Reklama

Reklama

500 plus w opiece naprzemiennej. Sprawą zajmie się Naczelny Sąd Administracyjny

W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny ma zająć się pojęciem opieki naprzemiennej w kontekście 500 plus. Obecnie istnieją interpretacyjne rozbieżności, w jakich sytuacjach 500 plus powinno być przyznawane rodzicom dziecka po połowie.

Pytanie, czy w przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem warunkiem koniecznym przyznania świadczenia jest orzeczenie sądu o takiej opiece, czy też wystarczy ustalenie, że faktycznie jest ona sprawowana przez oboje rodziców w porównywalnych i powtarzających się okresach, skierował do sądu rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak.

Rozstrzygnięcie tej kwestii jest ważne, gdyż zależy od niego sposób przyznania świadczenia wychowawczego przewidzianego w ustawie - albo jednemu rodzicowi w całości, albo też obojgu - po połowie. Dotychczas zaś w wyrokach sądów administracyjnych pojawiły się dwa rozbieżne sposoby rozumienia opieki naprzemiennej. NSA zajmie się tym zagadnieniem w poniedziałek o godz. 12 w składzie siedmiu sędziów.

Reklama

Problem sporny w orzecznictwie sądów

Zgodnie z przepisem ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci "w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego".

"Na tle tego przepisu problem sporny w orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczy tego, czy w przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem warunkiem koniecznym przyznania świadczenia wychowawczego rodzicowi jest orzeczenie sądu rodzinnego o opiece naprzemiennej, czy też wystarczające jest ustalenie faktycznego sprawowania opieki nad dzieckiem w porównywalnych i powtarzających się okresach" - podkreślono we wniosku RPD.

Rozbieżne wyroki w takich sprawach wydawały wojewódzkie sądy administracyjne, jak i sam NSA. Na przykład w lutym 2019 r. NSA orzekł, że "pozostawanie dziecka pod opieką naprzemienną nie jest okolicznością możliwą do ustalania przez strony lub organ administracji prowadzący postępowanie, a w konsekwencji również przez sąd administracyjny". "Powinna ona wynikać bezpośrednio z orzeczenia sądu powszechnego, jako wyłącznie właściwego do jej ustalenia" - uznał wtedy NSA.

Rozbieżność w stosowaniu przepisów

Jednak w innym - wcześniejszym - wyroku z kwietnia 2018 r. NSA w uzasadnieniu wskazał, że zawartego w przepisie zwrotu "zgodnie z orzeczeniem sądu" nie można "interpretować literalnie, jako wykluczającego możliwość przyznania obojgu rodzicom świadczenia wychowawczego, gdy sąd wprost nie orzekł o sprawowaniu opieki nad dzieckiem w taki sposób".

"W sytuacji gdy odpis orzeczenia sądu powszechnego nie zawiera stosowanego zwrotu, rzeczą organów jest samodzielne ustalenie charakteru postanowień zawartych w wyroku dla wyłożenia treści pojęcia opieka naprzemienna w konkretnej sprawie. Istotne jest, aby opieka naprzemienna obojga rodziców była zgodna z orzeczeniem sądu, a zatem nie może zaistnieć wbrew orzeczeniu sądu powszechnego, np. pozbawiającego ubiegającego się o świadczenie wychowawcze władzy rodzicielskiej bądź ustanawiającego zakaz kontaktów tego rodzica z małoletnim dzieckiem" - wywodził wtedy NSA.

Podobnie odmienne poglądy zarysowały się w wyrokach Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. "Prezentowany jedynie wycinek orzecznictwa potwierdza istnienie rozbieżności, co w konsekwencji może prowadzić do zróżnicowanego stosowania przepisu przez organy właściwe w sprawach o świadczenie wychowawcze oraz sądy" - zaznaczył RPD.

Posiedzenie poniedziałkowe NSA w tej sprawie ma się odbyć ze zdalnym udziałem publiczności.

Reklama

Reklama

Reklama