Reklama

Reklama

Śląskie: Ogniska koronawirusa w Rajczy i Świętochłowicach

Ponad 700 mieszkańców Rajczy i Milówki (Śląskie) zostało objętych dochodzeniem epidemiologicznym po tym, gdy trzech księży z Rajczy zachorowało na COVID-19. Nowe ognisko koronawirusa ujawniono też m.in. w szpitalu w Świętochłowicach, gdzie zakażonych jest 9 pacjentów i 9 osób z personelu.


Reklama

Jak poinformowały w sobotę służby wojewody śląskiego, w ciągu ostatniej doby w woj. śląskim potwierdzono 412 nowych przypadków zakażenia koronawirusem.

Najwięcej zachorowań wykryto w powiatach: żywieckim (34), cieszyńskim (19), tarnogórskim (18), raciborskim (14), częstochowskim (12), bielskim (15), kłobuckim (12) i będzińskim (11), a także w Rybniku (13), Bytomiu (19), Katowicach (20), Rudzie Śląskiej (25), Częstochowie (32), Bielsku-Białej (10) i Tychach (20).

- Nowe ognisko koronawirusa ujawniono m.in. w szpitalu w Świętochłowicach, gdzie okazało się, iż zakażonych jest 9 pacjentów oraz 9 osób z personelu medycznego z oddziału chirurgii - poinformowała rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Do 15 wzrosła natomiast liczba zakażeń w szpitalu w Myszkowie, gdzie wcześniej ujawniono zachorowania na oddziałach wewnętrznym i chirurgicznym.

Zakażony ksiądz prowadził wcześniej lekcje religii

Rzeczniczka potwierdziła, że nadzorem i kwarantanną objęto ponad 700 mieszkańców Rajczy i Milówki - to efekt kontaktów z trzema księżmi z Rajczy, u których potwierdzono infekcję SARS-CoV-2. Dwaj duchowni mają objawy choroby - jeden z nich wymagał hospitalizacji.

- Ksiądz, u którego uzyskano pierwszy dodatni wynik, prowadził wcześniej lekcje religii w jednej ze szkół w Milówce oraz w szkole podstawowej w Rajczy. Wszyscy uczniowie i personel z kontaktu z zakażoną osobą - łącznie ponad 700 osób - zostali objęci dochodzeniem epidemiologicznym - powiedziała rzeczniczka wojewody.

Pozostali księża z parafii również trafili do kwarantanny, a nadzorem epidemiologicznym objęto kolejnych 68 osób, które miały kontakt z duchownymi.

Jak podały służby wojewody śląskiego, koronawirusa potwierdzono także u trzech siatkarzy GKS GieKSa Katowice, którzy nie wymagali hospitalizacji. 16 osób jest pod nadzorem sanepidu. Do kwarantanny skierowano również kolejnych 31 osób, które miały kontakt z trzema zakażonymi aktorami Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.

Najwięcej zakażeń w całym kraju

Dwa nowe zakażenia potwierdzono wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie choruje obecnie łącznie czterech górników. W ostatnich dniach rosła też liczba zakażeń w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej - w piątek na COVOD-19 chorowało tam 73 górników.

Według danych sanepidu, w woj. śląskim - gdzie zanotowano najwięcej w kraju zakażeń koronawirusem - w sobotę liczba osób zakażonych wynosiła 25 tys. 193 - o 412 więcej niż w piątek. Od początku epidemii zmarło w regionie 600 osób z COVID-19 - w sobotę poinformowano o dziesięciu kolejnych zgonach.

Wyzdrowiało 86,1 proc. wszystkich zakażonych (21 tys. 699 osób) - w sobotę w regionie przybyło kolejnych 80 ozdrowieńców. W woj. śląskim przebadano dotychczas prawie 427,6 tys. próbek pod kątem SARS-CoV-2. Hospitalizowanych jest obecnie 296 osób z koronawirusem lub jego podejrzeniem. Nadzorem epidemiologicznym objęto łącznie ponad 3,9 tys. osób.

Z danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach wynika, że w piątek w regionie zajętych było 441 spośród 1174 łóżek dostępnych dla pacjentów z COVID-19 w szpitalach I, II i III poziomu. Zajętych było 28 na 90 dostępnych łóżek respiratorowych. Dane dotyczące sytuacji w tym zakresie w sobotę będą dostępne dzień później.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje