Reklama

Reklama

Maciej Lasek w "Dzienniku Gazecie Prawnej": Rosjanie grają wrakiem

- Rosjanie świetnie grają wrakiem prezydenckiego samolotu Tu-154. (…) Rosja jest w prawie, śledztwo mogą prowadzić tak długo jak chcą i szkodzą nam jak tylko mogą, bo ten wrak dzieli Polaków – mówi Maciej Lasek w wywiadzie z Magdaleną Rigamonti.

Były przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Maciej Lasek na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" komentuje między innymi kwestię wraku prezydenckiego Tu-154, który rozbił się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Szczątki samolotu wciąż znajdują się na terenie Rosji, a Kreml nie kwapi się z ich zwrotem Polsce.

Reklama

"Rosjanie świetnie [tym] grają. Mówią, że ich śledztwo jeszcze potrwa i do czasu końca postępowania wrak jest dowodem, ale skoro Polacy wznowili badania tego wypadku, to będą czekali, aż skończą, bo może coś nowego znajdą. Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, ale to jest mistrzostwo świata. Rosja jest w prawie, śledztwo mogą prowadzić  tak długo jak chcą i szkodzą nam jak tylko mogą, bo ten wrak dzieli Polaków " - mówi.

Lasek przypomina, że w 2014 roku w Ministerstwie Obrony Narodowej trwały prace związane z powrotem wraku do Polski, między innymi sprawdzano drogę transportu samolotu. "Sprawa umarła. Potem Antoni Macierewicz przed wyborami mówił, że sprowadzenie wraku to jest prosta sprawa, że wystarczy rozmawiać. Najwyraźniej nie jest prosta" - komentuje Lasek.

"Czy Rosja odda nam wrak? To jest nasza własność i musi wrócić" - zaznacza były szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych dodając, że w tej sprawie powinno nalegać Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

Cały wywiad w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama