Reklama

Reklama

Zmiany klimatyczne zaszły za daleko? Na naszych oczach dzieje się apokalipsa

Zmiany klimatyczne oraz ekspansywne rolnictwo doprowadziły do znacznego ograniczenia populacji wielu owadów. Na niektórych obszarach ich liczba w ciągu ostatnich lat spadła niemal o połowę. Wśród zagrożonych przez zmiany klimatyczne gatunków znajdują się również owady zapylające, które mają olbrzymie znaczenie dla sektora produkcji żywności.

Główną przyczyną wymierania owadów jest niszczenie przez człowieka ich naturalnych siedlisk oraz stale podnosząca się temperatura na Ziemi. Prowadzi to do zachwiania różnorodności biologicznej i wywołuje nieodwracalne zmiany w ekosystemie. Może być niebezpieczne również dla człowieka.

Zmiany klimatyczne a populacja owadów na świecie

Z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców wynika, że w ciągu ostatnich lat populacja wielu owadów na całym świecie drastycznie spadła. Zespół badaczy zebrał dane dotyczące liczby oraz zasięgu występowania niemal 20 000 gatunków w blisko 6 000 lokalizacji. 

Reklama

Do poddanych analizie owadów należały m.in. pszczoły, motyle, mrówki, ważki i koniki polne. Wyniki badań są bardzo pesymistyczne - na obszarach cechujących się intensywną działalnością człowieka (związaną przede wszystkim z intensywnym rolnictwem) oraz dotkniętych zmianami klimatycznymi populacja owadów zmniejszyła się aż o 49 proc. a liczba gatunków o 27 proc.

Dokładna analiza tych danych została opublikowana w czasopiśmie naukowym Nature.

Zmiany klimatyczne a "apokalipsa owadów". Jakie są jej przyczyny?

Badania pokazały, że największym zagrożeniem dla populacji owadów jest ekspansywna działalność człowieka - zagarnianie terenów naturalnych pod silnie ukierunkowane rolnictwo, czyli np. sadzenie tylko jednego gatunku rośliny, opryski chemiczne pól uprawnych, wycinka lasów oraz wypas bydła gospodarskiego na wysoką skalę. 

Olbrzymim problemem są również zmiany klimatyczne i systematycznie rosnąca temperatura. Badanie wykazały, że wymieranie owadów na największą skalę ma miejsce w wyjątkowo gorących rejonach świata. Naukowcy ostrzegają, że zaskakujące tempo wymierania wielu gatunków można porównać do apokalipsy.

Zmiany klimatyczne zagrażają nie tylko owadom

Jeden z autorów badań dr Charlie Outhwaite z UCL w rozmowie z BBC przekonuje, że "utrata populacji owadów może być szkodliwa nie tylko dla środowiska naturalnego, ale także dla zdrowia ludzkiego i bezpieczeństwa żywnościowego, zwłaszcza w przypadku utraty zapylaczy".

Jeśli zabraknie owadów zapylających lub ich liczba znacząco spadnie, wiele gatunków roślin - w tym warzyw oraz drzew i krzewów owocowych - przestanie wydawać nasiona i owoce. Gatunki te są niezwykle ważne dla skutecznej produkcji żywności w uprawach rolnych i sadowniczych, produkcji mleka i mięsa, a także hodowli lasów.

Jak podaje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Łodzi, w naszej strefie klimatycznej owady zapylają aż 80 proc. roślin. Co więcej, wyginięcie lub znaczące ograniczenie populacji owadów z grupy zapylającej spowoduje zaburzenie łańcucha pokarmowego i równowagi biologicznej na danych obszarze. To natomiast doprowadzi do zaniku kolejnych gatunków roślin i zwierząt.

Czy można powstrzymać zmiany klimatyczne i uratować ginące owady?

Naukowcy zaznaczają, że zatrzymanie niebezpiecznych zmian klimatycznych jest możliwe, wymaga jednak szybkich i konkretnych działań. Przede wszystkim konieczne jest zwrócenie większej uwagi na zrównoważone rolnictwo, które nie będzie zagarniać i niszczyć obszarów będących siedliskiem owadów. 

"Staranne zarządzanie obszarami rolniczymi, takie jak zachowanie naturalnych siedlisk w pobliżu pól uprawnych, może pomóc w zapewnieniu, że żywotne owady będą mogły się rozwijać" - ocenia dr Tim Newbold również reprezentujący UCL.

Badacze wymieniają również inne proekologiczne kroki, do których należy m.in. sadzenie szerokiej, zróżnicowanej gamy upraw, zacienianie siedlisk owadów za pomocą odpowiednich gatunków roślin (ma to na celu obniżenie temperatury), tworzenie naturalnych siedlisk w pobliżu pól uprawnych, np. w postaci żywopłotów.

Zmiany klimatyczne zaszły za daleko?

Przekonują oni, że zmiany klimatyczne na naszej planecie zaszły już bardzo daleko, jednak niektóre z nich wciąż da się zatrzymać. 

Należący do zespołu badaczy Peter McCann zaznacza również, że "musimy uznać, jak ważne są owady dla środowiska jako całości oraz dla zdrowia i dobrego samopoczucia człowieka, aby zaradzić zagrożeniom, jakie dla nich stwarzamy, zanim wiele gatunków zniknie na zawsze".

Czytaj również:

Zmiany klimatyczne w Google Doodle z okazji Dnia Ziemi. Tak zniszczyliśmy planetę

Dziś Dzień Ziemi 2022. Skąd się wziął i dlaczego warto go świętować?

Nowoczesny recykling. Tak dzisiaj wykorzystuje się odpady

Zobacz także:

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy