar Kraska. Jak dodał, także "koronawirus zostanie z nami, na pewno w mniejszej ilości niż w tej chwili, musimy się nauczyć z tym żyć".

Reklama

COVID-19: Od listopada certyfikat wymagany w miejscach pracy w Austrii

- Te podstawowe zasady, mycie rąk, dystans, używanie maseczki, kiedy jesteśmy chorzy - powinniśmy to stosować - powiedział polityk. Zwrócił także uwagę, że w krajach azjatyckich jeszcze przed pandemią maseczki noszono, kiedy ktoś był chory. - Podchodziliśmy do tego troszeczkę ze zdziwieniem, ale myślę, że taka forma zabezpieczeń zostanie z nami już na zawsze - dodał.

Koronawirus w Polsce dzisiaj. Więcej osób w szpitalach

Niestety utrzymuje się trend wzrostowy liczby nowych przypadków koronawirusa. To o około 90 proc. w stosunku do ubiegłego tygodnia - powiedział wiceminister zdrowia. - Takiego przyrostu od kilku tygodni nie było - mówił.

Kraska zwrócił uwagę, że obserwowane jest także zwiększanie się liczby pacjentów w szpitalach. W poniedziałek liczba ta wynosi 5042, co jest wzrostem o 336 osób w ciągu doby. Wspomagania respiratorem potrzebuje 444 pacjentów. To o 14 osób więcej niż w niedzielę.

Kraska poinformował, że w woj. podlaskim zajętych jest 65 proc. łóżek, a w woj. lubelskim pacjenci zajmują 75 proc. miejsc. - Powiaty na wschód od Warszawy, wschodniego Mazowsza są z dużą liczbą zajętych łóżek - mówił.

Prof. Piotr Kuna o leczeniu COVID-19: Tak naprawdę szpital to najgorsze wyjście

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w niedzielę, że w szpitalach jest 4706 osób z COVID-19, w tym 430 pacjentów podłączonych do respiratorów. Rok temu hospitalizowanych było 11,5 tys. osób zakażonych koronawirusem, w tym 911 pod respiratorami.

Resort informował, że dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 9378 łóżek i 955 respiratorów.

Ministerstwo przekazało ponadto, że na kwarantannie przebywa 185 tys. 877 osób. Resort podał też, że wyzdrowiało dotąd 2 mln 686 tys. 129 zakażonych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy