Relacja zakończona

Powódź na południu Polski. Najnowsze informacje na żywo

Kończymy relację na żywo. Dziękujemy za jej śledzenie.
Kłodzko jest doszczętnie zalane. Poziom wody sięga prawie całej wysokości latarni.

Blisko 30 zdjęć ze zrujnowanego Lądka-Zdroju.

"Krajobraz niczym po wojnie. Takich miejsc w południowo-zachodniej Polsce jest więcej" - podkreślono we wpisie.

Policjanci całą noc będą patrolować Nysę. Na ten moment życie mieszkańców nie jest zagrożone.

Woda powodziowa wdarła się do kościoła w Kłodzku.

Trwają akcje ratunkowe w Gorzuchowie i Gołogłowach. 

W pierwszej z wymienionych miejscowości woda zabrała z drogi busa, w którym znajdują się dwie osoby. W Gołogłowach w wielkiej wodzie utknął samochód osobowy, w którym uwięzione zostały cztery osoby - donosi remiza.pl.
Dolnośląska policja pomaga mieszkańcom w walce z powodzią.

Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Prudniku potrzebuje m.in. łóżek i agregatów prądotwórczych dla ewakuowanych mieszkańców Moszczanki i Łąki Prudnickiej - poinformował Urząd Wojewódzki w Opolu. Gminy potrzebują też worków i piasku.

zdjęcie
Kacper LochEast News
Przy granicy z Czechami spotkaliśmy panią Iwonę, która razem z mężem pomaga potrzebującym. Rano przedostali się do odciętego od świata domu dziecka.

Prezydent Wrocławia ogłosił alarm przeciwpowodziowy w mieście.
Spadochroniarze z 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego ruszają w rejon, gdzie działają już żołnierze wojsk operacyjnych i WOT.
W Nysie, oprócz szpitala, zalana została także Komenda Powiatowa Straży Pożarnej. Ratownicy tworzą bazę tymczasową.

- Sprawdzamy zagrożenie osuwiskami. Państwowa Służba Geologiczna na bieżąco monitoruje sytuację. Istnieje możliwość powstania osuwisk spowodowanych tak wysokim poziomem wód oraz rozlewaniem się rzek i zbiorników – powiedział Krzysztof Galos, podsekretarz stanu w MKIŚ i główny geolog kraju, na posiedzeniu sztabu kryzysowego w Katowicach.

Geolog wyjaśnił, że osuwiska zwykle pojawiają się trzy do sześciu dni po przejściu fali kulminacyjnej, "ale już mamy sygnały o powstaniu pierwszych takich niebezpieczeństw”.
Tak wyglądał zrzut wody z Jeziora Nyskiego. 

PKP Intercity informuje o odwołanym pociąg Pendolino Warszawa - Jelenia Góra na części trasy, odwołany pociąg z Wiednia.

Ministerstwo Sprawiedliwości informuje o odwołaniu kolejnych rozpraw i posiedzeń w sądach, które miały odbyć się w poniedziałek. Wszystkie rozprawy i posiedzenia odwołano również w Sądzie Rejonowym w Kamiennej Górze
"Przystępujemy do ewakuacji 85 osób z Wyspy Odrzańskiej w Brzegu, ul. Grobli, ul. Błonie oraz ul. Cegielnianej. Schronienie przygotowane zostało w Szkole Podstawowej nr 8 w Brzegu" - informuje opolska policja.

Jak podkreślono, "doświadczenie mieszkańców Głuchołaz pokazuje, jak ważna jest wczesna ewakuacja".

Żołnierze 82. Batalionu Ewakuacji Sprzętu, konwojowani przez kolegów z 2. Oleśnickiej Kompanii Regulacji Ruchu, dostarczają PTS-y (pływające transportery samobieżne) na zagrożone tereny - podał Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych.

W poniedziałek o godz. 9 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów w związku z sytuacją powodziową - poinformowała wieczorem Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

zdjęcie
Dawid WolskiEast News
W związku z sytuacją hydrologiczną występują utrudnienia na drogach krajowych w województwie opolskim, śląskim i dolnośląskim - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Wieczorem w okręgu gałackim w Rumunii potwierdzono śmierć kolejnej kobiety. To szósta ofiara powodzi w Rumunii.
 
Służby meteorologiczne ostrzegają przed dużymi opadami w okręgu Vaslui, w którym sytuacja w sobotę była bardzo poważna.

zdjęcie
DANIEL MIHAILESCUAFP
Na prośbę Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jeleniej Górze funkcjonariusze Służby Więziennej tamtejszego aresztu śledczego oraz skazani pomagali w działaniach przeciwpowodziowych w mieście. 

"Właśnie nadeszła kolejna oferta wsparcia. Tym razem od naszych przyjaciół z Litwy" - przekazał wiceminister MSWiA Maciej Duszczyk.

Jak dodał, co chwila odbierają maile i SMS-y z propozycjami wsparcia.
"Dobrze mieć prawdziwych przyjaciół w UE i poza nią!" - podkreślił.

Sopot szykuje transport z pomocą dla gmin z południa Polski zmagających się z powodzią. Dary można przynosić od poniedziałku do sopockiego ratusza - podał sopocki magistrat.

- Koordynujemy tę pomoc w ramach Związku Miast Polskich czy Ruchu Samorządowego TAK! Dla Polski. Jesteśmy w stałym kontakcie z koleżankami i kolegami z południa Polski - dodała prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Sytuacja powodziowa w Opolu na krótko przed godz. 21:00.
 
W godzinie 20:00  zamknięto szandory (bramy, które zatrzymują przepływ wody między wałami) na obwodnicy północnej Opola przy Makro oraz przy ulicy Jagiełły. Według szacunków władz miasta, w nocy z niedzieli na poniedziałek w stolicy regionu zostanie ogłoszony alarm przeciwpowodziowy.

Jak przekazało biuro prasowe opolskiego ratusza, Odra w Opolu osiągnie poziom sześciu metrów, co oznacza ogłoszenie alarmu przeciwpowodziowego. Według zapewnień władz miasta, taki poziom rzeki nie jest większym zagrożeniem dla mieszkańców miasta.
Przed godz. 21 poinformowano, że woda przedostaje się już na zaporę w Pilchowicach. 

"To nie powód do paniki, ale kolejne poważne ostrzeżenie" - dodano. Na miejscu pracują strażacy.

Poziom wody na tamie w Pilchowicach jest większy niż w 1997 roku. Kilka godzin temu na górze pracowali jeszcze policjanci i strażacy.

Prezydent Elbląga (woj. warmińsko-mazurskie) zdecydował o przekazaniu 100 tys. zł z budżetu miasta na zakup najbardziej potrzebnych rzeczy dla gmin poszkodowanych przez powodzie - poinformował elbląski magistrat.

"Na południu kraju trwa walka z żywiołem. Elblążanie solidaryzują się ze wszystkimi, którym woda zabrała dorobek całego życia. Sercem jesteśmy z poszkodowanymi" - zadeklarowały w komunikacie elbląskie władze miasta.
Związek Miast Polskich włącza się do pomocy miastom dotkniętym powodzią poprzez akcję informacyjną i koordynującą - poinformowała organizacja po nadzwyczajnym posiedzeniu zarządu.
Tak wygląda obecnie most św. Jana w Lądku-Zdroju.
Budapeszt przygotowuje się do nadejścia fali kulminacyjnej na Dunaju. Premier Węgier Viktor Orban przekonuje, że jego rząd jest gotowy stawić czoła żywiołowi. 

Najpierw jednak trzeba będzie obronić przygraniczny Mosonmagyarovar.
Zamknięty do odwołania został ruch na przebudowywanym moście nad rzeką Wisłą w ciągu drogi wojewódzkiej 933. To trasa pomiędzy Brzeszczami i Pszczyną – podała wieczorem rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka.

- Apelujemy o korzystanie z dróg alternatywnych – dodała policjantka.

Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie poinformował, że decyzja o zamknięciu przeprawy została podjęta z uwagi na wysoki stan wody oraz zapowiadane kolejne opady deszczu.
"Znaleźliśmy pierwszą i miejmy nadzieję ostatnią ofiarę powodzi. To mieszkanka Nowego Świętowa" - informują strażacy z tej miejscowości, na których powołuje się remiza.pl.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało, że w związku z sytuacją powodziową, od poniedziałku zawieszono zajęcia w ponad 350 przedszkolach, szkołach i placówkach na terenie czterech województw.

Najwięcej takich placówek oświatowych jest w woj. dolnośląskim (ponad 210) – głównie w Kotlinie Kłodzkiej, rejonie Wałbrzycha i Jeleniej Góry oraz w woj. opolskim (ponad 120) – głównie w Głuchołazach, Nysie i pozostałej części powiatu nyskiego. Zawieszono również zajęcia w 20 szkołach w woj. śląskim i siedmiu szkołach w woj. lubuskim.

Na miejsce ewakuacji szpitala w Nysie zmierza 14 karetek z Opola. - To jest trudna akcja, bo wszystko odbywa się w zalanej Nysie - podkreślił kpt. Dariusz Pryga.

Dodał też, że muszą się przygotować na najbliższą noc i kolejne dni, bo "nie wiedzą, jaka woda może nadejść ze strony Kłodzka i kiedy będzie fala kulminacyjna".
 
Kpt. Dariusz Pryga ze straży pożarnej w Nysie przekazał na antenie Polsat News, że aktualnie trwa akcja pod szpitalem.

- Rozpoczęliśmy najpierw od pacjentek z oddziału ginekologicznego, bo tam była największa potrzeba. Mam informację o sześciu ciężarnych - dodał.
Remiza.pl informuje, że w związku z sytuacją powodziową minister MSWiA polecił uruchomienie i dostarczenie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych zasobów:
woda - ok. 22 000 litrów
konserwy - ok. 18 000 kg
agregaty do 4 kW - 65 szt.
łóżka i koce - 100 szt.

Reporterka Polsat News przekazała, że woda powodziowa dotarła do wyższych pięter szpitala w Nysie. 

- Początkowo pacjenci byli tam ewakuowani, teraz potrzebna jest ewakuacja do innych placówek - relacjonowała. 

Karetki i policja przedostają się do szpitala przez zamknięty most przy ul. Bema. Z relacji w mediach społecznościowych wynika, że karetki mogły dojechać około 200 metrów przed szpital - pozostałą trasę pacjenci i personel medyczny będą musieli pokonać pontonami

Wśród pacjentów są m.in. kobiety w zaawansowanej ciąży oraz osoby, które przebywały na oddziale intensywnej terapii.

zdjęcie
Polsat News
"To nie będzie spokojna noc. Alarm przeciwpowodziowy dla powiatu krapkowickiego" - relacjonuje dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki. 

Gmina prosi mieszkańców o zabezpieczenie mienia, przygotowanie leków i dokumentów.

IMGW wydał ostrzeżenia III stopnia przed ulewnymi opadami deszczu dla powiatu lwóweckiego, złotoryjskiego, karkonoskiego, jaworskiego, kamiennogórskiego, wałbrzyskiego, świdnickiego i dzierżoniowskiego, Jeleniej Góry i Wałbrzycha.
Nagranie z zapory w Nysie.

W wyniku podwyższonego stanu wody w Nysie Kłodzkiej, podjęto decyzję o ewakuacji części pacjentów ze szpitala powiatowego w Nysie. Informację potwierdził Daniel Palimąka, starosta nyski.


Tak około godz. 18:00 wyglądała Jelenia Góra.

Kulminacja Odry na czesko-polskiej granicy jest spodziewana około północy. 

Jak poinformowała rzeczniczka państwowego zarządcy wód na tym terenie (Povodi Odry) Szarka Vlczkova - przepływ ma być niższy niż zapowiadane wcześniej 2 tys. metrów sześciennych na sekundę.
Pod Krotoszynem przeszła trąba powietrzna.

- Pierwszy transport wypuszczamy już dzisiaj, bo potrzeby są duże i pilne. Przede wszystkim są to agregaty prądotwórcze, nagrzewnice, łóżka i koce. W kolejnych dniach pewnie będzie tego więcej – powiedział dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK Maciej Budka.

Poinformował, że ciężarówka z najpilniejszymi rzeczami wyruszyła z lubelskiego centrum PCK przy ul. Bursaki i zmierza w okolice Kłodzka (woj. dolnośląskie).
Miasto Jelenia Góra wezwało do przygotowania się do ewakuacji. 

Apel skierowano do mieszkańców ulic: Lwówecka, Anieli Krzywoń, Grunwaldzka do wysokości ZSE, Osiedle Robotnicze, Pijarska, Wiejska, Wiosenna, Jordana, Chłopska, Lotnictwa, Batalionów Chłopskich.

- Jedną ofiarę śmiertelną możemy już potwierdzić, ale nie wiemy, jak wygląda sytuacja w miejscach odciętych od miasta - poinformował burmistrz Lądka-Zdroju Tomasz Nowicki na antenie Polsat News.
- Miasto jest całkowicie zrujnowane, jesteśmy odcięci od świata, czekamy na pomoc poprzez dojazd od strony czeskiej - dodał burmistrz Lądka-Zdroju Tomasz Nowicki.

Samorządowiec podkreślił, że udało się im ewakuować ludzi, jednak teraz potrzebują jedzenia i picia. - Jesteśmy bez prądu i gazu - dodał.
- W Lądku-Zdroju mieliśmy falę, której nie jesteście sobie państwo w stanie wyobrazić. Ja przeżyłem powódź w 1997 roku i czegoś takiego, jak dzisiaj, nie widziałem - przekazał na antenie Polsat News burmistrz miasta Tomasz Nowicki. 
Wielka woda przedarła się również do Jeleniej Góry, gdzie sytuacja staje się krytyczna. 

"Poziom wody na Bobrze sięgnął 534 cm bijąc z nawiązką rekord z 1997roku" - podkreślono.

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza poinformował, że PZPN przekaże 200 tys. złotych na zbiórkę organizowaną przez Fundację Siepomaga. "Organizatorzy zapewniają, że 100 proc. zebranych środków zostanie przekazanych na wsparcie poszkodowanych w wyniku powodzi" - dodał.

"Zachęcam pozostałe związki i kluby, aby przyłączyły się do akcji pomocowej. Często rywalizujemy na sportowych arenach, ale teraz powinniśmy być jedną drużyną" - zaapelował Kulesza. 

Dodał, ze "wierzy, że solidarne zaangażowanie całego środowiska sportowego w naszym kraju może uczynić różnicę i realnie pomoże rodakom w tym trudnym czasie".
TVP3 Wrocław informuje o sytuacji na zaporze w Pilchowicach. 

10 cm do przelania przez koronę ale szczyt korona jest nachylony więc to będzie może z 40-50 cm - przekazano.


Tak obecnie wygląda ulica Moniuszki w Kłodzku - zamieniła się w rwący potok. 

Woda powodziowa podchodzi pod balkony na pierwszym piętrze.

Masy wody przelewają się przez tamę w Jarnołtówku.

"Na terenie naszego miasta działa ponad 150 strażaków z różnych gmin, ale każdy dodatkowy gest wsparcia dla sąsiadów i znajomych może przyspieszyć pomoc" - przekazał w nowym komunikacie burmistrz Ustronia Paweł Sztefek.

Jak dodał, pomoc sąsiedzka i wspólne działanie są teraz kluczowe, ponieważ liczba zgłoszeń jest ogromna, a służby – choć pracują bez wytchnienia – potrzebują czasu.

Most na ul. Bema w Nysie jest zamknięty. Poziom wody jest zbyt wysoki.

- Planujemy wypełnić zbiornik Racibórz Dolny 166 mln m sześć. wody na jego 185 mln m sześciennych całkowitej pojemności – zasygnalizowała prezes Wód Polskich Joanna Kopczyńska.

Jak zaznaczyła, "powinno to uchronić miasta poniżej".
Tak około godz. 17:00 wyglądało centrum miasta Nysa.
Austria walczy ze skutkami ulewnych deszczy i intensywnych śnieżyc. Z godziny na godzinę sytuacja powodziowa staje się coraz trudniejsza.

Eksperci przewidują, że intensywne opady deszczu i śniegu potrwają co najmniej do poniedziałku lub wtorku. W niektórych miejscach w ciągu doby ma spaść nawet do 200 mm opadów.

Najgorsza sytuacja panuje w tej chwili w Dolnej Austrii, gdzie służby oceniają ją jako krytyczną. Z tego powodu rano cały kraj związkowy został uznany za obszar klęski żywiołowej.

zdjęcie
ALEX HALADAAFP
W wyniku podwyższonego poziomu wody w Nysie Kłodzkiej woda zalewa kolejne ulice miasta Nysa. 

Jak powiedział kpt. Łukasz Nowak, rzecznik KW PSP w Opolu, obecnie w akcji ewakuacyjnej na terenie gminy Nysa uczestnicy kilkuset strażaków z całej Polski. W całym powiecie zawieszono zajęcia w szkołach.
Pojawiło się kolejne nagranie obrazujące dramatyczną sytuację w Nysie. Woda z dużą siłą wdziera się do szpitala, trwa ewakuacja.


Dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki relacjonuje sytuację również z małych miejscowości położonych przy granicy z Czechami, które nawiedziła powódź. 

W Chomiąży w woj. opolskim, którą widać na nagraniu naszego dziennikarza, trwa ewakuacja mieszkańców - kilka osób trafiło do szpitala. 

Wojsko pomaga nie tylko w ewakuacji ludności z zalanych terenów, ale i zwierząt. Na zdj. akcja służb we wsi Rudawa.

zdjęcie
SERGEI GAPONAFP
Po uszkodzeniu wału przeciwpowodziowego koło miejscowości Kamienica zablokowana jest droga krajowa nr 46 - poinformował dyżurny GDDKiA w Opolu.
"Po konsultacji z odpowiednimi ministrami i służbami zleciłem przygotowanie rozporządzenia Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej" - powiadomił premier Donald Tusk.

Komendant Powiatowy PSP w Prudniku Krzysztof Wiciak alarmuje, by mieszkańcy Moszczanki i Łąki Prudnickiej jak najszybciej ewakuowali się w związku z przebiciem wału w Jarnołtówku. 

Burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak powiedział, że ewakuować się powinni też mieszkańcy Pokrzywnej, Jarnołtówka i części Prudnika.

- Bardzo was proszę potraktujcie to poważnie i ewakuujcie się jak najszybciej możecie - mówił Komendant Powiatowy PSP w Prudniku.
Dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki relacjonuje sytuację w Głogówku, gdzie strażacy pomagają w ewakuacji ludności.

Dziewięć odcinków dróg krajowych jest zablokowanych nadal wskutek powodzi – oznajmił na briefingu w Pogórzu na Śląsku Cieszyńskim wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.
 
- Pięć z dziewięciu odcinków znajduje się na terenie oddziału opolskiego GDDKiA. Są to między innymi: droga krajowa 40 w Głuchołazach, Prudniku, Łące Prudnickiej i Mochowie, oraz droga 46 w Malerzowicach. Dwa zablokowane odcinki są na terenie katowickiego oddziału GDDKiA: droga krajowa 78 w Chałupkach oraz krajowa "jedynka" w Czechowicach-Dziedzicach. Mamy też zamkniętą drogę krajową 48 w Poświętnym (woj. mazowieckie - red.). Tam trwa usuwanie skutków trąby powietrznej - wymieniał.
W ewakuacji ludności bierze również udział Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. 


Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przypomina o sposobach, w jakie można powiadomić załogę śmigłowców m.in. o potrzebie ewakuacji.


zdjęcie
MSWiAmateriały prasowe
Ludność z zalanych terenów ewakuowana jest za pomocą śmigłowców.
O niezbliżanie się do obiektów hydrotechnicznych, takich jak jazy, zapory, śluzy wodne, wały przeciwpowodziowe, kanały i zbiorniki zaapelował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. 

Użytkownikom gruntów w międzywalu we Wrocławiu polecono ewakuację i zabezpieczenie terenu.
W Jarnołtówku doszło do pęknięcia wału. Zagrożenie związane ze zniszczeniem tamy wciąż rośnie.

Opolska policja informuje o ewakuacji Jarnołtówka. Tama na zbiorniku retencyjnym zaczęła przeciekać.

Woda powodziowa uwięziła wóz strażacki w Nysie. Nie wiadomo, czy w środku znajdują się strażacy.
Największy obecnie niepokój w woj. śląskim budzi sytuacja w Chałupkach istnieje obawa, że woda z Odry może się tam przelać przez wał – przyznał wojewoda śląski Marek Wójcik.

Z tego obszaru ewakuowano ponad 140 osób, a w całym województwie już ponad 230.
"Przed chwilą premier Ukrainy Denys Szmyhal przesłał na moje ręce wyrazy solidarności z Polską i gotowość natychmiastowego wysłania stu ratowników wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do walki z powodzią. Poruszające" - przekazał w sieci premier Donald Tusk.

Jednostki Wojsk Obrony Terytorialnej pomagają w walce z wielką wodą w Nysie. 

Ewakuowani są mieszkańcy oraz zwierzęta.

"To trudny czas, ale nie poddajemy się. Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają, współpracują i walczą razem z nami. To wy jesteście bohaterami – wspólnie tworzymy jedną, niezłomną siłę!" - podkreślono.
Polski Czerwony Krzyż, Caritas Polska, fundacja siepomaga.pl, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz burmistrz Kłodzka organizują zbiórki pieniędzy i przedmiotów dla powodzian.
Wojskowe i policyjne śmigłowce uczestniczą w ewakuacji ludności z zalanych i zagrożonych zalaniem terenów.
Ogromny poziom wody w Nysie przy moście Bema. Tak wyglądała sytuacja około godz. 16:30

zdjęcie
Polsat News
Wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz skierowała do pomorskich samorządów zalecenia dotyczące podjęcia działań prewencyjnych. 

Chodzi o właściwe przygotowanie i zapobieganie sytuacjom kryzysowym spowodowanym przez aurę - poinformował Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku.
Woda powodziowa wdziera się do szpitala w Nysie.

- Zleciłem ministrowi finansów przygotowanie środków na pomoc doraźną i usuwanie skutków powodzi - przekazał Donald Tusk w mediach społecznościowych.

Jedna z mieszkanek Nysy przekazała w rozmowie z reporterką Polsat News, że sytuacja przypomina jej wydarzenia z 1997 roku.
Reporterka Polsat News, która jest w Nysie przekazała, że ewakuowany jest SOR w tamtejszym szpitalu.
Dziennikarz Interii Jakub Krzywiecki nagrał, jak wygląda sytuacja w pobliżu dk45 na południe od Krapkowic.
Tak zmieniła się sytuacja w Nysie na przestrzeni zaledwie pięciu minut.

 Na zdjęciach przesłanych przez czytelniczkę Interii widać, jak wiele wody napłynęło w tak krótkim czasie.
zdjęcie
INTERIA.PL
Opolska policja ściąga posiłki do Nysy. 

"Woda częściowo dostaje się do miasta przez przerwane wały w Białej Nyskiej od dzielnicy Zamłynie. Sytuacja jest poważna" - dodano.


Stan wody w Nysie Kłodzkiej w Kłodzku wynosił o godz. 14:50 już 766 cm, przy czym trend nadal jest rosnący. 

Rekord z 1997 roku został pobity o 111 cm, wynosił bowiem 655 cm - podkreślono we wpisie.

Po przerwaniu tamy w Stroniu Śląskiem spiętrzona fala powodziowa przechodzi przez rzekę Białą Lądecką i wpada do Nysy Kłodzkiej, której poziom w Kłodzku gwałtownie się podniósł. Woda podnosi się w kolejnych miejsca mocno zalanego miasta. 

- Pozostały nam jedynie działania ratunkowe – powiedział burmistrz Kłodzka Michał Piszko.
Tak wyglądały okolice tamy w Nysie około godziny 14.
Powódź wdarła się do Nysy na Opolszczyźnie, zawyły tam syreny. 

Woda płynie ulicami miasta, a zrzut wody na pobliskiej tamie został zwiększony z 600 m3/s do 1000 m3/s. To oznacza, że żywiołu będzie tylko przybywać.

Burmistrz Kordian Kolbiarz wydał komunikat z apelem o samoewakuację mieszkańców.
Wysoki stan na Wiśle w Krakowie.
W Rumunii znaleziono w niedzielę piątą ofiarę śmiertelną powodzi, która dotknęła ten region w minionych dniach. Trwa walka ze skutkami powodzi. Kataklizm dotknął ponad 20 tys. mieszkańców okręgu gałackiego - podał Inspektorat Generalny ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
- To nie jest czas na licytowanie się, kto zbudował więcej wałów. To jest czas na pomoc, na współdziałanie, żebyśmy byli solidarni. I tak nasz rząd będzie postępował - skwitował konferencję prasową wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, odpowiadając na pytanie reporter o zarzuty polityków opozycji.
Komendant PSP nadbryg. Mariusz Feltynowski przekazał, że na terenie całego kraju - głównie na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Śląsku i w Małopolsce - interweniowało w ciągu ostatniej doby ponad 7,5 tys. razy.
Klimczak oznajmił, że uszkodzone zostały niektóre nasypy na południu Polski, lecz w obecnej sytuacji służby nie mają możliwości dotarcia do wszystkich miejsc, aby móc je naprawić.

Ponadto minister zdeklarował, że zarówno nowy most w Głuchołazach, jak i tymczasowa przeprawa zostaną odbudowane. Zdeklarował, że zostanie to zrobione tak szybko, jak to możliwe. Klimczak dodał, że w poniedziałek odbędzie się specjalne spotkanie z samorządowcami w tej sprawie.
- Wszystkie drogi przelotowe klasy A i S są przejezdne - przekazał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Przestrzegł jednak, by sprawdzać komunikaty GDDKiA, ponieważ nie wszystkie zjazdy są otwarte.
- Górne miasto nie zostało zalane. Jesteśmy w o wiele lepszej sytuacji niż ludzie którzy mieszkają na dole - powiedziała PAP jedna z mieszkanek Bystrzycy Kłodzkiej.

Mówiąc o problemach, z jakim musi się borykać wskazała na brak wody pitnej oraz przerwy w dostawach prądu. - Ale to nie jest poważny problem, bo wszystkie sklepy działają, więc wodę można kupić - dodała.

W Bystrzycy jest też problem z zasięgiem telefonii komórkowej.

- Będziemy robić wszystko, aby więcej ofiar powodzi nie było, ale do tego potrzeba współpracy, mądrości, wyobraźni w niektórych sytuacjach i nie narażania siebie i bliskich - zwrócił się do obywateli Tomasz Siemoniak.
Szef MSWiA również zapewnił, że każdy zniszczony obiekt infrastrukturalny zostanie odbudowany. 

- Gdy skończy się czas ratowania (...) będzie czas odbudowy. Jestem świadom zniszczeń, które są w Głuchołazach czy dziesiątek innych mniejszych miejscowości - oświadczył Siemoniak i podkreślił, że finanse na te potrzeby popłyną ze specjalnej rezerwy jego resortu.
- Nieracjonalnie dużo osób odmawia ewakuacji. (...) Kierujemy siły policyjne do ochrony tych miesjc, które zostały ewakuowane. Będą patrole, także z powietrza. Prosimy, by nie obawiać się o pozostawiony majątek, służby państwowe zrobią wszystko, by go chronić, ale teraz najważniejsze jest życie i zdrowie - zaapelował do mieszkańców zagrożonych terenów minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak.
- Najtrudniejsza sytuacja na ten moment jest w woj. dolnośląskim i opolskim. Kotlina Kłodzka, Stronie Śląskie to regiony, które wymagają pilnego wsparcia - przekazał na konferencji prasowej wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON przekazał, że inna droga ewakuacji mieszkańców niż droga powietrzna, jest niemożliwa. Potwierdził też zawalenie mostu w Stroniu Śląskim, co odcięło żołnierzy na lądzie.

- Wszystkie szkody infrastrukturalne (...) będziemy odtwarzać jak najszybciej, jak to tylko możliwe. Wszystkie przeprawy drogowe i kolejowe będą odbudowane, ale najpierw priorytetem jest życie ludzkie - zdeklarował i zapowiedział powołanie specjalnego funduszu na rzecz odbudowy domów.

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-KamyszPolsat News
Sytuacja mieszkańców niżej położonych zabudowań Bystrzycy Kłodzkiej, a szczególnie małych miejscowości w okolicach tego miast jest tragiczna - mówią mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej. 

Burmistrz tego miasta i gminy Renata Surma apeluje o pomocą mieszkańcom miejscowości Wilkanów i Pławnica.
Prezydent Aleksander Miszalski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe na terenie Krakowa. Stan Wisły w stolicy Małopolski sięga obecnie 372 cm, czyli o 2 cm powyżej stanu ostrzegawczego. Prognozuje się wzrost do 400 cm. Stan alarmowy to z kolei 520 cm.

Na zdjęciach zamieszczonych przez magistrat w mediach społecznościowych widać, że nadwiślańskie bulwary zostały już częściowo zalane.

Reporter Interii Jakub Krzywiecki otrzymał informacje od mieszkańca Głuchołaz , który informuje przez radio o "dramatycznej sytuacji" w mieście.

Mężczyzna alarmuje, że sytuacja w regionie jest miejscami gorsza niż w 1997 roku, woda dochodzi o pierwszego piętra budynku, a rwący potok jest "śmierdzący" i "niesie za sobą zagrożenie epidemiologiczne".

Według jego relacji z centrum Głuchołaz z godziny 11:30 fala powodziowa była coraz większa i zmierzała niebezpiecznie w kierunku Nysy. Pobliski Prudnik został natomiast odcięty od świata.
RZGW we Wrocławiu informuje, że na woda w Stroniu Śląskim przelała się w całkowicie niekontrolowany sposób przez tamę, ponieważ ze względu na ciągły napór wody na konstrukcje zbiornika doszło do uszkodzenia zapory.
"W Stroniu Śląskim doszło do zerwania mostu, przez miasto przechodzi duża fala wody. Żołnierze wspierający miejscową ludność mają odciętą lądową drogę powrotną. Wielu mieszkańców wymaga ewakuacji z dachów swoich domów" - donosi serwis remiza.pl.
Czechowice-Dziedzice na Śląsku znalazły się pod wodą. W mieście trwa akcja ewakuacyjna.
Tak wygląda teraz tama w Stroniu Śląskim na Białej Lądeckiej. 

Jej przerwanie spowodowało wezbranie potężnej fali powodziowej, która zalała całe miasteczko. Wielka woda zmierza obecnie w kierunku Kłodzka, mijając po drodze między innymi popularny kurort Lądek-Zdrój.
Reporter Interii Jakub Krzywiecki przekazał, że służby wysłały z Opola kolejne siły wsparcia, które zmierzają w kierunku terenów powodziowych.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zaapelował do użytkowników i dzierżawców gruntów na międzywale Odry w stolicy Dolnego Śląska, by zgodnie z poleceniem niezwłocznie ewakuowali swoje beach bary oraz plaże. 

"Teren prowadzenia działalności należy zabezpieczyć zgodnie umownymi zapisami o zagrożeniu powodziowym" - podkreślił RZGW.
"Do działań na terenie województwa dolnośląskiego dołączył piąty policyjny śmigłowiec, kolejny typu Bell, tym razem z KWP w Łodzi. Pomoże w działaniach związanych z patrolowaniem terenu z góry, piloci na bieżąco będą przekazywać informacje, które umożliwią służbom działania" - przekazała policja.
Policja zaapelowała do mieszkańców terenów zagrożonych powodzią o współdziałanie ze służbami w przypadku konieczności ewakuacji. 

"Służby robią wszystko, by zapewnić Wam bezpieczeństwo. Prosimy o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń. Wasze życie jest wartością najwyższą. Zapewniamy, że tysiące pracujących na miejscu policjantów, strażaków i żołnierzy dopilnuje waszego mienia do chwili, gdy bezpiecznie powrócicie do swoich domów" - czytamy w komunikacie.

W Stroniu Śląskim rwąca Biała Lądecka porywa wiaty i samochody.
Dramatyczne skutki przerwania tamy w Stroniu Śląskim.
Kamery miejskie w Lądku-Zdroju przestały transmitować sytuację na żywo w zalanym przez powódź kurorcie.
- Najwięcej wody jest w Ośrodku Sportu i Rekreacji, który jest całkowicie pod wodą. Nieprzejezdne są ulica Połabska, Skośna, Chełmońskiego, Krótka, Śląska, Lutycka, Bielisławska oraz Słowackiego - wyliczał burmistrz Kłodzka.
- Dziesięć ulic w centrum Kłodzka jest pod wodą. Głębokości wody w zalanych kwartałach w tej części miasta waha się od 50 cm do 1,5 metra - powiedział burmistrz Kłodzka Michał Piszko. 

Do tej pory ewakuowano z zalanych mieszkań 19 osób; część ludzi przeniosła się na wyższe kondygnacje budynków.
Aktualna sytuacja w Kłodzku, do którego zmierza wielka fala powodziowa zmierzająca obecnie Białą Lądecką. IMGW apeluje o sprawdzanie prognoz i ostrzeżeń.
Okolice ulicy Waryńskiego w Czechowicach-Dziedzicach. Pobliskie budynki znalazły się pod wodą.
Przepływająca przez Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój, Ołdrzychowice Kłodzkie, Żelazno i Krosnowice rzeka Biała Lądecka uchodzi do Nysy Kłodzkiej, która przepływa przez największe miasto kotliny - Kłodzko

Fala powodziowa uderzy w miejscowość najprawdopodobniej w przeciągu od 2 do 3 godzin.
Potężna fala powodziowa ze Strona Śląskiego zbliża się do Lądka Zdroju, które już z trudem radzi sobie z wielką wodą.
Gmina Kłodzko wydała pilny komunikat do mieszkańców Ołdrzychowic Kłodzkich, Żelazna i Krosnowic. 

Do miejscowości zbliża się kolejna fala powodziowa większa o około kolejny metr od poprzedniej. "Wszystkich prosimy o zabezpieczenie mienia i przenoszenie się na wyższe kondygnacje!" - apelują władze.
Stronie Śląskie całkowicie pod wodą. Nagrania z miejscowości są katastroficzne.
"Do Wrocławia udają się dwa kolejne policyjne śmigłowce, tym razem typu Bell-407 - jeden z Krakowa, drugi ze Szczecina. Będą brały udział w działaniach na zagrożonych i dotkniętych powodzią terenach południowej Polski" - przekazała w mediach społecznościowych policja.
Według serwisu remiza.pl sytuacja w Stroniu Śląskim po przerwaniu tamy jest tragiczna, czego dowodzą zamieszczone zdjęcia. 

"Woda z całym impetem wdziera się w zabudowania, ulice. Porywa wszystko na swojej drodze!" - czytamy we wpisie. 

Polsat News podaje, że pod napływem żywiołu walą się również budynki.
Tama w Stronu Śląskim została przerwana. Wszystko w pobliżu jest bardzo szybko zalewane przez piętrzącą się wodę.
Zwłoki 42-latka zostały ujawnione w pobliżu jednego z potoków w Bielsku-Białej. Nie wiadomo, jak zmarł mężczyzna - to ustali sekcja. Policjanci przypuszczają, że mężczyzna mógł utonąć w wodzie - donosi serwis bielsko.biala.pl.
Zalana Lubrza w woj. opolskim:

zdjęcie
Krzysztof ŚwiderskiPAP
Dariusz Pryga z PSP w Nysie potwierdził w rozmowie z Polsat News, że w Głuchołazach woda zniszczyła dwa mosty

Sytuacja jest bardzo zła - informują służby.

Największym wyzwaniem jest dotarcie do osób, które w tej chwili potrzebują ewakuacji.

W niektórych miejscowościach poziom wody wynosi 1,5 metra.

W Bielsku-Białej powstało osuwisko. Nikomu nic się nie stało.

W tej okolicy stoi tylko jeden pustostan, więc osuwisko nikomu bezpośrednio nie zagraża. Na ulicę osunęło się około 50 m sześciennych ziemi. Największy problem jest taki, że zniszczeniu uległ słup energetyczny. Część mieszkańców jest bez prądu - przekazał rzecznik bielskiego magistratu Tomasz Ficoń.
IMGW wydał w niedzielę kolejne ostrzeżenia meteorologiczne dla województwa śląskiego. Od niedzielnego wieczora w regionie prognozowane są burze, a w południowej części województwa silny deszcz z burzami.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera poinformował, że zakończył pilną rozmowę z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Czech - Tomášem Pojarem. 

"Sytuacja powodziowa po obu stronach granicy jest poważna, a w licznych miejscach woda osiągnęła poziomy z 1997 roku" - przekazał Siewiera.

"Według oceny naszych sąsiadów stan może ulegać pogorszeniu w nadchodzących godzinach na rzekach, które stanowią dorzecza Odry, a swój początek biorą po stronie czeskiej. W krytycznych godzinach konieczna jest współpraca" - zaznaczył szef BBN.



Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z szefem PSP o aktualnej sytuacji powodziowej:

Przez Wierzchowiny w woj. mazowieckim przeszła trąba powietrzna. Uszkodzone są dachy posesji.
Wezbrana rzeka we wsi Jawiszowice w woj. małopolskim:

zdjęcie
Łukasz Gagulski PAP
Do Głuchołazów skierowano śmigłowiec w celu ewakuacji mieszkańców.
Prognozy na dzisiejszą noc nie są optymistyczne - mówi na antenie Polsat News Maciej Mróz z Tauron Dystrybucja.

Ok. 70 tys. Polaków nie ma w tej chwili prądu.
O godz. 13 w Katowicach zbiera się sztab kryzysowy - podaje MON.

Black Hawki już w akcji:

Złoty Potok szaleje w woj. opolskim:

OSP w Cisiu w powiecie częstochowskim prosi o pomoc w ustaleniu sprawców, którzy minionej nocy uszkodzili i okradli samochody należące do strażaków z tej jednostki. Do przestępstwa doszło w chwili, gdy brali oni udział w akcji w Blachowni.
Wydano ostrzeżenie przed sztormem na Bałtyku - podaje Polsat News.
Woda z Białej Głuchołaskiej przelewa się przez wał na całej długości - podaje Radio Opole.

Zapora w Pilchowicach (powiat gliwicki, woj. śląskie) w ciągu kilku godzin zacznie się przelewać.

Narada służb w Chałupkach:

zdjęcie
Łukasz KalinowskiEast News
- Zmiany klimatu i zjawiska ekstremalne będą się nasilały - przestrzega dr Remiszewska-Michalak.
Dr Joanna Remiszewska-Michalak przewiduje w Polsat News, że ekstremalne zjawiska pogodowe będą się coraz częściej powtarzać.
- Musimy zaadaptować się do takich zjawisk atmosferycznych. Nie możemy udawać, że siły natury, fizyka nie istnieją - mówi na antenie Polsat News Joanna Remiszewska-Michalak, fizyk atmosfery.
Również w Katowicach zalewane są domy:

zdjęcie
Łukasz KalinowskiEast News
"Przepraszamy, robiliśmy, co mogliśmy. Przegraliśmy..." - piszą na Facebooku strażacy z OSP Łąka Prudnicka.


Ponad 40 strażaków z woj. warmińsko-mazurskiego zostało zadysponowanych do pomocy w działaniach związanych z sytuacją powodziową na południu Polski. W niedzielę rano w kolumnie 11 pojazdów wyjechali do Sieradza, gdzie wyznaczono punkt koncentracji służb.
W tej chwili nie wiemy, jaki wpływ na sytuację powodziową w mieście i poniżej będzie miało zerwanie mostu - podała straż pożarna w Głuchołazach, gdzie woda porwała most tymczasowy.
Podczas działań przeciwpowodziowych prowadzonych w powiecie Tulln w Dolnej Austrii zginął jeden ze strażaków.

Do wypadku doszło podczas wypompowywania wody z piwnicy jednego z budynków.

- Dolna Austria znajduje się w dramatycznej sytuacji - powiedziała gubernator landu Johanna Mikl-Leitner.
Najwięcej wody z Czech spłynie do Polski w poniedziałek, wtorek, środę. U naszego południowego sąsiada poziomy rzek przekraczają w wielu miejscach te z 1997 roku.
"W wielu miejscach sytuacja jest ciągle bardzo dramatyczna. Najtrudniejsza jest w Kotlinie Kłodzkiej i w powiecie kłodzkim. To m.in. Stronie Śląskie i Lądek-Zrój. Niestety w wielu miejscach powtarzają się sytuacje, gdzie niektórzy mieszkańcy lekceważą stopień zagrożenia i odmawiają ewakuacji […]. W imieniu wszystkich służb, przypominam, żeby natychmiast wykonywać to wezwanie […]. Pamiętajcie, jeśli odmawiacie ewakuacji, stwarzacie poważne niebezpieczeństwo oraz problem nie tylko sobie, ale także służbom ratunkowym, bo to utrudnia ich ogólne działanie" - apeluje premier Donald Tusk w komunikacie opublikowanym na stronach rządowych.
Niepokojące doniesienia dotyczące tamy w Stroniu Śląskim, niedaleko Lądka-Zdroju (woj. dolnośląskie): 

Stan rzek w Polsce - na czerwono stany alarmowe:

zdjęcie
IMGW materiały prasowe
Ochotnicza Straż Pożarna w Bodzanowie (gmina Głuchołazy): "Przegraliśmy. Zalało nas. Daliśmy z siebie wszystko, by wam pomóc". Cały wpis:

We Wrocławiu sytuacja jest w tej chwili pod kontrolą. Ale fala kulminacyjna dotrze koło wtorku, środy.
Strażacy, a także udostępniane nagrania potwierdzają, że woda porwała most tymczasowy w Głuchołazach. Sytuacja w już zalanym mieście staje się katastrofalna.

Pojawiają się nieoficjalne informacje o zniszczeniu mostu tymczasowego w Głuchołazach. Sprawdzamy te doniesienia.
Powódź w czeskiej wsi Lipová-lázně:

zdjęcie
PAP/EPA
Gwałtowne ulewy również w Mołdawii.

Na terytorium całego kraju obowiązuje tzw. kod pomarańczowy zagrożenia meteorologicznego (najwyższy kod to czerwony). W całym kraju oczekiwane są ulewne deszcze i burze.

Władze zaapelowały do obywateli o niewychodzenie z domów i powstrzymanie się od podróży.
Podnosi się poziom Odry we Wrocławiu. Część mieszkańców robi zdjęcia:

zdjęcie
Krzysztof CesarzPAP
Woda zalewa domy w Marklowicach Górnych - powiat cieszyński, woj. śląskie.

zdjęcie
Michał DubielEast News
Władze Kłodzka apelują do mieszkańców, aby nie pili wody z kranów, tylko wodę butelkowa.
- Nie mamy żadnych zbiorników wybudowanych na Białej Lądeckiej, co oznacza, że z części wschodniej masywu Śnieżnika wszystkie wody trafiają do Białej Lądeckiej, a ona zasila Nysę Kłodzką i to jest główny powody tego, że Nysa wystąpiła z koryta i zaczęła zalewać miasto - tłumaczy burmistrz Kłodzka.
Poziom wody w Nysie Kłodzkiej przekroczył sześć metrów w Kłodzku.
10 ulic w centrum Kłodzka jest pod wodą. Głębokość wody w zalanych kwartałach w centrum miasta waha się od 50 cm do 1,5 metra – powiedział PAP burmistrz Kłodzka Michał Piszko.
Dramatyczne obrazy z Głuchołazów:

Prognoza opadów na najbliższe godziny. Deszcze i ulewy wyraźnie osłabną. Jednak sytuacja powodziowa będzie się jeszcze pogarszać - zwłaszcza na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku i Śląsku.

Wczesnym popołudniem możliwa fala kulminacyjna w Głuchołazach. Przypomnijmy - miasto jest całkowicie zalane.
Dawne przejście graniczne w Cieszynie Boguszowicach jest przejezdne i na teraz nie ma groźby zamknięcia "dużego mostu" - usłyszała Interia od Straży Granicznej.
- Miasto (Głuchołazy - red.) jest praktycznie całkowicie zalane. Otrzymujemy informacje o braku prądu i zerwanej łączności telefonii stacjonarnej na terenie miasta. Mamy coraz więcej wezwań z prośbą o umożliwienie ewakuacji, jednak poruszanie się po zalanych wodą ulicach jest utrudnione i realizowane praktycznie jedynie przy pomocy ciężarówek, mających odpowiednio wysokie zawieszenie - powiedział PAP st. kapitan Paweł Kolera, oficer prasowy KW PSP w Opolu.
Most tymczasowy w Głuchołazach nadal stoi, choć nie ma możliwości sprawdzenia, w jakim jest stanie.
Po przerwaniu wałów na Białej Głuchołaskiej w Głuchołazach strażacy otrzymują coraz więcej wezwań o pomoc od osób, które nie ewakuowały się wcześniej ze swoich domów.
"Teraz liczy się tylko pomoc ludziom zagrożonym powodzią i działanie państwa. Kto może, niech pomaga, kto nie może, niech nie przeszkadza. Polityka musi ustąpić miejsca solidarności" - napisał premier Donald Tusk w serwisie X.

Szef MSWiA Tomasz Siemoniak apeluje, by nie "uprawiać turystyki powodziowej" i nie podróżować bez potrzeby.
Wylała rzeka w centrum Prudnika w woj. opolskim.

Sytuacja w stolicy Austrii staje się coraz bardziej poważna. W kilku miejscach przepływający przez Wiedeń Dunaj wystąpił z brzegów i zalał pobliskie domy, które trzeba było ewakuować. Według straży pożarnej do niektórych budynków można dotrzeć wyłącznie łodzią.
Komunikacja międzynarodowa z Czechami została zamknięta do odwołania - podał minister infrastruktury (odnosząc się do przede wszystkim wstrzymania połączeń kolejowych).
- Bardzo proszę o czytanie komunikatów przed podróżą przez miejsca zagrożone. Sytuacja zmienia się z minuty na minutę - apeluje minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
W Austrii z powodu powodzi odwoływane są mecze piłki nożnej.
Wypełnienie zbiornika Mysłakowice (woj. dolnośląskie) przekroczyło 100 proc.

"Poziom wody rośnie. Jak widać prośby o niezwiedzanie okolic mostu i ostrzeżenia nie do każdej osoby dotarły. Przekażcie proszę znajomym i bliskim nasze alerty i ostrzeżenia. Sytuacja jest już i tak dramatyczna. Nie czekajmy, aż dojdzie do tragedii" - ostrzega gmina Bardo.


Strażacy z gminy Bardo (woj. dolnośląskie) ratują również zwierzęta:

zdjęcie
facebook.com
W Cieszynie sytuacja pogarsza się z minuty na minutę.

zdjęcie
Michał MeissnerPAP
W Krakowie zebrał się sztab zarządzania kryzysowego:

zdjęcie
Art ServicePAP
Od wczesnego poranka działa zbiornik Racibórz Dolny:

Woda w zbiorniku Jarnołtówek w woj. opolskim może wylać - alarmują służby.

W trakcie aktualnej powodzi suma opadów wyniosła połowę tego, co zazwyczaj spada w ciągu roku.
W Skoczowie (woj. śląskie) wylewa Bładnica. Na co dzień to 20-centymetrowy potok - teraz wygląda tak:

zdjęcie
INTERIA.PL
Ponad 40 strażaków z woj. kujawsko-pomorskiego zostało oddelegowanych do pomocy na południu Polski, gdzie trwa walka z powodzią. Wozy bojowe skierowano do Sieradza, gdzie wyznaczono punkt koncentracji dla służb.
Tak wygląda Kłodzko teraz:

zdjęcie
Maciej KulczyńskiPAP
Woda wdarła się do Czechowic-Dziedzic:

zdjęcie
Michał MeissnerPAP
Park Norweski w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie) całkowicie zalany.
Mapa IMGW pokazuje, gdzie w ciągu doby spadło najwięcej deszczu:

zdjęcie
materiały prasowe
Kłodzko - porównanie z 1997 rokiem:


Jest nowa prognoza opadów od IMGW. Wyraźnie widać, że w najbliższych godzinach i dniach opady będą słabły:

W Cieszynie wylewa rzeka Olza:

zdjęcie
Michał DubielEast News
Bez zasilania jest ok. 300 gospodarstw w okolicach Krosna.

Jednak sytuacja w woj. podkarpackim jest względnie spokojna. 
W powodzi w Rumunii zginęły cztery osoby, jeszcze dwie są poszukiwane. Cyklon Boris przemieszcza się na zachód kraju.

zdjęcie
Daniel Mihailescu/AFPEast News
Moszczanka (woj. opolskie) tonie - alarmują mieszkańcy. Jak podają, nie nadchodzi żadna pomoc:

Starosta brzeski ogłosił alarm powodziowy dla gmin Grodków i Lewin Brzeski.
Starosta opolski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe dla gmin Niemodlin i Popielów.
W mieście Głogówek (woj. opolskie) doszło do zalania terenu oczyszczalni ścieków komunalnych Mech-Biol.
Do akcji przeciwpowodziowej w województwie opolskim zaangażowani są już strażacy niemal z całej Polski. W rejonie Ciska pracują strażacy z kompani specjalnej Neptun z pomorskiego. W Głuchołazach ze skutkami powodzi walczy kompania pompowa Chrobry z zachodniopomorskiego i kompania specjalna z mazowieckiego.
Jak przekazały służby wojewody opolskiego, stany alarmowe obowiązują na rzekach: Nysie Kłodzkiej, Białej, Bierawce, Ścinawie Niemodlińskiej, Białej Głuchołaskiej, Złotym Potoku, Opawie, Osobłodze i Prudniku.
Woda zalewa Moszczankę w woj. opolskim. Na miejscu nie ma żadnych służb - alarmują Interię mieszkańcy.

Nowa prognoza opadów dla Europy na niedzielę i poniedziałek:

Instrukcja MSWiA pokazuje, jak kontaktować się ze służbami. Uwaga - nie machamy.

zdjęcie
MSWiA
W Katowicach zablokowany został ruch na autostradzie A1 w kierunku Ostrawy, zostały tam zalane wszystkie pasy ruchu
Uruchomiono suchy zbiornik Racibórz Dolny na Odrze, który przechwytuje falę wezbraniową.
W 24 miejscach w woj. śląskim poziom rzek przekroczył stany alarmowe, na 11 kolejnych wodowskazach przekroczone są stany ostrzegawcze.
Pierwsza ofiara śmiertelna to mężczyzna z miejscowości Krosnowice - podała policja.

Otrzymaliśmy takie zgłoszenie, ale nasi funkcjonariusze na razie nie są w stanie dotrzeć do Krosnowic, ponieważ miejscowość jest zalana. Nie mamy żadnych ustaleń w tej sprawie. Nie wiemy, jakie był okoliczności i przyczyny śmierci - powiedział Polskiej Agencji Prasowej aspirant Tobiasz Fąfara z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku.

Zalane centrum Kłodzka
Zalane centrum KłodzkaPAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska PressEast News
W Międzyrzeczu Dolnym (woj. śląskie) mieszkańcy wchodzą na poddasze.

- Na parterze woda po kolana - powiedziała mieszkanka w rozmowie z reporterką TVN24.
Głuchołazy (woj. opolskie) praktycznie całe zalane - tak wygląda sytuacja z lotu ptaka:

Do powiatu cieszyńskiego zmierzają żołnierze WOT.
Trudna sytuacja w powiecie cieszyńskim.

- Prowadzimy działania praktycznie wszędzie poza Istebną w górach. Na terenie powiatu zdarzają się podtopienia. W Górach Wielkich ewakuowano osobę, której dom zagrożony był zalaniem. Znalazła gościnę u sąsiadów. W Zebrzydowicach na dwóch ulicach wystąpiły braki prądu; mają zostać usunięte w niedzielę wczesnym popołudniem  - powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik cieszyńskiej policji st. asp. Jakub Maciążek.
W Czechowicach-Dziedzicach rzeka Iłownica przelała się przez wał. W tym rejonie mierzyła ona 634 cm, czyli o 214 cm więcej niż wynosi stan alarmowy.
W Bielsku-Białej doszło do zalania: szpitala psychiatrycznego, torów kolejowych w obrębie ul. Jasnej oraz nastawni kolejowej przy ul. Chochołowskiej, a także hal magazynowych i zakładów produkcyjnych mieszczących się przy ulicach Stanisława Mielnickiego, Chochołowskiej, Bestwińskiej i Karpackiej.
Z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych został wstrzymany pasażerski ruch graniczny kolejowy między Czechami a Polską. Pociągi międzynarodowe jadące z Polski w kierunku Czech kończą bieg na stacjach Zebrzydowice i Chałupki - informuje PKP Intercity.

Pociąg PKP Intercity; zdj. ilustracyjne
Pociąg PKP Intercity; zdj. ilustracyjneMarek BAZAK East News
Z powodziami walczy również Rumunia:

zdjęcie
Andreea Campeanu / ReutersAgencja FORUM
Sztaby Wojska Polskiego, Wojsk Obrony Terytorialnej i kierownictwa MON będą odbywać się co 12 godzin - do odwołania.
Prognozy przewidują, że kulminacja fali powodziowej w Czechach na Odrze, Opawie i Opawicy, które przepływają przez województwo morawsko-śląskie, będzie miała miejsce w niedzielę po południu.

Meteorolodzy poinformowali, że na Republikę Czeską spadło już około 80 proc. spodziewanej sumy opadów. Sytuację utrudnia fakt, że na niektórych terenach deszcze mają jeszcze intensywnie padać przez kolejne 24 godziny, a nawet i dłużej.

Hydrolodzy określają sytuację w Czechach jako stuletnią wodę
Na rzece Opawie w 60 tysięcznym czeskim mieście o tej samej nazwie przepływ wody przekroczył już poziom z katastrofalnej powodzi z roku 1997.
W Kłodzku cały czas trwają intensywne opady.
Nie wszyscy zagrożeni mieszkańcy Głuchołaz się ewakuowali. Niektórzy zostali i próbują chronić swoje mieszkania i domy.
W Głuchołazach ulice zamieniają się w rwące potoki. Wylewa nie tylko rzeka Biała, ale również jej dopływy.
Stan alarmowy nadal jest przekroczony na rzece Bobrzy w Słowiku, ale według prognoz w ciągu najbliższych godzin woda powinna opadać.
Ewakuacja mieszkańców w Czechowicach-Dziedzicach:

zdjęcie
Michał DubielReporter
W niektórych miejscach w ciągu doby spadło 400 mililitrów deszczu na metr kwadratowy.
W Pradze jest reporter Polsat News i Interii Tomasz Lejman.

200 tys. Czechów nie ma prądu - podał Lejman.
 
Poziom Otavy jest najwyższy od 100 lat.

W Pradze otwarto śluzy miejskie, by woda mogła spływać z Wełtawy.
Opady w Polsce dziś słabną, jednak zagrożenie powodziowe jest bardzo wysokie, a rzeki cały czas przybierają.
Z powodu pogarszającej się sytuacji władze stan klęski żywiołowej na całym obszarze Dolnej Austrii.

Służby ostrzegają tam przed "masowymi powodziami".
- Bardzo trudna, wręcz krytyczna sytuacja jest przy moście tymczasowym w Głuchołazach. On został dociążony piaskiem i kostką kamienną, jednak woda napiera na niego z wielką siłą. W tej chwili nie możemy już nic zrobić poza obserwowaniem sił natury - powiedział st. kpt. Paweł Kolera z Opola.
- Nie ma miejsca na politykowanie. Jest miejsce na integrację wszystkich służb i obywateli - powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.
4 tys. żołnierzy jest w pełnej gotowości. Podobnie jak cztery zgrupowania Wojsk Obrony Terytorialnej - poinformował minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas odprawy w Krakowie
Władysław Kosiniak-Kamysz podczas odprawy w KrakowieŁukasz Gagulski PAP
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz udaje się do Brzeszcz w powiecie oświęcimskim - tam sytuacja jest najtrudniejsza, jeśli chodzi o woj. małopolskie.
Główna droga do Bielka-Białej - DK1 - jest zalana.
W Beskidach najtrudniejsza jest sytuacja w Zebrzydowicach, Skoczowie i Bielsku-Białej - podaje "Dziennik Zachodni".
W Czechowicach-Dziedzicach nie wszyscy chcieli się ewakuować - podaje Polsat News. Sytuacja pogorszyła się nagle, właściwie w ciągu godziny.
Żywioł zalewa Głuchołazy:

Olza przybrała trzy metry w ciągu doby.
Wójt gminy Krzyżanowice w powiecie raciborskim zarządził ewakuację mieszkańców niektórych ulic w sołectwach Chałupki i Zabełków. Mają oni zgłosić się do miejscowej szkoły podstawowej.

Zarządzenie dotyczy ulic Bogumińskiej (od przejścia granicznego do DK 78) i Łąkowej w Chałupkach oraz ulic: Bogumińskiej; Odrzańskiej, Bocznej, Powstańców Śląskich i Młyńskiej w Zabełkowie.
W Nysie rozbrzmiały syreny alarmowe.
Zalana Pisecna w Czechach:

zdjęcie
EPA/MARTIN DIVISEKPAP/EPA
Woda zalewa Głuchołazy. Na miejscu jest reporterka Polsat New Monika Różyc.

- Zerwanie mostu tymczasowego spowoduje jeszcze większe zalanie miasta - powiedziała.

Wielu mieszkańców ewakuuje się do rodziny w pobliskich miejscowościach. Zabierają dokumenty i leki. 

Kolejne ulice z minuty na minutę stają się nieprzejezdne.
Zmniejszyła się liczba powiatów z ostrzeżeniami hydrologicznymi - chodzi o miejsca, w których spodziewane są dziś ulewy:

zdjęcie
IMGW materiał zewnętrzny
W Krakowie sytuacja jest pod kontrolą. Fala kulminacyjna nadejdzie ok. 13.

Z powodu dramatycznej sytuacji na zbiorniku Międzygórze zagrożone są: Wilkanów, Bystrzyca Kłodzka i Kłodzko.
W zalanych miejscach występują przerwy w dostawach prądu. Straż pożarna organizuje dostawy agregatów. W tej chwili nie ma możliwości naprawy większości tych awarii.
- W wielu miejscach nie ma łączności, głównie telefonii komórkowej i internetu. Podjęliśmy decyzję o użyciu Starlinków, ale to też nie będzie powszechne - przyznał premier.
Służby, eksperci i władze apelują do mieszkańców: nie wchodźcie na wały przeciwpowodziowe
Nocne nagranie z Międzygórza na Dolnym Śląsku:

Polsat News: Lądek-Zdrój odcięty od świata.
- Mobilizujemy śmigłowce - do Wrocławia dociera pierwszy Black Hawk - poinformował premier Donald Tusk.
Most w Głuchołazach może runąć:

Nowa prognoza opadów IMGW - po południu powinna być ulga w ulewach:

Woda zalewa Głuchołazy:

Kraków o godz. 13 spodziewa się fali kulminacyjnej na Wiśle.
Jak przekazał dyżurny GDDKiA w Opolu, zamknięto do odwołania przejazd mostem w Głuchołazach w ciągu drogi krajowej nr 40 łączącym miasto z przejściem granicznym z Czechami.

GDDKiA informuje, że wytyczono objazd drogą powiatową przez miejscowości Gierałcice - Biskupów - Markowice, w obie strony.
Od północy strażacy interweniowali ponad 2 tys. razy.
Z powodu wysokiego stanu wody na Nysie Kłodzkiej zamknięty został most w ciągu drogi krajowej nr 46 w Malerzowicach Wielkich.
Premier i szef MSWiA są w Kłodzku:

zdjęcie
Maciej KulczyńskiPAP
W powiecie kłodzkim ewakuowano 1600 osób. Będzie ich więcej.
- W tej chwili sytuacja jest bardzo poważna. Niestety, część osób wydaje się, że nie rozumie powagi i skali zagrożenia. Myślą, że skoro stoi most, to są bezpieczni, ale tak nie jest. Apeluję do wszystkich, by możliwie szybko ewakuowali się z miasta lub przenieśli na wyżej położone tereny - mówi burmistrz Głuchołaz.
Woda Białej Głuchołaskiej przelała się przez wały broniące Głuchołaz i zalewa miasto. Apeluję do wszystkich mieszkańców o ewakuację na wyżej położone tereny. Toniemy - powiedział Polskiej Agencji Prasowej burmistrz Głuchołaz Paweł Szymkowicz.

W Głuchołazach woda wdziera się do miasta
W Głuchołazach woda wdziera się do miastaSERGEI GAPON/AFPEast News
Donald Tusk: Sytuacja jest miejscami poważniejsza niż w 1997 roku.
IMGW informuje, że aktualnie obowiązujące ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne to: przed intensywnymi opadami deszczu (1- 3. stopnia od Ziemi Lubuskiej do Śląska), przed silnym wiatrem (1. stopnia), przed silnym deszczem z burzami (1-3. stopnia dla centrum kraju), przed burzami (1. stopnia).

Najtrudniejsza sytuacja hydrologiczna występuje w pasie południowo-zachodniej i południowej Polski.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że wystąpienie wody z rzeki Białej Głuchołaskiej z koryta spowodowało zalanie odcinka DK40 w Głuchołazach na odcinku kilkuset metrów w stronę ulicy Sikorskiego jest nieprzejezdna.
Premier Donald Tusk poinformował na konferencji prasowej po odprawie służb w Kłodzku, że odnotowano pierwszą ofiarę śmiertelną powodzi na południu Polski. Szef rządu powiedział, że osoba ta utonęła.

- Sytuacja jest ciągle dramatyczna w wielu miejscach. Najgorzej jest w Kotlinie Kłodzkiej i samym Kłodzku - podkreślił.
IMGW donosi, że poziom wody w Nysie Kłodzkiej stale rośnie. Stan na godzinę 7:19 przekroczył stan krytyczny, a rzeka zaczyna się przelewać.
Centrum Cieszyna po czeskiej stronie Olzy rozpoczęła ewakuację. Rzeka - która przepływa przez środek granicznego miasta - przybrała w dobę o trzy metry.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu ząbkowickiego.

"Uwaga! Możliwa ewakuacja części gminy Bardo i Kamieniec Ząbkowicki w miejscowościach bezpośrednio przyległych do rzeki Nysa Kłodzka. Stosuj się do poleceń służb" - brzmi treść rozsyłanego alertu RCB.
Rozpoczęcie relacji: niedziela, 15 września 2024 godz. 07:30

Sytuacja powodziowa w Polsce jest napięta. Z godziny na godzinę wody przybywa, a kolejne miejscowości na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku znajdują się pod wodą. Podtopienia dotyczą także innych regionów Polski. Służby prowadzą ewakuację, a rodziny drążą o swój dobytek. Śledź najnowsze informacje o walce z żywiołem.
Sytuacja powodziowa w Głuchołazach z soboty 14 września
Sytuacja powodziowa w Głuchołazach z soboty 14 wrześniaKrzysztof ŚwiderskiPAP