Reklama

Reklama

Anglia: Zmiana przepisów. Zaszczepieni w UE i USA zwolnieni z kwarantanny

Brytyjski rząd ogłosił w środę zmiany dotyczące osób podróżujących do Anglii. Po przyjeździe z krajów z tzw. żółtej listy, w pełni zaszczepieni nie będą musieli poddawać się kwarantannie. Nowe przepisy będą obowiązywać od poniedziałku, 2 sierpnia. Nadal konieczne będzie wykonanie testów na obecność COVID-19.

Obecnie - od 19 lipca - z obowiązku kwarantanny po przyjeździe z krajów z żółtej listy zwolnione są tylko osoby, które zostały w pełni zaszczepione w ramach brytyjskiego programu szczepień, przy czym nie dotyczy to przyjazdów z Francji, gdzie nawet zaszczepienie nie zwalnia z tego wymogu.

Zmiany dotyczą osób, które zostały w pełni zaszczepione w państwach UE - z wyjątkiem Francji - w państwach EFTA (Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Liechtenstein), w Stanach Zjednoczonych, a także w Andorze, Monako i Watykanie, szczepionkami zatwierdzonymi przez Europejską Agencję Leków (EMA), amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) i regulatora leków w Szwajcarii.

ZOBACZ: Dr Ewa Giza: "mgła covidowa" to bardzo częsty objaw

Podróżni ci nadal będą musieli wykonać test na obecność koronawirusa przed przyjazdem do Anglii, a także w drugim dniu po przyjeździe, nie będą natomiast musieli wykonywać jeszcze jednego testu - w ósmym dniu. Zmiany te wchodzą w życie w poniedziałek o 4 rano i na razie dotyczą tylko przyjazdów do Anglii, bo rządy pozostałych części Zjednoczonego Królestwa jeszcze nie ogłosiły, czy wprowadzą takie same zasady, choć w ostatnim czasie harmonizowały one reguły z tymi obowiązującymi w Anglii.

Reklama

"Ważny krok naprzód"

- Poczyniliśmy ogromne postępy na drodze do ponownego otwarcia ruchu międzynarodowego, a dzisiejszy dzień jest kolejnym ważnym krokiem naprzód. Niezależnie od tego, czy chodzi o rodzinę spotykającą się po raz pierwszy od początku pandemii, czy o przedsiębiorstwo korzystające ze zwiększonego handlu - jest to postęp, z którego wszyscy możemy się cieszyć. Oczywiście nadal będziemy kierować się najnowszymi danymi naukowymi, ale dzięki naszemu wiodącemu na świecie programowi szczepień możemy patrzeć w przyszłość i zacząć odbudowywać kluczowe szlaki transatlantyckie z USA, jednocześnie umacniając więzi z naszymi europejskimi sąsiadami - oświadczył brytyjski minister transportu Grant Shapps.

Do poluzowania przez brytyjski rząd zasad przyjazdów dla osób zaszczepionych od dawna wzywały linie lotnicze, władze portów lotniczych, a także biura turystyczne. Z kolei opozycyjna Partia Pracy, komentując jeszcze przed ogłoszeniem decyzji medialne spekulacje, określiła taką zmianę jako lekkomyślną.

Zmiany dotyczą przyjazdów z krajów z żółtej listy, na której jest ponad połowa państw świata, w tym niemal wszystkie europejskie. Przyjazd z ok. 50 krajów z czerwonej listy jest możliwy tylko w przypadku obywateli i rezydentów Wielkiej Brytanii oraz Irlandii i łączy się z obowiązkiem odbycia płatnej kwarantanny w jednym z wyznaczonych przez władze hoteli.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy