Reklama

Kolejne próby nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski. Nowe dane

39 cudzoziemców, w tym m.in. obywatele Etiopii, próbowało się we wtorek nielegalnie przedostać z Białorusi do Polski. Jak informuje Straż Graniczna w raporcie z minionej doby, grupa migrantów miała ze sobą rozkładaną drabinę, dzięki której zamierzała się przedostać na drugą stronę bariery.

Minionej doby Straż Graniczna odnotowała kolejne nielegalne przekroczenia granicy. Zatrzymano także tzw. kurierów. Zatrzymani w okolicach Michałowa (podlaskie) kierowcy, to czterej obywatele Ukrainy, którzy trzema samochodami przyjechali po czterech Afgańczyków - podała SG w środę rano na Twitterze. Do wpisu Straż Graniczna załączyła zdjęcie, na którym - jak wynika z opisu - są osoby z rozkładaną drabiną, które szukają miejsca do nielegalnego przedostania się do Polski.

Straż Graniczna: Ponad 15 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy od początku roku

Z danych SG wynika, że do tej pory w grudniu odnotowano ponad 1,2 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W listopadzie zanotowano ponad 2,2 tys. takich prób, w październiku - ponad 2,5 tys. Od początku roku było ich łącznie ponad 15,3 tys.

Reklama

Trwa instalowanie bariery elektronicznej, która ma być uzupełnieniem stalowego ogrodzenia zbudowanego na 186 kilometrach granicy z Białorusią. Bariera elektroniczna ma mieć 206 km i obejmie również odcinki, gdzie stalowego ogrodzenia nie ma, np. graniczne rzeki.

Gotowe są już jej trzy pierwsze odcinki o łącznej długości 55 km, wyposażone m.in. w kamery dzienno-nocne i termowizyjne. Trwają odbiory techniczne kolejnych. Według zapowiedzi SG, cała bariera elektroniczna powinna być oddana do użytku w ciągu kilku tygodni.

Od 1 lipca na Podlasiu obowiązuje - wydany przez wojewodę - zakaz zbliżania się do granicy polsko-białoruskiej na odległość mniejszą niż 200 metrów. Z wnioskiem o jego wprowadzenie wystąpił komendant Podlaskiego Oddziału SG. Po kolejnym przedłużeniu przez wojewodę zakaz obowiązuje obecnie do końca roku w całym województwie, z wyjątkiem odcinków granicy przebiegających na rzekach.  

PAP
Dowiedz się więcej na temat: granica polsko-białoruska | migranci | Straż Graniczna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy