Reklama

Reklama

Opole: Ksiądz podejrzany o kradzież tożsamości

Opolska policja ustaliła tożsamość dwóch mężczyzn, którzy podszywając się pod biskupa i kanclerza diecezji opolskiej, mieli grozić i obrażać osoby związane z kościołem. Jednym z podejrzanych jest ksiądz Rafał C. - wcześniej suspendowany przez biskupa Andrzeja Czaję.

Latem tego roku pracownicy kurii dostawali drogą elektroniczną groźby karalne. Według nieoficjalnych informacji, wśród pokrzywdzonych jest także opolski biskup. Sprawą zajęła się policja. 

Reklama

Groźby karalne połączono z mailami i SMS-ami, które od grudnia 2018 do sierpnia 2019 r. otrzymywały osoby związane z kościołem. Ich autorami miał być opolski biskup i kanclerz kurii.

"Według ustaleń śledztwa, sprawcami obydwu czynów, czyli kradzieży tożsamości księdza biskupa i kanclerza opolskiej kurii, jak i gróźb kierowanych pod adresem pracownika lub pracowników kurii, byli dwaj mężczyźni - 49-letni Rafał C. i 34-letni Rafał S. Obydwu przedstawiono już zarzuty podszywania się pod biskupa i kanclerza oraz o groźby karalne. Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy" - powiedział Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Motywowała ich zemsta?

Zdaniem śledczych, podłożem przestępstwa mogła być próba zemsty ze strony księdza na swoich przełożonych. W ocenie prokuratury, działając wspólnie i w porozumieniu, Rafał C. i Rafał S., wysyłając do różnych osób maile i SMS-y z groźbami, podpisywane rzekomo przez biskupa i kanclerza, prawdopodobnie chcieli w ten sposób oczernić biskupa w oczach osób, u których Rafał C. szukał wsparcia i możliwości prowadzenia działalności duszpasterskiej.

Za zarzucane czyny obydwu podejrzanym grozi do trzech lat więzienia.

Kim jest ks. Rafał C.?

Ksiądz Rafał C. był proboszczem jednej z parafii należących do diecezji opolskiej. Kiedy do opolskiego biskupa dotarły informacje o możliwych nieprawidłowościach w prowadzeniu finansów parafii, Rafał C. otrzymał nakaz zamieszkania w Domu Diecezjalnym w Opolu. Ksiądz nie podporządkował się nakazowi, za co decyzją biskupa z czerwca 2019 r. został ukarany suspensą, czyli zakazem pełnienia jakichkolwiek czynności kapłańskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy