Reklama

Reklama

Brunatne kostki zrzucane z samolotów. Nie wolno ich podnosić

W województwie lubelskim rozpoczęła się druga w tym roku akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie. Ma potrwać trzy dni - do 15 września. Organizatorzy ostrzegają, że nie wolno dotykać szczepionek.

Akcja ma objąć lasy, pola i łąki na terenie województwa lubelskiego. W dniach 12-15 września z samolotu zostaną tam zrzucone dziesiątki tysięcy dawek szczepionki. Ma to związek ze szczepieniem lisów przeciwko wściekliźnie.

Szczepionki mają kształt brunatnej kostki i intensywny rybny zapach. W przynęcie ukryty jest aluminiowo-plastikowy blister o wielkości trzech cm. Na jeden kilometr kwadratowy trafia około 20-30 kostek. 

Akcja skuteczna w walce z wścieklizną

Nie wolno ich dotykać. Jeśli dojdzie do przypadkowego kontaktu, trzeba niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Przed kontaktem ze szczepionką należy także chronić zwierzęta domowe. Jeżeli zauważymy, że taka sytuacja miała miejsce, również zalecana jest wizyta u weterynarza. Według ekspertów, podczas zrzutów psy najlepiej trzymać na uwięzi, a koty w zamknięciu. 

Reklama

Jak podaje lokalny portal lublin112.pl, Szczepienia lisów prowadzone są na Lubelszczyźnie od 2002 roku. Każdego roku akcja odbywa się dwukrotnie: wiosną i jesienią. 

Dzięki tym działaniom skutecznie ograniczono przypadki występowania wścieklizny w regionie. Kilkanaście lat temu, każdego roku w województwie lubelskim notowano po ponad pół tysiąca zgłoszeń wścieklizny. Teraz są to natomiast sporadyczne przypadki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy